PlażaZe względu na to, że plaże były dość wąskie, były zatłoczone, ale byliśmy na to przygotowani i wiedzieliśmy, dokąd i dlaczego jedziemy. Odwiedziliśmy także plażę w Srimie, około 5 minut samochodem, gdzie było mniej ludzi, a woda była stosunkowo czystsza.
WyżywienieByliśmy miło zaskoczeni jedzeniem, które było smaczne i podawane w przyjemnym otoczeniu hotelu Nikola. Śniadania były serwowane w formie bufetu, gdzie mieliśmy możliwość wyboru /płatki, pieczywo, ser, szynka, dżem, miód, jajka.../ dostępna była również kawa /z automatu/ oraz napoje /soki, woda/. Nam osobiście brakowało na śniadanie jakiegoś warzywa lub owocu.
Kolację wybieraliśmy spośród trzech dań, z których jedno zawsze było wegetariańskie. Do każdej kolacji podawana była zupa, a także dostępny był bar sałatkowy. Do kolacji jednak nie podawano napojów, można je było zamówić przy barze.
Oceniamy jedzenie bardzo pozytywnie, jedzenie było naprawdę smaczne, pomieszczenia czyste, kelnerzy mili. Należy jednak przygotować się na czekanie w kolejkach do baru sałatkowego, a także na śniadania panował chaos przy stołach bufetowych, ponieważ jeszcze nie nauczyliśmy się czekać w kolejce i mamy tendencję do przepychania się i niepotrzebnego nacisku, co dotyczy prawie wszystkich gości, z którymi mieliśmy okazję się spotkać.
Mimo to uważamy, że była to dobra decyzja, aby zapewnić sobie zakwaterowanie z półpensją.
ZakwaterowanieZakwaterowanie było bardzo przyzwoite i odpowiednie do podanej ceny. Pokoje były dla dwóch osób wraz z łazienką i balkonem. Aneks kuchenny był dostępny na parterze domu apartamentowego, był skromnie wyposażony, ale wystarczający, ponieważ mieliśmy półpensję, korzystaliśmy z aneksu kuchennego głównie do lodówki, do chłodzenia napojów.
UsługiZ usług hotelu praktycznie nie skorzystaliśmy, ponieważ przyjechaliśmy własnym samochodem i w hotelu tylko się zameldowaliśmy oraz dowiedzieliśmy, gdzie będziemy zakwaterowani. Zakwaterowanie było dostępne dopiero po godzinie 13, ale ponieważ przyjechaliśmy samochodem, byliśmy mobilni i spędziliśmy cały dzień na plaży.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate