Starsze bungalowy. Długa odległość od pokoju. Jedzenie jest dobre – mały wybór, ale zawsze można wybrać. Morze jest wspaniałe. Basen jest moim zdaniem mały, ale na szczęście byliśmy tam pod koniec maja, kiedy hotel nie był tak zatłoczony.
Plażapodobnie jak plaża, dla mnie największy luksus... morze jest wspaniałe... dużo miejsca wszędzie... tak, tylko w niektórych miejscach nie da się wejść do wody bez butów..
WyżywienieKilka razy byłem w hotelach, gdzie wybór jedzenia był mniejszy (ale co jest mniejsze – około 10-15 pudełek – warzywa, ryż, ziemniaki, mięso, ryby), a potem był kącik dla dzieci, gdzie również można było wybierać. Ale zawsze był wybór i to był chyba pierwszy hotel, w którym pomyślałem, że wiedzą, jak przyprawić. Ryby są luksusowe, mięso jest luksusowe. Poza tym ciastka i całe to świństwo wokół nich są prawie wszędzie takie same. Desery, które serwowali, były głównie kolorowe, których nie lubię. WNIOSEK – BYŁEM ZADOWOLONY Z JEDZENIA TUTAJ.
ZakwaterowanieBungalow jest umeblowany starszymi meblami, ale było w porządku, materac był dobry, klimatyzacja działała. Minusem jest lodówka, która mroziła. Mrówki natychmiast pojawiały się, gdy wkładałem do niej jedzenie. Szklanka na stole na tarasie nie pasowała, więc trzeba było uważać, stawiając ją na stole, aby upewnić się, że jest dobrze zamocowana.
UsługiWszyscy są mili i pomocni. Ale co mam komentować – sklepy – jak ktokolwiek może mówić o dobrych cenach? Dla kogoś, kto nie zna się na tym tak jak ja – więc podczas mojego pobytu kupiłam szampon w sklepie na zewnątrz za 3 dolary – Vatika 400 ml. Niestety, moja córka zapomniała spakować szampon, więc pierwszego dnia, kiedy odwiedziłam sklep – dobra cena – 10 dolarów – nie udało mi się z nim wynegocjować więcej niż dwa dolary… tak, i to było 250 ml… Gdybym wiedziała pierwszego dnia, ile ma kosztować szampon, posłałabym go do diabła, nie chcę się z nim targować, to dobra cena.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate