Attila György Kovács
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Sierpień 2024
Nie było żadnych problemów z dotarciem na miejsce. Kiedy przyjechaliśmy, ludzie czekający na nas z biura podróży wsadzili nas do taksówki i oczywiście pomyślnie wsadzili nas do złego hotelu. i ok. to wszystko, co spotkaliśmy z organizatorem wycieczek. Oczywiście musieliśmy zorganizować podróż powrotną na lotnisko taksówką, mimo że transfer był opłacony. Podczas naszego pobytu nikt z organizatora nie skontaktował się z nami w żadnej sprawie (rezerwacja noclegów, programy, czy wszystko w porządku?), nie dostaliśmy nawet informacji kontaktowych, czy coś jest nie tak, czy czegoś chcemy. Zatem jest to duże 0
Nie było żadnych problemów z dotarciem na miejsce. Kiedy przyjechaliśmy, ludzie czekający na nas z biura podróży wsadzili nas do taksówki i oczywiście pomyślnie wsadzili nas do złego hotelu. i ok. to wszystko, co spotkaliśmy z organizatorem wycieczek. Oczywiście musieliśmy zorganizować podróż powrotną na lotnisko taksówką, mimo że transfer był opłacony. Podczas naszego pobytu nikt z organizatora nie skontaktował się z nami w żadnej sprawie (rezerwacja noclegów, programy, czy wszystko w porządku?), nie dostaliśmy nawet informacji kontaktowych, czy coś jest nie tak, czy czegoś chcemy. Zatem jest to duże 0
Było bardzo blisko, nie było zbyt tłoczno, plaża była stosunkowo czysta i schludna. Nie było z tym żadnego problemu.
WyżywienieDZIĘKI BOGU, że nie wydarzyło się to w hotelu.
ZakwaterowanieNie zabrakło także niespodzianek. Zdjęcie reklamowanych pokoi nie zgadza się z tym, które znajduje się na stronie oraz z opisem. Czystość nie jest ich mocną stroną. Meble są bardzo zniszczone, sprzęty gospodarstwa domowego są zniszczone.
UsługiWśród nich znalazło się całkiem sporo rzeczy. Co nie pokrywa się z rzeczywistością: Klimatyzacja była tak śmierdząca, że baliśmy się z niej korzystać, o darmowym leżaku i mini barze można zapomnieć, zamiast tego mieliśmy lodówkę, która była trochę zniszczona (jej drzwi były wyrwane i było pracuje trochę głośno), podobnie jak całe mieszkanie. Toster i czajnik również były dość zużyte. Reklamowano także odkryty basen, po czym oczywiście otrzymaliśmy informację, że nie możemy z niego korzystać, a wejście było zamknięte. Mogliśmy kontynuować do rana!
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (0) (0)



























