To nie były wakacje, raczej „jesienienie”.
Jako zwolennik aktywnego wypoczynku przyjechałem od razu na rowerze, z którego w pełni korzystałem. Przez całe 3 dni pobytu zawsze odbywałem dobre wycieczki, wyspa KRK jest magiczna, a na szczęście pogoda też była świetna, więc objechałem całą wyspę moim rowerem.
PlażaHotel znajduje się bezpośrednio przy plaży. Biorąc pod uwagę, że była jesień, na plaży nie było ani jednej duszy, ale nie jest to przypadek, że zaplanowałem podróż na ten okres.
WyżywienieNie spędziłem dużo czasu w hotelu, więc nie mogę przedstawić pełnego obrazu w tej kwestii... osoby, z którymi miałem kontakt, były bardzo pomocne, miłe i komunikatywne. Byłem całkowicie zadowolony z wyżywienia.
ZakwaterowanieBez zarzutu, pod każdym względem bardzo dobrze oceniam. Personel jest miły i pomocny, wszyscy, których pytałem, mówili po angielsku. Jedyną niedogodnością była moja własna nieuwaga, mianowicie nie przeczytałem opisu przełączników na ścianie pokoju i myślałem, że skończyła się ciepła woda. To mądry pomysł, że można to regulować indywidualnie w każdym pokoju, czyli nie podgrzewają niepotrzebnie większej ilości wody, każdy może korzystać z niej zgodnie ze swoimi potrzebami.
UsługiNie korzystałem z części wellness ani z basenów.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate