Marie Křížáková
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Czerwiec 2025
Urlop był niesamowity, woda piękna, zawsze słonecznie, plaże znajome, byłem tu już trzeci raz, ale dwa razy samochodem. Dla uczestników wycieczki autokarowej do Chorwacji podróż jest trudna. W trakcie podróży dowiedzieliśmy się, że będziemy musieli przesiąść się do drugiego autokaru w Poreču. Myśl, że nasz kurort Crikvenica jest jakieś 30 km od Rijeki, a autokar pędzi do Triestu, jest pełna rozpaczy. To nie był koniec, kolejna przesiadka w Crikvenicy i stamtąd vanem do Kačjaka. Kolejne rozczarowanie było na miejscu. Stoisko ze wszystkim, co tu pamiętam, było zamknięte, więc bez możliwości kupienia napoju, wafelka czy mleka do kawy - najbliższy konsument 4 km dalej, nie ryzykowaliśmy w upale. Mleko, które przywieźliśmy z domu, skwaśniało po kilku dniach. Napój przywieźli nam wczasowicze z Pragi, którzy spotkali się z nami i przyjechali tu samochodem. Poleciłbym to miejsce tylko osobom z własnym samochodem.
Urlop był niesamowity, woda piękna, zawsze słonecznie, plaże znajome, byłem tu już trzeci raz, ale dwa razy samochodem. Dla uczestników wycieczki autokarowej do Chorwacji podróż jest trudna. W trakcie podróży dowiedzieliśmy się, że będziemy musieli przesiąść się do drugiego autokaru w Poreču. Myśl, że nasz kurort Crikvenica jest jakieś 30 km od Rijeki, a autokar pędzi do Triestu, jest pełna rozpaczy. To nie był koniec, kolejna przesiadka w Crikvenicy i stamtąd vanem do Kačjaka. Kolejne rozczarowanie było na miejscu. Stoisko ze wszystkim, co tu pamiętam, było zamknięte, więc bez możliwości kupienia napoju, wafelka czy mleka do kawy - najbliższy konsument 4 km dalej, nie ryzykowaliśmy w upale. Mleko, które przywieźliśmy z domu, skwaśniało po kilku dniach. Napój przywieźli nam wczasowicze z Pragi, którzy spotkali się z nami i przyjechali tu samochodem. Poleciłbym to miejsce tylko osobom z własnym samochodem.
Są dwie plaże. Jedna jest naturalna, żwirowa, z dobrym wejściem do wody i drogimi leżakami. Druga również ma leżaki, ale po drugiej stronie, za barem plażowym, około 90 stopni w lewo, gdzie są betonowe platformy i głazy, które sprawiają, że wejście do wody jest nieprzyjemne. Ale od rana do drugiej jest cień, za który byliśmy wdzięczni.
WyżywienieJedzenie było bardzo dobre, każdy mógł wybierać spośród jajek, kiełbasek, salami, krojonych pomidorów, melona, kapusty, kawy, soku itp. na śniadanie i na kolację np. gulasz, makaron, fasolka po bretońsku, wieprzowina lub wołowina, kawałki kurczaka, nawet nie pamiętam co. Piwo, wino, znowu soki owocowe, lody. Dużo ciastek. pączki, bułki, ciasta.
ZakwaterowanieZakwaterowanie było dobre, wszystko, czego potrzeba było w porządku, odpowiadało cenie wycieczki, dwa łóżka ze stolikami, szafa, toaleta, prysznic i umywalka, balkon, dwa ręczniki na osobę, mydło i żel pod prysznic, papier toaletowy. Poszliśmy po wodę, reszta była w porządku.
UsługiKačiak to po prostu pokoje w budynkach rozrzucone między betonowymi chodnikami i schodami. Brak kontaktu od przekazania kluczy do oddania.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (0) (0)













