Ogólne wrażenie z wakacji okropne, niestety..... Za tę cenę zdecydowanie nie było warto. W hotelu pracowali dorywczy pracownicy, obsługa przy jedzeniu, „barmani” to 20-letnie dzieciaki, które były tam tylko z przymusu – przynajmniej tak nam się wydawało, i nie tylko nam..... Przy próbie zamówienia choćby piwa przewracali oczami, często nawet nie wiedzieli, bo mieli do nas plecy i bawili się telefonem. W hotelu nic nie wolno, mają swoje zasady, reguły i ograniczenia, które psują ogólne wrażenie z wakacji.
PlażaDroga na plażę okropna, trzeba iść drogą bez możliwości wyboru innej trasy. Wokół jeżdżą samochody, czasem aż prawie do samej plaży. Brud, smród... Przez pierwsze kilka dni plaża czysta, potem pod wpływem przypływu i odpływu wszędzie glony, nie sprzątali! Brak zainteresowania.
WyżywienieJedzenie proste, ciągle to samo..... Nie urozmaicali, po tygodniu już całkiem niesmaczne..... Ciągle tylko dodatki, warzywa. Na to, że to było "all inclusive" do wyboru chyba maksymalnie 8 dań, całkiem mało - z tego około 4 dodatki, 2 razy coś jak warzywa - leczo, 1 raz obrzydliwe kiełbaski..... To wszystko. Jeśli chodzi o spożycie napojów - do godziny 20, więc potem możecie spokojnie umrzeć z pragnienia.... Oczywiście wszędzie woda nie do picia, musieliśmy dokupować baniaki wody do pokoju..... Tego nie doświadczyłam, naprawdę tylko tutaj. Jeśli chodzi o napoje alkoholowe - koszmar..... Można było coś wypić tylko od 15 do 18 przy basenie i od 18 do 20 w restauracji..... Prawie nic do wyboru, o mieszaniu drinków zapomnijcie - nic nie potrafili..... Maksymalnie nalać piwo lub nalać kocioł mocnego alkoholu, który im jeszcze został..... Horror.
ZakwaterowaniePokój jednoosobowy, ale wystarczył, na początku czysty. Co nas jednak nieprzyjemnie zaskoczyło, to fakt, że po pierwszych dwóch dniach sprzątanie ustało... Jedyną rzeczą, którą sprzątaczki potrafiły, było chowanie koców do szafy, pod którymi spaliśmy. Jeśli chodzi o łazienkę, nie wymieniały ręczników, papieru toaletowego... Musieliśmy sami o to przypominać. Na szczęście udało mi się je przyłapać w sąsiednim pokoju, gdzie „sprzątały” trzy naraz... Jeśli chodzi o wyposażenie, to tylko lodówka, klimatyzację woleliśmy nawet nie włączać, według źródła na hotelu o tej samej nazwie po 2 dniach użytkowania i tak ją wyłączono.
UsługiUsługi nie odpowiadały, w niczym... To, co piszą o wycieczce, nie jest prawdą. Wszystko jest płatne, i to nie małymi kwotami... Ale mimo to, usług prawie nie ma, personel niechętny.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate