Kalamata: Znaleźliśmy dla Ciebie 1 hotel

Informacje dotyczące weryfikacji opinii
Sortuj według

Elite City Resort Ocena: 4/5 Grecja, Peloponez, Kalamata

Elite City Resort opinie

Opinie o hotelu: 21

Nie oceniony (oceniony przez 21 osób)

Zablokowane opinie: 9

Średnią ocenę obliczamy z opinii opublikowanych w ciągu ostatnich 3 lat.

Położenie tuż przy plaży na zadbanym terenie Przestronne i bardzo zadbane pokoje Strefa relaksu Aqua Club z basenem Bliskość rozrywkowego centrum Kalamaty

Jindřiška H.

Ocena 2,9 / 5

Zweryfikowana opinia (Invia.cz) Data pobytu: Maj 2018 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu  Dodana Czerwiec 2018

ładne wakacje oprócz oszustwa z jedzeniem, gdzie zapłaciliśmy za all inclusive i mieliśmy pełne wyżywienie

Wyżywienie 2,0 / 5

Zakwaterowanie 3,0 / 5

Okolica 3,0 / 5

Usługi 2,0 / 5

Cena 2,0 / 5

Plaża

ładna plaża

Wyżywienie

Mieliśmy wykupione all inclusive. Dlatego właśnie kupiłam tę wycieczkę. All inclusive zawsze jest dla mnie priorytetem. Po przyjeździe do hotelu okazało się, że jest to pełne wyżywienie. Uważam to za oszustwo. Próbowaliśmy skontaktować się z biurem podróży, aby to jakoś rozwiązać. Byliśmy naprawdę zdenerwowani! Powiedziano nam, że napoje są dostępne tylko podczas posiłków, a poza nimi musimy je płacić, co nie odpowiada all inclusive. Musieliśmy codziennie kupować własne napoje. Po kolacji chcieliśmy napić się kawy i chciano od nas za nią zapłacić. Podobno kawa jest tylko do śniadania, inaczej jest płatna. Na kawę chodziliśmy poza hotel. Biuro podróży to dla mnie prawdziwe rozczarowanie. W żadnym wypadku nie polecam kupować tego hotelu z all inclusive.

Zakwaterowanie

łóżka bardzo miękkie, poza tym ładne zakwaterowanie. Widok na góry

Usługi

hotel raczej skierowany do gości, którzy mają w hotelu konferencje.

Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate

Marta H.

Ocena 3,1 / 5

Zweryfikowana opinia (Invia.sk) Data pobytu: Sierpień 2017 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu  Dodana Wrzesień 2017

Hotel znajduje się obok dość ruchliwej drogi, ponieważ prowadzi do Kalamata, miasteczka liczącego 50 000 mieszkańców, chociaż samochody tam jeżdżą powoli. Jest na małej, wąskiej działce, bez basenu, którego szukaliśmy i znaleźliśmy go poza hotelem, znowu po drugiej stronie drogi. Przyznam się, że w ogóle nie byłam przy basenie.

Wyżywienie 2,0 / 5

Zakwaterowanie 4,0 / 5

Okolica 3,0 / 5

Usługi 4,0 / 5

Cena 2,0 / 5

Plaża

Z terenu hotelu jest wykonane przejście podziemne ze schodami, którymi można dostać się na wąską, długą kamienistą plażę. Plaża jest publiczna, więc chodzi tam sporo miejscowych, nie ma tam dużo miejsca, jest wąska i długa, ale jeśli pójdzie się wcześniej, można zająć miejsce. Ręczniki na plaży są wymieniane codziennie za darmo. Nie ma tam toalet, co mnie dość zaskoczyło. Są tylko w hotelu. Bar na plaży działał mniej więcej tak, że zamawiałeś coś, kelner szedł z zamówieniem do hotelu, a potem z tym biegł na plażę. Morze było piękne, czyste i bez fal do południa, ale zawsze około godziny 12:00, codziennie regularnie jak w zegarku, zaczynał wiać wiatr (przyjemny i ciepły) i pojawiały się fale, więc nie dało się za bardzo pływać. Przynajmniej nie było wtedy tak gorąco. Plaża była czysta, bez trawy. Nie jest odpowiednia dla małych dzieci. Po kilku krokach brzeg opada i jest głęboka woda.

Wyżywienie

Mieliśmy wykupione All inclusive, które jednak w tym hotelu rozumieją zupełnie inaczej. Stworzyli własne „Elite all inclusive”. Na początku można było wybierać z jedzenia, ale potem ciągle powtarzało się to samo. Napoje bezalkoholowe tylko „podczas posiłków” i to tylko w głównej restauracji. Czystą wodę z kranu z lodem dostaliśmy w dzbanku na stół tylko do posiłków w głównej restauracji. Poza tym wody – nie słodzonej, gazowanej lub niegazowanej – nigdzie nie znajdziesz. Żadnych galonów z wodą. Tylko woda z kranu lub z Lidla, który jest około 10 minut drogi pod górę za hotelem. Jeszcze nigdy na wakacjach nie zdarzyło nam się, żebyśmy przy wykupionym all inclusive musieli kupować wodę w Lidlu. Kawę z jednego automatu w głównej restauracji mogliśmy pić tylko przy śniadaniu. Potem automat do kawy był cały dzień przykryty płachtą. Mam niskie ciśnienie, piję kawę około 3 razy dziennie, żeby je podnieść, a na wakacje zabieram też swoją kawę z grzałką elektryczną. Więc w ciągu dnia parzyliśmy własną kawę w pokoju. To tyle o all inclusive w tym hotelu. Uważam, że biuro podróży powinno nas o takim Elite all inclusive uprzedzić przed zapłatą za wakacje.

Zakwaterowanie

Jakość zakwaterowania była doskonała. Pokoje sprzątano codziennie i byłam bardzo zadowolona z tych usług razem z mężem. Pokój miał dość duży balkon, na którym siedzieliśmy i piliśmy kawę, z widokiem na ogród i góry, czego chcieliśmy, więc mieliśmy ciszę i spokój także wieczorem. Nie było jednak miejsca do suszenia strojów kąpielowych, ale następnego dnia sprzątaczka przyniosła nam mały suszarek z klamerkami na balkon, co było całkowicie wystarczające.

Usługi

Usługi hotelowe były zadowalające, ale nie zachwyciły. Po jedzeniu nikt nie spieszył się, aby zabrać użyty talerz. Może po to, aby nie przeszkadzać podczas posiłku? Na szczęście siedzieliśmy przy stole tylko we dwoje z mężem, więc odkładaliśmy talerze na bok.

Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate