Hotel Paradise Resort

Opis hotelu

K

****

R

Grecja/Peloponez Południowy/Finikounda

All Inclusive

W

- Odnowiony w latach 2013- 2016 - Nowoczesny design - Niedaleko urokliwej miejscowości Finikounda - Plaża odwiedzana przez żółwie Caretta-Caretta

O

Niewielki hotel położony jest w spokojnej okolicy, blisko pięknej, szerokiej, piaszczystej plaży. Obiekt zachwyca nowoczesnym, eleganckim wystrojem. To idealna propozycja dla tych, którzy marzą o relaksie w przyjemnym otoczeniu.

P

• ok. 150 m od morza • najbliższy sklep ok. 200 m • najbliższe bary, tawerny ok. 2 km • przystanek autobusowy 200 m • centrum Finikoundy ok. 2 km, bus hotelowy (ok. 3 EUR) • lotnisko w Kalamacie ok. 65 km • lotnisko w Araxos / Patra ok. 200 km

P

• ok. 150 m od hotelu • piaszczysto-żwirkowa • łagodne wejście do wody • oznaczona Błękitną Flagą • leżaki i parasole (bezpłatnie przy zamówieniu napojów z baru na plaży, obsługiwany przez firmę zewnętrzną, otwarty od ok. 15.06) • ręczniki plażowe (10 EUR depozyt; 2 EUR wymiana)

H

• wybudowany w 2009 r. • odnowiony w latach 2013-2016 • 2-piętrowy budynek główny • recepcja 24h z lobby • restauracja w budynku głównym • bar przy basenie • sejf (bezpłatnie) • Wi-Fi (bezpłatnie) • parking • udogodnienia dla osób niepełnosprawnych (części ogólnodostępne hotelu) • 40 pokoi, kategoria lokalna 4*

P

Standard • 2-os. (ok. 20-26 m2) • możliwość 1 dostawki • klimatyzacja centralna (bezpłatnie) • Wi-Fi (bezpłatnie) • TV-SAT, telefon • sejf (bezpłatnie) • lodówka • czajnik • zestaw do kawy i herbaty • łazienka- prysznic, suszarka • balkon lub taras Superior • 2-3 os. (ok. 29 m2) • wyposażony jak pokój standard • widok na morze Deluxe • 2-3 os. (ok. 21-23 m2) • całkowicie odnowione na sezon 2017 • wyposażony jak pokój standard • balkon • widok na morze Apartament • 2-4 os. (ok. 40 m2) • złożony z sypialni, pokoju dziennego z jadalnią, aneksu kuchennego oraz umeblowanego patio • wyposażony jak pokój standard • widok na morze

W

• All Inclusive • do kolacji obowiązuje strój formalny All Inclusive • śniadanie, lunch, kolacja - bufet • przekąski, ciastka (16.00-17.00) • lody, lokalne napoje alkoholowe i bezalkoholowe w wyznaczonych barach (10.00-22.00)

P

Bezpłatnie • basen ze słoną wodą (gł. 1,40-2,00 m) • leżaki i parasole przy basenie • tenis stołowy, gry planszowe • siatkówka plażowa Odpłatnie • sporty wodne na plaży

D

• brodzik (gł. 0,20 m) • plac zabaw • wysokie krzesełka w restauracji • łóżeczka dla niemowląt (na życzenie)

C

przelot samolotem Polska - Grecja - Polska, opłatę lotniskową, opłatę za wylot z lotniska lokalnego, noclegi, wyżywienie, opiekę rezydenta, transfer lotnisko - hotel - lotnisko, ubezpieczenie podstawowe T.U. EUROPA (15 000 EUR), NNW (3 000 EUR) i bagażu (300 EUR).

Opinie o hotelu: Paradise Resort

4.2

Ocena klientów
na podstawie 31 dodanych opinii

Lokalizacja: 3,9
Pokój: 4,4
Posiłki: 3,9
Basen: 4,1
Czystość: 4,5
Obsługa: 4,7
Klienci polecają hotel dla:
  • ceniących spokój i ciszę
  • rodzin z dziećmi poniżej 5 roku życia
  • seniorów
  • rodzin z dziećmi powyżej 5 roku życia
  • par
  • 4.2
    ( wrzesień 2017 )

    Jesteśmy zadowoleni .

    Hotel położony blisko plaży, z ładnym chociaż małym basenem. Żadnych zastrzeżeń co do czystości pokoi (codziennie czyste ręczniki i pościel co drugi dzień). Małe minusiki to łazienka, gdzie przy kąpieli woda rozchodzi się na całe pomieszczenie i jedzenie w opcji all inclusive, które czasem było już zimne (jeśli przyszło się później niż na sam początek posiłku). Pyszne lody, super piwo i przesympatyczna obsługa baru !
    Hotel położony blisko plaży, z ładnym chociaż małym basenem. Żadnych zastrzeżeń co do czystości pokoi (codziennie czyste ręczniki i pościel co drugi dzień). Małe minusiki to łazienka, gdzie przy kąpieli woda rozchodzi się na całe pomieszczenie i jedzenie w opcji all inclusive, które czasem było już
    zimne (jeśli przyszło się później niż na sam początek posiłku). Pyszne lody, super piwo i przesympatyczna obsługa baru !
  • 5.0
    ( wrzesień 2017 )

    Bardzo udane wakacje :)

    Zdecydowanie polecamy pobyt w tym hotelu. Byliśmy w pierwszej połowie września, pogoda idealna, słonecznie, woda ciepła. Plaża znajduje się około 150 metrów od hotelu, w podobnej odległości jest market. Miasteczko Finikounda jest w odległości 2 km, polecamy dojście plażą. Sam hotel czysty, pokoje często sprzatane. Jedzenie smaczne i urozmaicone. Nie można być głodnym. Alkohole lokalne, polecamy tequile z lemoniadą ;) Miejsce bardzo spokojne bez tłoku na plaży, tak więc naprawdę można wypocząć. Polecamy tez biuro podróży Grecos oraz pośrednika Travelplanet. Wszystko odbyło się sprawnie bez najmniejszego problemu :) Zdecydowanie polecamy miejscówkę oraz organizatorów.
    Zdecydowanie polecamy pobyt w tym hotelu. Byliśmy w pierwszej połowie września, pogoda idealna, słonecznie, woda ciepła. Plaża znajduje się około 150 metrów od hotelu, w podobnej odległości jest market. Miasteczko Finikounda jest w odległości 2 km, polecamy dojście plażą. Sam hotel czysty, pokoje często
    sprzatane. Jedzenie smaczne i urozmaicone. Nie można być głodnym. Alkohole lokalne, polecamy tequile z lemoniadą ;) Miejsce bardzo spokojne bez tłoku na plaży, tak więc naprawdę można wypocząć. Polecamy tez biuro podróży Grecos oraz pośrednika Travelplanet. Wszystko odbyło się sprawnie bez najmniejszego problemu :) Zdecydowanie polecamy miejscówkę oraz organizatorów.
  • 3.7
    ( sierpień 2017 )

    Kameralny hotel, polecam dla osób nielubiących tłumów na wakacjach

    Niewielki hotel blisko plaży, ok. 3km od miasteczka (można podjechać hotelowym transportem). Obsługa miła i pomocna, dość czysto. Wielkim minusem dla mnie było natomiast jedzenie. Wybór owszem duży, ale zimne kurczaki ociekające tłuszczem oraz wszystko inne co powinno być ciepłe, a było w najlepszym przypadku lekko ciepłe dyskwalifikują ten hotel dla mnie na przyszłość.
    Niewielki hotel blisko plaży, ok. 3km od miasteczka (można podjechać hotelowym transportem). Obsługa miła i pomocna, dość czysto. Wielkim minusem dla mnie było natomiast jedzenie. Wybór owszem duży, ale zimne kurczaki ociekające tłuszczem oraz wszystko inne co powinno być ciepłe, a było w najlepszym
    przypadku lekko ciepłe dyskwalifikują ten hotel dla mnie na przyszłość.
  • 4.7
    ( sierpień 2017 )

    Spokojne, rodzinne miejsce

    Lokalizacja: super miejsce ! Takiego właśnie szukaliśmy. Daleko od tłocznych miast, imprezowych okolic, zatłoczonych plaż. Około 2 minut od hotelu jest niewielki market. Do Finikundy idzie się około 35minut. Można w recepcji zamówić tzw hotel taxi. Kosztuje 1,25 euro od osoby w jedną stronę. Niestety jeżdzi tylko pomiędzy 18:30-20:30. Można więc zaliczyć szybką kolację - jeśli ktoś szuka czegoś więcej niż hotelowy katering. W samej Finikundzie nic nie ma. Kilka małych restauracyjek i sklepików - dla nas w zupełności wystarczyło. Świetne jedzenie jest w Pylos (ale trzeba wypożyczyć samochód). Komunikacji publicznej nie testowaliśmy. Generalnie są 2-3 autobusy dziennie - z Finikundy. Więc generalnie nie należy liczyć na środki komunikacji publicznej. Jest to więc idealne miejsce by "zaszyć" się na miejscu i nie mieć problemu z jedzeniem, piciem, hałasem związanym z nocnym imprezowaniem. Przeszkadzać mogą jedynie inni mieszkańcy hotelu po kilku darmowych drinkach, którzy lubią do późna posiedzieć nad basenem czy na balkonie wyśpiewując przeboje diso polo. Nie ma co liczyć na wieczorne spacery po okolicy. Przy drodze nie ma chodnika, jest utwardzone pobocze. Nie ma bocznych uliczek czy promenady wzdłuż wybrzeża. Tak więc wieczorny spacer do Finikundy też nie jest przyjemny (po 20:30 robi się ciemno i najlepiej iść z latarką oświetlając sobie droge i być widocznym dla kierowców). Plażą nie da się dojść do samej Finikundy ze względu na skały w połowie drogi.<br />Pokoje: Chyba wszystkie pokoje na 1 i 2 piętrze maja widok na morze i basen. Pokoje na parterze (ground floor level) nie maja już widoku na morze. Ja mieszkałem w pokoju 4 osobowym na 2 piętrze. Bardzo przestronny i wygodny. Sypialnia i salon. W sypialni niestety dwa łóżka złączone ze sobą (przerwa między materacami). W salonie dwa oddzielne łóżka dla dzieci. Jest kuchnia ale poza kilkoma filiżankami nic w niej nie ma (ale po co skoro jest wersja all inclusive). Łazienka wymaga poprawy. Widać spore naloty kamienia i zaczyna się pojawiać czarny nalot (grzyb). Moim zdaniem do zaakceptowania ale trudno się z tym w pełni zgodzić płacąc dość wysoką kwotę. Pokoje są codziennie sprzątane, ręczniki wymieniane. Generalnie wysoki poziom. Klimatyzacja działa sprawnie i nie trzeba za nią dopłacać. Niestety jest dość głośna więc w nocy lepiej spać przy otwartym balkonie. W pokoju jest bezpłatny sejf. <br />Hotel jako całość: Bardzo fajny basen ze słodką wodą (choć w opisie hotelu jest słona woda). W nocy ładnie podświetlony. Wydaje się, że jest trochę za mało leżaków. Były dni, że brakowało miejsca - szczególnie w cieniu. Ale w dni kiedy organizowane byly wycieczki przez biura podróży basen był pusty i bez problemu można bylo upolować leżak w cieniu po obiedzie. Mi to nie przeszkadzało, ponieważ większość czasu spędzaliśmy na plaży. Bar przy basenie wyposażony w lokalne piwo (bardzo słabe jakościowo), soki (napoje) i napoje gazowane - trudno ocenić jakość, kwestia gustu. Dostępna również kawa z ekspresu ciśnieniowego i mrożona. Były też dostępne całkiem dobre lody na gałki. Wina czerwonego nie polecam. Białe było całkiem smaczne do obiadu. Generalnie wieczorami chodziliśmy do marketu po "lepsze" napoje. Bar czynny od śniadania do około 22:00. Recepcja bardzo miła i sympatyczna. Również obsługa kantyny. Za barem była bardzo sympatyczna i komunikatywna kobieta. Ma dobry kontakt z dziećmi - szczególnie jeśli potrafią sobie cos zamówić po angielsku. Niestety zmieniał ją nieco gburowaty barman. Pomimo niskiej zabudowy jest winda. A więc osoby starsze, inwalidzi mogą się komfortowo poruszać po hotelu.<br />Jedzenie: Generalnie dość duzy wybór. Dużo warzyw i owoców. Na śniadania płatki, wędliny, sery, jajecznica lub omlet, kiełbaski, słabe pieczywo - hotelowy standard. Duży wybór wyrobow z ciasta francuskiego nadziewane serem, czekoladą czy kiełbaskami. Niestety jajecznica/omlet bardzo tłuste i słabe w smaku. Na obiad zwykle jakiś makaron (z mięsem lub warzywami), potrawka, pieczone mięsa, zapiekanki z bakłażana itp Niestety obiady zwykle były na zimno. Ale przy takiej temp. na wewnątrz może to i dobrze. Raczej to nie jest jedzenie robione na miejscu. Raczej to katering przygotowany w innym miejscu. Ale tego nie wiem, nie pytałem. Najlepsze były kolacje. Bardzo podobne do obiadów ale wydaje się, że były lepiej przyrządzone i cieplejsze. Zawsze dużo owoców i smaczne ciasta. Generalnie posiłki były bardzo podobne do siebie każdego dnia. Ryby (jeśli się pojawiały) były bardzo słabej jakości. Ale przez to, że można było wybierać pomiędzy 5-6 różnymi daniami codziennie można było spróbować czegoś innego, więc nie wpadało się w monotonię. Jednego dnia makaron z warzywami, innego mieso z ryżem lub ziemniakami ... Niestety wszystko było dość tłuste - szczególnie zapiekanki, mięsa i pieczone ziemniaki - ociekały tłuszczem. Szczególnie jeśli przyjdziesz pod koniec wydawania posiłków i zbierasz jedzenie z dna naczyń. Ale ciężkość potraw można zrównoważyć swiezymi warzywami.<br />Śniadania od 8:00-9:30. Obiad 12:00-14:00. Kolacja 19:00-21:30. Niestety pomiędzy śniadaniem a obiadem nic nie było do jedzenia. Pomiędzy obiadem a kolacją (od koło 16:00) przekąski - trochę ciasteczek, ciasta i ciastka z pieczywa francuskiego. Trochę słabo jak na all inclusive. <br />Plaża: Dojście oficjalną drogą asfaltową (do 8 minut spacerem) lub z tyłu hotelu przez wydmy (2-3minuty). Plaża szeroka i dość czysta. Piasek grubo ziarnisty i sporo w nimi patyczków, zaschniętych glonów, pozostałości innych lokalnych roślinkach i niestety pozostałości po człowieku (papierki, kipy). Nie jest źle, do zaakceptowania ale nie jest to idealnie czysty piasek. Widzieliśmy w Grecji dużo bardziej zaniedbane plaże. Można się położyć na ogólnodostępnej części plaży. Ale bez parasolki nie polecam. Brak cienia. Nie ma skał czy drzewa gdzie można choć na chwilę w cieniu odpocząć. A więc dłuższe plażowanie może zaboleć. <br />Jest też bar - centralnie przy wejściu na plażę. Robiąc zakupy za 3 euro/osoba możesz leżeć do woli na leżaku pod parasolką. Ale generalnie nikt nie wylicza czy dokładnie robisz zakupy za 3 euro/osobę. Będąc 4 osobową rodziną kupowaliśmy czasem za 9 euro, czasem za 15 lub 20 i leżeliśmy na 4 leżakach. Mrożona kawa + butelka wody 300ml to 3euro. Sama mała woda to około 0,8 euro. Więszkość napojów w puszcze i piwo to około 1,2-1,8euro. Były też tosty i inne przekąski - nie pamiętam cen. Lody typu Magnum około 2euro a lokalne około 1,5euro.<br />Obsługa rezydenta: Ania Grzyb to bardzo zaangazowana, świetna osoba. Świetny rezydent ! Mozna za jej pomocą wynająć auto. W zależności od wielkości samochodu to około 110-200euro/doba. Do tego blokada 300euro kaucji na karcie kredytowej lub w gotówce. Ja polecam opcję 12euro/doba pełne ubezpieczenie. Wtedy nie jest potrzebna żadna kaucja. W tej opcji można z samochodem zrobić wszystko - jak zapewniała pani z wypożyczalni. Pierwszego dnia zapisując sie na wycieczki można dostać rabat 15%. <br />Gdyby nie ta kabina prysznicowa i ciężkość posiłków (tłuszcz) dałbym maksymalną liczbę punktów
    Lokalizacja: super miejsce ! Takiego właśnie szukaliśmy. Daleko od tłocznych miast, imprezowych okolic, zatłoczonych plaż. Około 2 minut od hotelu jest niewielki market. Do Finikundy idzie się około 35minut. Można w recepcji zamówić tzw hotel taxi. Kosztuje 1,25 euro od osoby w jedną stronę. Niestety
    jeżdzi tylko pomiędzy 18:30-20:30. Można więc zaliczyć szybką kolację - jeśli ktoś szuka czegoś więcej niż hotelowy katering. W samej Finikundzie nic nie ma. Kilka małych restauracyjek i sklepików - dla nas w zupełności wystarczyło. Świetne jedzenie jest w Pylos (ale trzeba wypożyczyć samochód). Komunikacji publicznej nie testowaliśmy. Generalnie są 2-3 autobusy dziennie - z Finikundy. Więc generalnie nie należy liczyć na środki komunikacji publicznej. Jest to więc idealne miejsce by "zaszyć" się na miejscu i nie mieć problemu z jedzeniem, piciem, hałasem związanym z nocnym imprezowaniem. Przeszkadzać mogą jedynie inni mieszkańcy hotelu po kilku darmowych drinkach, którzy lubią do późna posiedzieć nad basenem czy na balkonie wyśpiewując przeboje diso polo. Nie ma co liczyć na wieczorne spacery po okolicy. Przy drodze nie ma chodnika, jest utwardzone pobocze. Nie ma bocznych uliczek czy promenady wzdłuż wybrzeża. Tak więc wieczorny spacer do Finikundy też nie jest przyjemny (po 20:30 robi się ciemno i najlepiej iść z latarką oświetlając sobie droge i być widocznym dla kierowców). Plażą nie da się dojść do samej Finikundy ze względu na skały w połowie drogi.
    Pokoje: Chyba wszystkie pokoje na 1 i 2 piętrze maja widok na morze i basen. Pokoje na parterze (ground floor level) nie maja już widoku na morze. Ja mieszkałem w pokoju 4 osobowym na 2 piętrze. Bardzo przestronny i wygodny. Sypialnia i salon. W sypialni niestety dwa łóżka złączone ze sobą (przerwa między materacami). W salonie dwa oddzielne łóżka dla dzieci. Jest kuchnia ale poza kilkoma filiżankami nic w niej nie ma (ale po co skoro jest wersja all inclusive). Łazienka wymaga poprawy. Widać spore naloty kamienia i zaczyna się pojawiać czarny nalot (grzyb). Moim zdaniem do zaakceptowania ale trudno się z tym w pełni zgodzić płacąc dość wysoką kwotę. Pokoje są codziennie sprzątane, ręczniki wymieniane. Generalnie wysoki poziom. Klimatyzacja działa sprawnie i nie trzeba za nią dopłacać. Niestety jest dość głośna więc w nocy lepiej spać przy otwartym balkonie. W pokoju jest bezpłatny sejf.
    Hotel jako całość: Bardzo fajny basen ze słodką wodą (choć w opisie hotelu jest słona woda). W nocy ładnie podświetlony. Wydaje się, że jest trochę za mało leżaków. Były dni, że brakowało miejsca - szczególnie w cieniu. Ale w dni kiedy organizowane byly wycieczki przez biura podróży basen był pusty i bez problemu można bylo upolować leżak w cieniu po obiedzie. Mi to nie przeszkadzało, ponieważ większość czasu spędzaliśmy na plaży. Bar przy basenie wyposażony w lokalne piwo (bardzo słabe jakościowo), soki (napoje) i napoje gazowane - trudno ocenić jakość, kwestia gustu. Dostępna również kawa z ekspresu ciśnieniowego i mrożona. Były też dostępne całkiem dobre lody na gałki. Wina czerwonego nie polecam. Białe było całkiem smaczne do obiadu. Generalnie wieczorami chodziliśmy do marketu po "lepsze" napoje. Bar czynny od śniadania do około 22:00. Recepcja bardzo miła i sympatyczna. Również obsługa kantyny. Za barem była bardzo sympatyczna i komunikatywna kobieta. Ma dobry kontakt z dziećmi - szczególnie jeśli potrafią sobie cos zamówić po angielsku. Niestety zmieniał ją nieco gburowaty barman. Pomimo niskiej zabudowy jest winda. A więc osoby starsze, inwalidzi mogą się komfortowo poruszać po hotelu.
    Jedzenie: Generalnie dość duzy wybór. Dużo warzyw i owoców. Na śniadania płatki, wędliny, sery, jajecznica lub omlet, kiełbaski, słabe pieczywo - hotelowy standard. Duży wybór wyrobow z ciasta francuskiego nadziewane serem, czekoladą czy kiełbaskami. Niestety jajecznica/omlet bardzo tłuste i słabe w smaku. Na obiad zwykle jakiś makaron (z mięsem lub warzywami), potrawka, pieczone mięsa, zapiekanki z bakłażana itp Niestety obiady zwykle były na zimno. Ale przy takiej temp. na wewnątrz może to i dobrze. Raczej to nie jest jedzenie robione na miejscu. Raczej to katering przygotowany w innym miejscu. Ale tego nie wiem, nie pytałem. Najlepsze były kolacje. Bardzo podobne do obiadów ale wydaje się, że były lepiej przyrządzone i cieplejsze. Zawsze dużo owoców i smaczne ciasta. Generalnie posiłki były bardzo podobne do siebie każdego dnia. Ryby (jeśli się pojawiały) były bardzo słabej jakości. Ale przez to, że można było wybierać pomiędzy 5-6 różnymi daniami codziennie można było spróbować czegoś innego, więc nie wpadało się w monotonię. Jednego dnia makaron z warzywami, innego mieso z ryżem lub ziemniakami ... Niestety wszystko było dość tłuste - szczególnie zapiekanki, mięsa i pieczone ziemniaki - ociekały tłuszczem. Szczególnie jeśli przyjdziesz pod koniec wydawania posiłków i zbierasz jedzenie z dna naczyń. Ale ciężkość potraw można zrównoważyć swiezymi warzywami.
    Śniadania od 8:00-9:30. Obiad 12:00-14:00. Kolacja 19:00-21:30. Niestety pomiędzy śniadaniem a obiadem nic nie było do jedzenia. Pomiędzy obiadem a kolacją (od koło 16:00) przekąski - trochę ciasteczek, ciasta i ciastka z pieczywa francuskiego. Trochę słabo jak na all inclusive.
    Plaża: Dojście oficjalną drogą asfaltową (do 8 minut spacerem) lub z tyłu hotelu przez wydmy (2-3minuty). Plaża szeroka i dość czysta. Piasek grubo ziarnisty i sporo w nimi patyczków, zaschniętych glonów, pozostałości innych lokalnych roślinkach i niestety pozostałości po człowieku (papierki, kipy). Nie jest źle, do zaakceptowania ale nie jest to idealnie czysty piasek. Widzieliśmy w Grecji dużo bardziej zaniedbane plaże. Można się położyć na ogólnodostępnej części plaży. Ale bez parasolki nie polecam. Brak cienia. Nie ma skał czy drzewa gdzie można choć na chwilę w cieniu odpocząć. A więc dłuższe plażowanie może zaboleć.
    Jest też bar - centralnie przy wejściu na plażę. Robiąc zakupy za 3 euro/osoba możesz leżeć do woli na leżaku pod parasolką. Ale generalnie nikt nie wylicza czy dokładnie robisz zakupy za 3 euro/osobę. Będąc 4 osobową rodziną kupowaliśmy czasem za 9 euro, czasem za 15 lub 20 i leżeliśmy na 4 leżakach. Mrożona kawa + butelka wody 300ml to 3euro. Sama mała woda to około 0,8 euro. Więszkość napojów w puszcze i piwo to około 1,2-1,8euro. Były też tosty i inne przekąski - nie pamiętam cen. Lody typu Magnum około 2euro a lokalne około 1,5euro.
    Obsługa rezydenta: Ania Grzyb to bardzo zaangazowana, świetna osoba. Świetny rezydent ! Mozna za jej pomocą wynająć auto. W zależności od wielkości samochodu to około 110-200euro/doba. Do tego blokada 300euro kaucji na karcie kredytowej lub w gotówce. Ja polecam opcję 12euro/doba pełne ubezpieczenie. Wtedy nie jest potrzebna żadna kaucja. W tej opcji można z samochodem zrobić wszystko - jak zapewniała pani z wypożyczalni. Pierwszego dnia zapisując sie na wycieczki można dostać rabat 15%.
    Gdyby nie ta kabina prysznicowa i ciężkość posiłków (tłuszcz) dałbym maksymalną liczbę punktów
  • 4.7
    ( lipiec 2017 )

    Dobre miejsce na odpoczynek

    Przy wyborze hotelu kierowaliśmy się przede wszystkim tym, iż chcieliśmy odpocząć. I pod tym względem hotel nas nie zawiodl. Mój chłopak obawiał sie, iż basen będzie za mały, jednak mozna było spokojnie sobie pływać nawet przy "tłoku". Hotelik mały i kameralny, a pokoje czyste i zadbane, nam hałas klimatyzacji nie przeszkadzał. Jedynym małym minusem było trochę monotonne jedzenie i brak baru z przekąskami, który byłby otwarty cały czas. Także pan barman z "popołudniowej zmiany" mógłby byc milszy, ale wiadomo ludzie sa różni. Odległość do Finikoundy, która ludzie tu przezywają tak bardzo nie jest taka straszna - spacery po kolacji przy zachodzącym słońcu były atrakcja sama w sobie. Ogólnie w przełożeniu cena do jakości jak najbardziej polecam, jesli Waszym celem jeat odpoczynek i relaks :-)
    Przy wyborze hotelu kierowaliśmy się przede wszystkim tym, iż chcieliśmy odpocząć. I pod tym względem hotel nas nie zawiodl. Mój chłopak obawiał sie, iż basen będzie za mały, jednak mozna było spokojnie sobie pływać nawet przy "tłoku". Hotelik mały i kameralny, a pokoje czyste i zadbane, nam hałas klimatyzacji
    nie przeszkadzał. Jedynym małym minusem było trochę monotonne jedzenie i brak baru z przekąskami, który byłby otwarty cały czas. Także pan barman z "popołudniowej zmiany" mógłby byc milszy, ale wiadomo ludzie sa różni. Odległość do Finikoundy, która ludzie tu przezywają tak bardzo nie jest taka straszna - spacery po kolacji przy zachodzącym słońcu były atrakcja sama w sobie. Ogólnie w przełożeniu cena do jakości jak najbardziej polecam, jesli Waszym celem jeat odpoczynek i relaks :-)
  • 4.5
    ( czerwiec 2017 )

    Peloponez - super, Paradise Resort - średnio

    Hotel położony niedaleko pięknej piaszczystej plaży, gdzie w czerwcu było cicho i spokojnie, a bywało że byliśmy sami. Hotel bardzo czysty i zadbany, apartamenty dwupokojowe (2+2) bardzo duże, sprawna obsługa. Zadbany i wypielęgnowany ogród. Czyściutki nie za duży basen, czasem brakowało leżaków nad basenem choć w hotelu tłoku nie było. Jeden bar w którym serwowano napoje z dużych plastikowych butelek oraz lokalne alkohole. Ten sam bar wydaje napoje do posiłków. Jedzenie dosyć smaczne lecz często dania na gorąco były zimne i w trakcie jednego posiłku nie zawsze uzupełniane czasem zmieniane na inne - wrażenie jak by nie gotowali na miejscu, a gdy czegoś zabrakło podgrzewali kolejne danie. Nam owoce do każdego posiłku rekompensowały wpadki z daniami prawie zawsze był arbuz i melon, jabłka, gruszki, banany, pomarańcze czasem nektaryny a pojawiły się nawet czereśnie.
    Hotel położony niedaleko pięknej piaszczystej plaży, gdzie w czerwcu było cicho i spokojnie, a bywało że byliśmy sami. Hotel bardzo czysty i zadbany, apartamenty dwupokojowe (2+2) bardzo duże, sprawna obsługa. Zadbany i wypielęgnowany ogród. Czyściutki nie za duży basen, czasem brakowało leżaków nad
    basenem choć w hotelu tłoku nie było. Jeden bar w którym serwowano napoje z dużych plastikowych butelek oraz lokalne alkohole. Ten sam bar wydaje napoje do posiłków. Jedzenie dosyć smaczne lecz często dania na gorąco były zimne i w trakcie jednego posiłku nie zawsze uzupełniane czasem zmieniane na inne - wrażenie jak by nie gotowali na miejscu, a gdy czegoś zabrakło podgrzewali kolejne danie. Nam owoce do każdego posiłku rekompensowały wpadki z daniami prawie zawsze był arbuz i melon, jabłka, gruszki, banany, pomarańcze czasem nektaryny a pojawiły się nawet czereśnie.
  • 1.8
    ( wrzesień 2016 )

    Masakra

    Jeśli ktoś ma w planach wybrać ten Hotel musi wiedzieć ,iż hotel jest położony na odludzi basen jest bardzo mały a drewniane deski, które są wokół niego stare i spróchniałe! Największym minusem tego Hotelu jest to, iż nie posiada własnej kuchni tylko korzysta z cateringu co powoduje, iż wszystkie posiłki zupy itd są zimne i to dosłownie. Pomimo wielu uwag również do rezydenta brak jakichkolwiek reakcji oraz zmian!!!<br />Jeśli organizatorem jest Grecos uważajcie Państwo, gdyż w moim przypadku w umowie było napisane, iż lądowanie ma być w Atenach i z Aten lot rejsowy do Kalamaty co nie było problemem. Finalnie okazało się, że wraz ze znajomymi jak i innymi ludźmi jechaliśmy autokarem ponad 300 kilometrów i 4,5 godziny !!!!! Po powrocie oczywiście napisaliśmy reklamacje na co Grecos odpisał, że trzeba było reklamować na miejscu dlatego też wszelkie reklamacje trzeba robić na miejscu u rezydenta!!! Mieć wszystko na piśmie.!!
    Jeśli ktoś ma w planach wybrać ten Hotel musi wiedzieć ,iż hotel jest położony na odludzi basen jest bardzo mały a drewniane deski, które są wokół niego stare i spróchniałe! Największym minusem tego Hotelu jest to, iż nie posiada własnej kuchni tylko korzysta z cateringu co powoduje, iż wszystkie posiłki
    zupy itd są zimne i to dosłownie. Pomimo wielu uwag również do rezydenta brak jakichkolwiek reakcji oraz zmian!!!
    Jeśli organizatorem jest Grecos uważajcie Państwo, gdyż w moim przypadku w umowie było napisane, iż lądowanie ma być w Atenach i z Aten lot rejsowy do Kalamaty co nie było problemem. Finalnie okazało się, że wraz ze znajomymi jak i innymi ludźmi jechaliśmy autokarem ponad 300 kilometrów i 4,5 godziny !!!!! Po powrocie oczywiście napisaliśmy reklamacje na co Grecos odpisał, że trzeba było reklamować na miejscu dlatego też wszelkie reklamacje trzeba robić na miejscu u rezydenta!!! Mieć wszystko na piśmie.!!

Hotel w ofertach organizatorów

Aktualnie nie posiadamy ofert do wybranego hotelu

ZGŁOŚ UWAGI DO STRONY