Martina B.
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Wrzesień 2023
Byliśmy bardzo zadowoleni. Nie jesteśmy wymagający i przyzwyczajeni do podróży. Dlatego oceniamy zakwaterowanie i usługi na podstawie naszego punktu widzenia. Pragnę zwrócić Państwa uwagę na fakt, że w przypadku biura podróży i wylotu z lotniska poza granicami Czech, znajomość języka jest odpowiednia. Najlepszy jest angielski. Naszym atutem był także pobyt poza sezonem. Mimo że wyjechaliśmy 8.10, nadal było mnóstwo turystów i duży ruch. Nie wyobrażam sobie wysokiego sezonu. Ale prawdą jest, że wolimy kilka osób i spokojniejsze miejsca. Autobus do utrinti, Ksamil kursuje w sezonie co pół godziny, poza sezonem co godzinę. Kosztuje 1,5 euro za osobę. Można także dotrzeć do innych plaż i historycznego centrum Butrint. Lepiej wypożyczyć hulajnogę lub suto. W okolicy jest wiele atrakcji przyrodniczych, warto zobaczyć stada dzikich koni w górach.Ceny za wypożyczenie skuterów i samochodów są takie same w całej Sarandzie.
Byliśmy bardzo zadowoleni. Nie jesteśmy wymagający i przyzwyczajeni do podróży. Dlatego oceniamy zakwaterowanie i usługi na podstawie naszego punktu widzenia. Pragnę zwrócić Państwa uwagę na fakt, że w przypadku biura podróży i wylotu z lotniska poza granicami Czech, znajomość języka jest odpowiednia. Najlepszy jest angielski. Naszym atutem był także pobyt poza sezonem. Mimo że wyjechaliśmy 8.10, nadal było mnóstwo turystów i duży ruch. Nie wyobrażam sobie wysokiego sezonu. Ale prawdą jest, że wolimy kilka osób i spokojniejsze miejsca. Autobus do utrinti, Ksamil kursuje w sezonie co pół godziny, poza sezonem co godzinę. Kosztuje 1,5 euro za osobę. Można także dotrzeć do innych plaż i historycznego centrum Butrint. Lepiej wypożyczyć hulajnogę lub suto. W okolicy jest wiele atrakcji przyrodniczych, warto zobaczyć stada dzikich koni w górach.Ceny za wypożyczenie skuterów i samochodów są takie same w całej Sarandzie.
Plaża prywatna, obok hotelu, z barem, codziennie sprzątana. Dostęp do wody kamienny lub pontonowy. Bezpłatne ręczniki na plażę, bezpłatne leżaki i parasol. Nie korzystaliśmy zbyt wiele, staraliśmy się codziennie być gdzie indziej, na innej plaży lub w górach.
WyżywienieZamówiliśmy tylko śniadanie. Było bardzo kolorowo. Dostaliśmy też na śniadanie drugą burkę Br7zné, albański odpowiednik tzatziki, albańskie wypieki i pyszności, mnóstwo owoców. Lokalne sery i dżemy. Wegetarianie również mogą wybierać. Odpowiadam również na prośby o ograniczenia dietetyczne (jak zauważyliśmy) Zamówiliśmy śniadanie tylko dlatego, że podobały nam się lokalne restauracje, Buster i folk. Których jest wiele w okolicy, w dobrych cenach. A co najważniejsze, albańskie specjały. Często byliśmy też poza Saranda, w górach na wycieczkach.
ZakwaterowanieMały, rodzinny hotel. Niesamowicie gościnna i przyjazna atmosfera. Zawsze chętny do pomocy. Pracownicy i właściciele jedzą razem śniadanie, co dodaje elementu domowego komfortu. Pokoje dobrze zaprojektowane. Jasne, klimatyzowane.
UsługiCodziennie czyść pościel i ręczniki, sprzątaj codziennie. Zapewnią wszystko, czego potrzebujesz. Taksówka, wynajem samochodu, hulajnoga, informacja...ale nie ma problemu, żeby wszystko załatwić osobiście na terenie miasta.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (3) (0)







