Urlop w tym hotelu był całkiem przyjemny, ale nie planujemy tu powrotu. Nie byliśmy zadowoleni z usług hotelu i brakowało nam miejsca, gdzie można usiąść wieczorem.
PlażaPlaża jest sztuczna, znajdują się na niej baseny ze słoną wodą. Do wody w hotelu prowadzą tylko schody. Autobus hotelowy kursuje na publiczną plażę co pół godziny. Na plaży publicznej koszt jednego parasola i dwóch leżaków wynosi 20 dolarów za cały dzień.
WyżywienieJedzenie było dobre i zawsze było go dużo. Nie można tego porównywać np. z Egiptem, ale nam smakowało i nie byliśmy głodni. Na sztucznej plaży znajdował się food truck, a po drugiej stronie bar z przekąskami.
ZakwaterowaniePokój był surowy, znajdowały się w nim tylko łóżko, mała szafa i stolik z małą lodówką. Dwa krzesła i stolik na balkonie. Łazienka jest ładna, ale prysznic ma tylko głowicę prysznicową. Po wypuszczeniu gorącej wody z głowicy, woda tylko kapie. Silniejszy strumień tylko zimnej wody. Zabrakło nam również przyjemnego miejsca w hotelu, gdzie można było usiąść wieczorem z drinkiem itp. Był tylko główny bar, w którym można było usiąść, ale było tam tylko kilka krzeseł i stołów. Przy barze przy basenie zwykle nie było stolików, tylko kilka plastikowych krzeseł.
UsługiUsługi powinny zostać ulepszone. Trzy razy zgłaszaliśmy się do recepcji, że nasza karta do pokoju nie działa. Dopiero gdy po raz trzeci pomyśleli o wymianie baterii w drzwiach, w końcu zadziałało. Narzekaliśmy także na przepływ wody w prysznicu, ale nikt nie rozwiązał naszego problemu. Powiesiliśmy na drzwiach kartkę z informacją, że nie musimy sprzątać pokoju, więc zostawiliśmy nasze rzeczy osobiste na łóżku. Po powrocie do pokoju okazało się, że na miejscu jest obsługa pokoju, która przeniosła nasze rzeczy osobiste w inne miejsce i przygotowała łóżko. Innym razem rzuciliśmy ręczniki na podłogę mówiąc, że potrzebujemy nowego. Zabrali ręczniki, ale nie przynieśli nowych. Poszliśmy do recepcji, aby je odebrać, po chwili pokojówka przyniosła nam wodę i ręczniki. No więc jeszcze raz. Tutaj są kiepscy z angielskiego. Dzień przed wyjazdem chcieliśmy przedłużyć pobyt w pokoju ze względu na późny wyjazd. Recepcjonistka zapewniła, że nie będzie to problemem i że zapłacimy rano. Następnego ranka jednak pojawił się problem i przedłużyli nam pokój tylko o połowę czasu, o który prosiliśmy.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate