Hotel według biura podróży ma cztery gwiazdki, chociaż sam hotel nie jest uważany za 4*, pobierana jest opłata klimatyczna odpowiadająca 3*. Byłoby dobrze to poprawić na stronie. Pracownicy hotelu preferowali rosyjskich klientów, przez co człowiek nie czuł się tam dobrze. W terminie, kiedy tam byliśmy, pogoda nie była zbyt ładna, było chłodno, a w pokoju dostaje się tylko jedną prześcieradło do przykrycia - niewystarczające, na szczęście mieliśmy własny koc.
PlażaJeśli nie chciało ci się chodzić daleko, droga prowadziła obok domu wodza zamieszkanego przez nieprzystosowanych obywateli, wszędzie same śmieci, plaża również była brudna, pełna odpadków. Jeśli człowiek poszedł dalej od hotelu, plaża była ładniejsza, ale też nie całkiem czysta. Na Krecie są naprawdę duże fale, co nie każdemu może odpowiadać.
WyżywienieJedzenie było bardzo dobre w pierwszych dniach, ale stopniowo się pogarszało, przygotowywano je z bardzo tłustego mięsa. W ciągu dnia między posiłkami nie można było naprawdę mówić o all inclusive, przy basenie były resztki po śniadaniu (słodkie pieczywo), żadnych owoców, nic takiego. Jeśli chodzi o napoje, to było naprawdę słabo, do wyboru były tylko lemoniady, woda, wino, piwo oraz ouzo, raki.
ZakwaterowaniePokoje były malutkie, pod drzwiami i nad nimi była dziura, więc wszystko było słychać z korytarza. Łazienka była naprawdę malutka, przez cały pobyt czuć było zapach kanalizacji. Klimatyzacja działała.
UsługiSprzątanie było codziennie, było widać, że hotel naprawdę o to dba.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate