Ten urlop na Kubie (Hawana i Varadero) był jeszcze lepszy, niż się spodziewałam. Kiedy się nad tym zastanawiam, naprawdę nie potrafię znaleźć niczego, co by mi na wakacjach nie odpowiadało, przeszkadzało lub z czym nie byłabym zadowolona. Wszystko było całkowicie super - zakwaterowanie, jedzenie, usługi, plaża, personel, delegaci biura podróży, wycieczki i pogoda. Już teraz myślę o powtórzeniu tego urlopu z mężem, tym razem byłam z córką.
PlażaPlaża z białym, drobnym piaskiem znajduje się na końcu całego terenu, prowadzi do niej drewniany chodnik. Po bokach tego chodnika znajduje się bar plażowy, a po drugiej stronie restauracja plażowa. Leżaki i parasole w wystarczającej ilości, niepołamane, wszystko utrzymane i sprawne. Na plaży jest wystarczająco dużo koszy, więc nie ma bałaganu. Kąpiący się są pod nadzorem ratowników i ochrony hotelu.
WyżywienieDo jedzenia nie mam nic do dodania - po prostu fantastyczne. Bogata oferta gotowych dań, dodatków, warzyw, owoców, sałatek... Nie brakowało świeżych soków, soków owocowych, jogurtów, deserów. Steki i ryby kucharze piekli na oczach gości. Pizze i makarony również przygotowywano na życzenie przed nami. To samo dotyczy napojów - duży wybór i wystarczająca ilość. Chcę jeszcze dodać, że jedzenie było serwowane w kilku restauracjach i barach przekąskowych.
ZakwaterowanieCały teren hotelu jest ogromny, jednopiętrowe wille znajdują się w pięknym, zadbanym ogrodzie z mnóstwem zieleni, kwiatów, różnych palm. Nie brakuje też ławek czy huśtawek. Pokój był przestronny z szerokimi łóżkami, dużą szafą, wystarczającą ilością szafek (choć miały już swoje lata, ale to był nieistotny szczegół), światłami... Do tego działała klimatyzacja, telewizor, nawet deska do prasowania z żelazkiem i ekspres do kawy (oczywiście tego nie używaliśmy). Łazienka była również przestronna i wszystko w niej działało. Nie brakowało dużego balkonu z krzesłami i stolikiem z widokiem na ogród i basen. Żaden pokój nie ma widoku na morze, ponieważ plaża i morze znajdują się na końcu terenu.
UsługiNa piątkę z plusem. Tak miły, uśmiechnięty i rozmowny personel spotyka się rzadko. Od sprzątaczek, przez ogrodników, portierów, nosicieli bagażu, recepcjonistów, kelnerów, kucharzy, animatorów aż po ratowników na plaży i ochronę hotelu oraz plaży. Każdy wykonywał swoją pracę z uśmiechem, bez stresu i pośpiechu, a wszystko działało jak należy. Pokój był sprzątany codziennie, ręczniki i osuszki regularnie wymieniane. W hotelu działała kantor wymiany walut oraz internet, a także kilka sklepików ze wszystkim, co możliwe. Do miasta kursował bezpłatny autobus widokowy 4 razy dziennie, hotel oferował różne wycieczki i ekskursje. O rozrywkę dbali animatorzy (aktywności sportowe, lekcje tańca, kącik dla dzieci, dyskoteki...). Pewnie pisałabym długo, gdybym chciała wszystko wymienić, ale ponownie w tej kategorii oceny przyznaję pełną liczbę punktów.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate