Depandance Lišanj Ocena: 2/5 Chorwacja, Kvarner, Novi Vinodolski
Anonym
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Czerwiec 2024
Bardzo ładny hotel, dosłownie raj dla dzieci. Grono animatorów, którzy naprawdę wykonują swoją pracę z sercem, ale także większość pozostałych pracowników miała dobre podejście do dzieci. Zawsze i wszędzie było czysto, teren hotelu był bezpiecznie wyposażony. Pokoje są sprzątane codziennie, a także uzupełniają to, co jest potrzebne. Zaskoczyło nas jednak położenie pokoju, w którym spaliśmy. Biały hotel na zdjęciach nie jest zakwaterowaniem. Pokoje są odpowiednio, ale tam nie spaliśmy. Oferta zwiedzania via invia dotyczy drugiej części hotelu (tak jest napisane w umowie, ale nie wiedzieliśmy, że to zupełnie inny budynek niż na zdjęciach, jakieś 2-3 minuty spacerem od białego hotel na zdjęciach). W białym hotelu znajduje się catering, strefy dla dzieci, baseny itp., wszystko co jest na zdjęciach. Natomiast pokoje z tej oferty znajdują się w budynku brązowym, który też jest na zdjęciu, ale jest trochę dalej. Na początku byliśmy tym zniesmaczeni, ale ostatecznie było dobrze, bo z tej części hotelu było bliżej plaży ze stopniowym wejściem do morza. Jednak dojście tam jest tylko długimi schodami, więc jeśli macie wózek dla dziecka, trzeba go nieść na rękach, w środku pokoi jest już winda. W białym hotelu jest także wejście dla kotów z zewnątrz. Woda w basenie była znacznie zimniejsza niż w morzu (w czerwcu), a rzeźby przy basenach jeszcze zimniejsze, więc w ogóle nie nadawało się do użytku. Ogólne wrażenie jest bardzo dobre i zdecydowanie polecamy tę wycieczkę innym
Bardzo ładny hotel, dosłownie raj dla dzieci. Grono animatorów, którzy naprawdę wykonują swoją pracę z sercem, ale także większość pozostałych pracowników miała dobre podejście do dzieci. Zawsze i wszędzie było czysto, teren hotelu był bezpiecznie wyposażony. Pokoje są sprzątane codziennie, a także uzupełniają to, co jest potrzebne. Zaskoczyło nas jednak położenie pokoju, w którym spaliśmy. Biały hotel na zdjęciach nie jest zakwaterowaniem. Pokoje są odpowiednio, ale tam nie spaliśmy. Oferta zwiedzania via invia dotyczy drugiej części hotelu (tak jest napisane w umowie, ale nie wiedzieliśmy, że to zupełnie inny budynek niż na zdjęciach, jakieś 2-3 minuty spacerem od białego hotel na zdjęciach). W białym hotelu znajduje się catering, strefy dla dzieci, baseny itp., wszystko co jest na zdjęciach. Natomiast pokoje z tej oferty znajdują się w budynku brązowym, który też jest na zdjęciu, ale jest trochę dalej. Na początku byliśmy tym zniesmaczeni, ale ostatecznie było dobrze, bo z tej części hotelu było bliżej plaży ze stopniowym wejściem do morza. Jednak dojście tam jest tylko długimi schodami, więc jeśli macie wózek dla dziecka, trzeba go nieść na rękach, w środku pokoi jest już winda. W białym hotelu jest także wejście dla kotów z zewnątrz. Woda w basenie była znacznie zimniejsza niż w morzu (w czerwcu), a rzeźby przy basenach jeszcze zimniejsze, więc w ogóle nie nadawało się do użytku. Ogólne wrażenie jest bardzo dobre i zdecydowanie polecamy tę wycieczkę innym
Świetnie tu gotują, każdy znajdzie coś dla siebie. Szeroka gama wszystkiego, co tylko przyjdzie Ci do głowy
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Milena S.
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Wrzesień 2017 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu
Z wakacji mamy bardzo mieszane wrażenia. Hotel ma duży potencjał (ładna plaża i miasto, blisko morza, czysta woda, kryty basen z wodą morską, doskonałe jedzenie), ale cały dobry wizerunek znacznie obniża samo zakwaterowanie. Wiedzieliśmy, że hotel jest stary, ale wyposażenie jest już naprawdę mocno zużyte, przeszkadzały nam porozrzucane worki ze śmieciami niedaleko hotelu, obrzydliwie śmierdzące odpady (a co za tym idzie cała łazienka, gdy padał deszcz). W poprzednich recenzjach czytaliśmy, że jest tam czysto, z czym nie możemy się zgodzić. Na pierwszy rzut oka może tak, ale kiedy podczas pakowania zajrzeliśmy pod łóżko, aby upewnić się, że nic nam się nie zgubiło, czekała nas niespodzianka w postaci butelki po napoju, pokruszonych ciastek, kart do gry itp., które na pewno nie należały do nas. Dość zaskoczyło nas również to, że nasza delegatka około połowy pobytu ogłosiła, że wyjeżdża...?
Z wakacji mamy bardzo mieszane wrażenia. Hotel ma duży potencjał (ładna plaża i miasto, blisko morza, czysta woda, kryty basen z wodą morską, doskonałe jedzenie), ale cały dobry wizerunek znacznie obniża samo zakwaterowanie. Wiedzieliśmy, że hotel jest stary, ale wyposażenie jest już naprawdę mocno zużyte, przeszkadzały nam porozrzucane worki ze śmieciami niedaleko hotelu, obrzydliwie śmierdzące odpady (a co za tym idzie cała łazienka, gdy padał deszcz). W poprzednich recenzjach czytaliśmy, że jest tam czysto, z czym nie możemy się zgodzić. Na pierwszy rzut oka może tak, ale kiedy podczas pakowania zajrzeliśmy pod łóżko, aby upewnić się, że nic nam się nie zgubiło, czekała nas niespodzianka w postaci butelki po napoju, pokruszonych ciastek, kart do gry itp., które na pewno nie należały do nas. Dość zaskoczyło nas również to, że nasza delegatka około połowy pobytu ogłosiła, że wyjeżdża...?
Plaża znajduje się około 30 m od hotelu, jest dobrze dostępna, pokryta kamykami i żwirem. Woda jest pięknie czysta. Można wypożyczyć leżaki i parasole, na plaży było wiele różnych stoisk z przekąskami.
WyżywienieŚniadanie i kolacja są podawane w formie bufetu szwedzkiego. W ofercie śniadaniowej nie ma zmian (parówki, jajka, pieczywo, jogurty, musli i inne płatki, dżemy, nutella itp., do picia kawa, herbata, gorąca czekolada, soki i woda), doceniłabym owoce i warzywa, których przy śniadaniu w ogóle nie było. Kolacje były luksusowe, obejmowały ogromny wybór zimnych przystawek, dwóch zup, dań wegetariańskich i mięsnych, ryb, sałatek, wybór spośród 4 deserów i misy z owocami. Co nas nieprzyjemnie zaskoczyło - za napoje do kolacji trzeba dopłacić 17,50 EUR za osobę (na cały pobyt), przy czym wszystkie osoby zakwaterowane w jednym pokoju muszą je kupić. Jeśli nie dopłacisz za napoje, przy kolacji nie dostaniesz nawet wody... Na obiady najlepszym rozwiązaniem jest pizzeria Val tuż przy hotelu, gdzie jest też darmowe wifi.
ZakwaterowanieZakwaterowanie jest naprawdę dla niewymagających turystów, pokoje wymagają całkowicie nowego wyposażenia. Mam na myśli przede wszystkim stare materace, wręcz obrzydliwe koce do przykrycia (jedna dziewczyna dość trafnie zauważyła, że taki dałaby co najwyżej psu), zasłonę prysznicową, na której były wżarte jakieś ciemne plamy... Nasz pokój był ponadto ewidentnie sprzątany dość pośpiesznie, ale z drugiej strony byliśmy jedynymi, którzy mieli ten problem.
UsługiPersonel był ogólnie bardzo pomocny i starał się we wszystkim wyjść naprzeciw. Miłym bonusem był basen zewnętrzny i kryty z wodą morską (dla gości bezpłatny), który doceniliśmy w dniach, gdy pogoda nie była już zbyt ładna. Szkoda tylko tej oczywistej chęci zarobienia na wszystkim innym. Lodówkę za dopłatą w hotelu 2* jeszcze byśmy zrozumieli, ale na przykład podejście do napojów przy kolacji czy to, że internet trzeba dokupić (a jeśli jesteś zakwaterowany w depandansie, to nie jest to możliwe), jest już trochę dziwne. Drugą opcją jest zamówienie czegoś w hotelowym barze i przepisanie z rachunku PIN-u, dzięki któremu będziesz mieć dostęp do internetu na 15 minut.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
od 915 zł za os.











































