Zakwaterowanie
Pokoje super, tylko klimatyzacja działała tak, jakby nie działała.
Wyżywienie
Jedzenie dobre, tylko desery się powtarzały, różnica była tylko w polewach, a każdego dnia budynie, tylko zmiana smaku. Owoce niezbyt dobre, zgniłe, niedojrzałe i poobijane. Chyba tylko arbuz był dobry. Jedzenie mało słone, ale rozumiem, że liczą też na dzieci. Poza tym zadowolenie, było go dużo.
Obsługa w hotelu
Hotelowi nie można nic zarzucić, poza niektórymi pracownikami. Recepcjonista całkowicie niezaangażowany, obsługa przy stoliku, a dokładniej ci, którzy zbierali brudne naczynia, byli opryskliwi, natomiast pokojówki super. Doświadczyliśmy ostatniej nocy pożaru na parterze, chyba była to sala techniczna, muszę powiedzieć, że organizacja była świetna – w ciągu 10 minut ewakuowano gości, których to dotyczyło (paliło się w Orlu, w Astorii były tylko lekko zadymione niektóre korytarze, hotel jest wyposażony w czujniki dymu), wkrótce pojawili się strażacy i policja. Współpraca była perfekcyjna. Tylko niektórzy goście zupełnie niepotrzebnie popadali w histerię :-), nawet po ugaszeniu ognia.
Plaża
Plaża dobra, tylko dość zatłoczona. Nie korzystaliśmy z leżaków hotelowych, woleliśmy leżeć bezpośrednio przy morzu.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate