Hotel Atol był totalną katastrofą. Nie polecam tego hotelu nawet najgorszym wrogom.
PlażaPlaża, cóż mogę powiedzieć, słoneczne wybrzeże jest głównie dla bardzo młodych ludzi, plaże są przepełnione, tylko Bułgarzy, ciemnoskórzy ludzie, złote łańcuchy i ryk. Promenada była ładna, było na co popatrzeć. Ale raz wystarczy dla naszej rodziny. Chociaż w okolicy są piękne hotele, od pięciu gwiazdek wzwyż, prawdopodobnie będziesz tam zadowolony. Hotel Atol*** najgorszy hotel, jaki kiedykolwiek odwiedziłem na świecie.
WyżywienieJedzenie okropne, do wyboru siedem dań, jedna gorsza od drugiej. Spleśniały chleb, kiełbaski śmierdziały nieczyszczoną od lat lodówką.
ZakwaterowanieOkropne zakwaterowanie, balkon, na którym nie można nawet usiąść, z jednej strony widok na podwórko, na którym krzyczą pracownicy, z drugiej widok na wysypisko. Pokoje małe łazienki fatalne, prysznice plazmowe.
UsługiOkropne usługi, sprzątanie raz na siedem dni, zmiana ręczników raz. Po przyjeździe musieliśmy sami posprzątać stoły i wytrzeć lodówkę, smród pleśni. Naprawdę najgorsze zakwaterowanie od 1989 roku
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate