Wyspa jest piękna, doskonała na wycieczki i kąpiele. Jednak wybór hotelu był dużym błędem.
PlażaPiękne, czyste. Woda też była doskonała
WyżywienieW niezłej cenie jest tylko śniadanie, ale to już wiedzieliśmy. Jednak nie spodziewaliśmy się, że przez cały tydzień oferta będzie taka sama.
ZakwaterowanieMiejsca wspólne są odpowiednie, natomiast pokój jest okropny. Brak w nim komfortu, jest zaniedbany. Pleśń, rdza, dość zużyty materac, poduszki z pierza, poplamione fotele, ozdobne poduszki i narzuta na łóżko czekały na gościa. Na baldachimie ślady po muchach. Brak zasłon. Ponieważ pokój znajduje się na parterze, każdy, kto wychodził na plażę, mógł zajrzeć do środka, lub można było tego uniknąć, używając aplikacji do zaciemniania, ale oświetlenie zapewniały tylko trzy lampy punktowe przy drzwiach wejściowych i dwie lampy ścienne (z których jedna była przepalona). W ten sposób część wakacji spędzona w pokoju odbywała się w półmroku. Lampka na biurko została odłączona, ponieważ nie było innego gniazdka.
Usługi„Minibar” to mała lodówka z zardzewiałymi narożnikami, całkowicie pusta. Jest czajnik, dwie szklanki, a na następny dzień były już dwie filiżanki. Sprzątanie pokoju nie sprawiało problemów, jednak zamiast kołdry była prześcieradło, a ponieważ powietrze było dość chłodne, a wiatr wiał przez okna, dość mocno zmarzłem.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate