Daniela M.
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Lipiec 2013 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Lipiec 2013
Pierwsze i jedyne negatywne doświadczenie miało miejsce zaraz na początku. Do hotelu dotarliśmy około 01:00 w nocy, czyli bardzo wcześnie rano. Kiedy otworzyliśmy pokój, w którym nas zakwaterowano – to był szok. Były dwie dorosłe osoby, a pokój ewidentnie był jednoosobowy. Drugie łóżko zostało dostawione przed szafę – rolldor – która zajmowała całą długość pokoju, a szerokość to było łóżko plus około 1,5 m. Natychmiast to zgłosiłam – recepcjonista nic z tym nie mógł zrobić, powiedział, że zajmiemy się tym rano, gdy przyjdzie kierownik. Rano zadzwoniłam do delegatki pani Eriki. Ona załatwiła to z recepcją. Pokój dostaliśmy dopiero około 11:00. Ten był już zgodny z oczekiwaniami. Uważam, że gdyby na recepcji od razu powiedzieli, że to jest tymczasowe i rano dostaniemy „normalny” pokój, to przyjęlibyśmy to inaczej. To było bardzo negatywne doświadczenie i pierwszy dzień wakacji został zmarnowany na przeprowadzkę. Hotel jednak odpowiada ocenie. Pokój był wzorowo sprzątany codziennie, ręczniki wymieniano według naszych życzeń. Wyżywienie doskonałe. Okolica bardzo ładna, raczej odpowiednia na rodzinne wakacje. Świetne możliwości na spacery. Jako minus odczuwaliśmy terminy lotów. Wyjazd był od 10/07 do 20/07. Lecieliśmy 10/07 o 21:30 – mieliśmy półgodzinne opóźnienie i do hotelu dotarliśmy w nocy. Powrót przebiegł zgodnie z planem – odlot był o 0:30, czyli właściwie 21/07, kiedy myślałam, że już dawno będziemy w domu. Ostatni dzień – czyli 20/07 – wyżywienie all inclusive było dostępne, ale klucz do pokoju musieliśmy oddać do 12:00, a oczekiwanie na odlot było nieskończone...
Pierwsze i jedyne negatywne doświadczenie miało miejsce zaraz na początku. Do hotelu dotarliśmy około 01:00 w nocy, czyli bardzo wcześnie rano. Kiedy otworzyliśmy pokój, w którym nas zakwaterowano – to był szok. Były dwie dorosłe osoby, a pokój ewidentnie był jednoosobowy. Drugie łóżko zostało dostawione przed szafę – rolldor – która zajmowała całą długość pokoju, a szerokość to było łóżko plus około 1,5 m. Natychmiast to zgłosiłam – recepcjonista nic z tym nie mógł zrobić, powiedział, że zajmiemy się tym rano, gdy przyjdzie kierownik. Rano zadzwoniłam do delegatki pani Eriki. Ona załatwiła to z recepcją. Pokój dostaliśmy dopiero około 11:00. Ten był już zgodny z oczekiwaniami. Uważam, że gdyby na recepcji od razu powiedzieli, że to jest tymczasowe i rano dostaniemy „normalny” pokój, to przyjęlibyśmy to inaczej. To było bardzo negatywne doświadczenie i pierwszy dzień wakacji został zmarnowany na przeprowadzkę. Hotel jednak odpowiada ocenie. Pokój był wzorowo sprzątany codziennie, ręczniki wymieniano według naszych życzeń. Wyżywienie doskonałe. Okolica bardzo ładna, raczej odpowiednia na rodzinne wakacje. Świetne możliwości na spacery. Jako minus odczuwaliśmy terminy lotów. Wyjazd był od 10/07 do 20/07. Lecieliśmy 10/07 o 21:30 – mieliśmy półgodzinne opóźnienie i do hotelu dotarliśmy w nocy. Powrót przebiegł zgodnie z planem – odlot był o 0:30, czyli właściwie 21/07, kiedy myślałam, że już dawno będziemy w domu. Ostatni dzień – czyli 20/07 – wyżywienie all inclusive było dostępne, ale klucz do pokoju musieliśmy oddać do 12:00, a oczekiwanie na odlot było nieskończone...
Czy ta recenzja była pomocna? (11) (0)







