Pięknie nas powitano, przyjęto i pożegnano z wyspy. Połączenie mostami 3 wysp pozwalało na długie spacery zielonymi szpalerami krzewów. Jeżdziły też busy. Drogi były z piasku, więc kałuże po ciepłym deszczu, szybko znikały. Chmury o zachodzie słońca były bajecznie kolorowe. Obsługa była niezwykle uprzejma i uśmiechnięta. Domki z małym basenem, leżakami, oddzielane są żywopłotami. Wymeldowanie z hotelu jest o godzinie 12, natomiast lot był o 2 w nocy.
Zakwaterowanie
W domku przy plaży było 2,5 m okrągłe łoże i ogromna kołdra.
Wyżywienie
Posiłki w restauracji dla all inclusive i w tych z karty, były pięknie wyeksponowane i smaczne. Kilku kucharzy przygotowywało też dania na bieżąco. Na śniadanie były soki ze świeżych owoców. W barach all inclusive był duży wybór drinków.
Obsługa w hotelu
Dla all inclusive codziennie uzupełniano wodę, kawę, herbatę i lodówkę w napoje. Sprzątanie, wymiana ręczników nawet 2 razy dziennie. Przy barach były baseny a przy nich ręczniki
Plaża
Biały piasek z drobnymi kawałkami muszli i koralowców. Wejście do wody łagodne. Niestety mało było koło nas rybek w rafie, choć widziałam duże płaszczki. Podczas nurkowania zobaczyłam żółwie i rekiny.