Royal Beach Ocena: 3/5 Bułgaria, Czernomorec, Czernomorec
Václav V.
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Sierpień 2021 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Sierpień 2021
Ogólnie byliśmy zadowoleni z wakacji. Odpowiednie dla klientów, którzy nie wymagają zbyt dużego komfortu. Miejsce jest spokojne, wieczorem cicho, życie nocne i pamiątki są dopiero w oddalonym o 10 km Sozopolu.
Ogólnie byliśmy zadowoleni z wakacji. Odpowiednie dla klientów, którzy nie wymagają zbyt dużego komfortu. Miejsce jest spokojne, wieczorem cicho, życie nocne i pamiątki są dopiero w oddalonym o 10 km Sozopolu.
hotel nie ma wyznaczonych miejsc dla swoich gości, więc do wyboru są albo płatne leżaki, albo na własną rękę, w morzu przez kilka dni były glony, co było nieprzyjemne, rozwiązaliśmy to chodząc około 500 m, gdzie glonów nie było
Wyżywienieszwedzkie stoły, ale niezbyt duży wybór, jednak można było się wystarczająco najeść. Doskonała była przekąska, kiedy można było nieograniczenie brać lody, co dzieci bardzo doceniły
ZakwaterowaniePokoje czyste, sprzątanie i wymiana ręczników raz w tygodniu, niezbyt duży balkon, na którym zmieściło się dokładnie jedno leżak.
UsługiWi-Fi wystarczająca tylko w holu, w pokoju tylko z przerwami
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Anonym
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Sierpień 2019 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Wrzesień 2019
Mieszane uczucia, ale to było do przewidzenia po Bułgarii.
Mieszane uczucia, ale to było do przewidzenia po Bułgarii.
Zdecydowanie zasługuje na najwięcej punktów z całych wakacji, mimo że nie była szczególnie sprzątana. Znajduje się w długiej zatoce i rozciąga się od Czarnego Morza do Sozopola na około 5 km. Morze jest ciepłe, jednak są odcinki, gdzie jest dużo trawy lub wodorostów. Przy naszym hotelu było ich jednak minimum. Parasole i leżaki za opłatą od lokalnych sąsiednich barów. W piktogramach przy wycieczce jednak biuro podróży podawało, że są darmowe.
WyżywienieMało urozmaicone, ciągle te same śniadania (2 rodzaje sera, 2 rodzaje salami, parówki i jajko + 3 rodzaje sałatek i tylko 2 rodzaje chleba, brak pieczywa czy jogurtów...). Na obiad sałatki, smażone paluszki, jakieś grillowane kiełbaski nieznanego pochodzenia i roladki z mielonego mięsa, czasem kurczak, ale praktycznie bez dodatków, czasem okropny makaron. Podwieczorek to zawsze ta sama babka, czerwony arbuz, który w drugiej połowie wakacji zniknął (to był chyba najlepszy element całego menu) i lody o okropnym smaku. Z owoców tylko nektarynki, ewentualnie morele i śliwki, nic więcej. Na kolację około 3 razy frytki, smażone paluszki, raz był kotlet z kurczaka, poza tym kurczak pod różnymi postaciami, jakieś smażone krążki (chyba cebulowe) i to chyba wszystko. Napoje słodzone, coś na wzór najtańszej lemoniady z Tesco, czerwone i białe wino z torebek, które smakowało, jakby się psuło na ocet.
ZakwaterowaniePokój hotelowy standard, mogliby bardziej się postarać z sprzątaniem, wymienić ręczniki, uzupełnić środki higieniczne, co przez cały tydzień poza papierem toaletowym się nie zdarzyło.
UsługiTrudno coś ocenić, było gdzie się wyspać, klimatyzacja działała, telewizja kablowa około 50 programów, po kolacji nic się nie dało załatwić, więc poszliśmy na plażę lub do oddalonego o około 2 km Czarnomorca.
Przy hotelu mały basen o głębokości 130 cm oraz mniejsza część z płytką wodą dla dzieci + około 20 leżaków.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate


