ANDRZEJ B.
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Czerwiec 2023
Jesteśmy bardzo zadowoleni z pobytu, należymy do ludzi którzy jadą na wakacje po to, żeby cieszyć się słońcem, przyrodą, zabytkami a nie szukać problemów o których można przeczytać w innych opiniach (że trzeba przebiec przez ruchliwą jezdnię, że jedzenie niedobre, że gorąco :) itd.
Polecam wyjazd jak najbardziej (i korzystanie na miejscu z wycieczek oraz miejscowych tawern) i proszę nie sugerować się opiniami sfrustrowanych i narzekających na wszystko rodaków. Na koniec usłyszana przez mnie wypowiedź jednej świeżo przybyłej niewiasty: o 18 zamykają basen i co my będziemy robić?
Jesteśmy bardzo zadowoleni z pobytu, należymy do ludzi którzy jadą na wakacje po to, żeby cieszyć się słońcem, przyrodą, zabytkami a nie szukać problemów o których można przeczytać w innych opiniach (że trzeba przebiec przez ruchliwą jezdnię, że jedzenie niedobre, że gorąco :) itd.
Polecam wyjazd jak najbardziej (i korzystanie na miejscu z wycieczek oraz miejscowych tawern) i proszę nie sugerować się opiniami sfrustrowanych i narzekających na wszystko rodaków. Na koniec usłyszana przez mnie wypowiedź jednej świeżo przybyłej niewiasty: o 18 zamykają basen i co my będziemy robić?
Z hotelu Garden dwa kroki do plaży (trzeba przejść przez jezdnię co dla niektórych wystawiających opinię jest nie do przeskoczenia). A na plaży widzimy narodowe cechy rodaków w całej rozciągłości: w Polsce parawaning, tu użyłbym określenia ręczniking. Ręczniki na leżakach są, właścicieli nie ma. Nasi rodacy mają w sobie niezwykłą duszę artystyczną: są ręczniki fantazyjnie związane w węzły na oparciach, mamy też 1 ręcznik na dwóch leżakach itd. Nas nie interesował poranny sport polegający na wstawaniu o 6-7 rano, żeby zdobyć leżak i w geście tryumfu wrócić do pokoju na dalsze spanie. Ale byliśmy świadkami w dniu wyjazdu scen, kiedy ok. 6 rano (czekaliśmy na autobus) już się pojawili ONI i ONE: w rękach ręczniki, w dłoniach leżaki - zaklepane. Można iść spać.
Jedzenie super, różnorodne, stałe rzeczy + codziennie coś innego, wspaniałe ciasta. Co niektórzy oczywiście muszą nałożyć na talerz tyle żeby spadało (bo mi zabraknie:), w efekcie pół talerza do kosza. Otóż nie zabraknie, jedzenie jest na bieżąco uzupełniane.
ZakwaterowaniePokój naprawdę duży, z tarasem. Lodówki co prawda nie było ale wystarczyło poprosić i jeszcze tego samego dnia była. Recepcja bardzo pomocna, miła, wszystko z uśmiechem da się załatwić.
Jak ktoś będzie jechał, polecam wziąć coś na komary - w nocy trochę ich było.
Był wesoły animator: zabawy dla dzieci (rzutki, ping-pong), ćwiczenia, tańce w wodzie.
Czy ta recenzja była pomocna? (7) (0)



















