Petr J.
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Czerwiec 2024
Ogólne wrażenie z wakacji było pozytywne. Długa plaża na Sardynii z minimalną liczbą ludzi. Trzeba zdać sobie sprawę, że hotel jest poza cywilizacją. Do najbliższej wioski Badesi lub Valledoria jest ok. 6 km. W pobliżu nie ma przystanku autobusowego. wieczorna promenada itp. Idealnie jest wynająć samochód. Albo pogódź się z faktem, że cały pobyt spędzisz pomiędzy plażą, hotelem i jadalnią.
Ogólne wrażenie z wakacji było pozytywne. Długa plaża na Sardynii z minimalną liczbą ludzi. Trzeba zdać sobie sprawę, że hotel jest poza cywilizacją. Do najbliższej wioski Badesi lub Valledoria jest ok. 6 km. W pobliżu nie ma przystanku autobusowego. wieczorna promenada itp. Idealnie jest wynająć samochód. Albo pogódź się z faktem, że cały pobyt spędzisz pomiędzy plażą, hotelem i jadalnią.
Plaża jest długa, woda czysta i orzeźwiająca. Dostępne bezpłatne leżaki. Lub łączył się z własnym kocem z dala od ludzi.
WyżywienieJedzenie było największą słabością pobytu. Jedzenie mogło być bardziej urozmaicone, ale było w porządku. Tragedią były napoje. Opcja all inclusive działała tak, że do lunchu było piwo i wino, napój bezalkoholowy z postmiksu był za słodki i smakował okropnie. Woda była dostępna bezpośrednio na stole, czasem na żądanie lub wcale. Wieczorem dodatkowo w barze serwowane są limoncello i mirto, lokalne likiery wyjątkowej jakości. Regularnie zabrakło im piwa, wina itp. Tego nawet nie można nazwać miękkim allinclusive! To było bardziej jak pełne wyżywienie z napojami.
ZakwaterowanieKomfortowe zakwaterowanie według włoskich standardów, nawet z klimatyzacją.
UsługiProgramy animacyjne nad morzem rano, po południu przy basenie i wieczorem w barze prowadzone są przez jedną grupę, prowadzoną przez starszą osobę z demencją i pomimo obłożenia międzynarodowego mniej więcej w języku włoskim, a ich poziom nawet rodowici Włosi byli zdumieni.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (1) (0)
