Po przyjeździe na miejsce prawie dostałam zawału. Kiedy kupowaliśmy pakiet, nikt nas nie poinformował, że studia są położone wysoko na wzgórzu, tylko, że są położone jakieś 300m od morza. Zupełnie nieodpowiednie dla seniorów. Samo wniesienie paczki 6 butelek do miejsca zakwaterowania było dla nas całkowicie wyczerpujące. A w upale trzeba dużo pić, prawda? Zwłaszcza w temperaturach, które tam panują. Przeżyliśmy czterdziestki. Albo schowanie się w pokoju w południe w tym upale było dla nas niemożliwe. Już następnego dnia po nieprzespanej nocy byliśmy zmuszeni wynająć samochód na cały okres pobytu, przez co nasz pobyt był droższy o 200 euro. Myślę, że lokalizacja jest również zupełnie nieodpowiednia dla rodzin z dziećmi. Nie ma basenu. Że tam serwują śniadania? Za 10 euro od osoby, to nam nie przeszkadzało.
PlażaPoza tym, że musieliśmy tam dojechać samochodem, nie ma na co narzekać. Plaża jest czysta, woda przejrzysta, nie ma tłoku.
WyżywienieNasz pobyt nie obejmował wyżywienia, ponieważ chcieliśmy delektować się lokalnymi specjałami, a na kolację i lunch chodzić do tawern.
ZakwaterowanieLuksusowe zakwaterowanie, ale za jaką cenę? Tego by brakowało, gdybyśmy mieszkali w brudzie. Sprzątanie, codzienne wynoszenie śmieci, środek odstraszający komary w szufladzie i darmowa klimatyzacja. A co najważniejsze, widok na morze ze wszystkich stron - piękny! Ale następnym razem obejdę się bez tego. Zgodziliśmy się z właścicielem, że to wina biura podróży, które powinno było nas prawidłowo poinformować, dokąd jedziemy. Było już podejrzanie, gdy delegat powiedział nam, że musimy wysiąść w innym hotelu, ponieważ autobus nie mógł tam dojechać, a właścicielka przyjechała po nas swoim samochodem.
UsługiDobry.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate