Zakwaterowanie w hotelu w Rezydencji Eden Rock w pełni spełniało nasze oczekiwania, apartamenty są ładne, prosto urządzone, ale mimo to przyjemne. Pobyt był bardzo miły, okolica jest przepiękna, położona pod skałami, wszędzie palmy i przede wszystkim czysto. Morze, promenada, no idealne na rodzinne wakacje także ze względu na atrakcje dla dzieci, ponieważ po każdym odcinku jest jakaś fajna drabinka do zabawy, naprawdę możemy tylko polecić.
Jednak to, co nas zszokowało i zepsuło wrażenie z przyjemnie spędzonych wakacji, to sprzątanie końcowe. Apartament ogólnie posprzątaliśmy, poszliśmy po panią, aby sprawdziła, czy wszystko jest w porządku, odebrała klucze i zwróciła kaucję. Przyszła wyznaczona pani i weszła do apartamentu, mówiąc, że nie jest odpowiednio posprzątany. Rozumiecie, w półpustym apartamencie nie ma co zepsuć, może gdybyśmy byli grupą 18-letnich chłopaków, którzy przyjechali się zabawić, ale nie rodziną z dwójką dzieci. Pytaliśmy, co dokładnie jest nie tak, choć pani nic nie obejrzała, a ona powiedziała, że wszystko jest źle, że nie jest czysto. Wyrzuciła nas przed apartament i powiedziała, że zadzwoni do kierowniczki. Czekaliśmy przy recepcji, przyszła kierowniczka, która zaproponowała nam zapłatę za sprzątanie końcowe. Kiedy zaproponowałam, że posprzątam jeszcze raz, przynieśli nam już złożoną kaucję i wszystko było w porządku. Z mojego odczucia był to manewr, abyśmy zapłacili za sprzątanie końcowe. Proszę, jeśli mają takie wymagania, niech podają je wcześniej w swoich warunkach i nie robią z ludzi bałaganiarzy. Spędziliśmy tam piękne chwile, ale następnym razem na pewno wybierzemy inne zakwaterowanie.