Leros Princess Ocena: 5/5 Grecja, Wyspy Greckie, Alinda
Simona J.
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Lipiec 2015 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu
Dzień dobry, moje oczekiwania były zupełnie inne, za te pieniądze mogłam mieć super wakacje nawet 2, gdybym coś dopłaciła... kompleks hotelowy wygląda naprawdę jak na zdjęciach... ale plaże nigdzie nie są fotografowane i w tym jest problem, one są naprawdę te 400 m w dół ze wzgórza, da się to zrobić, ale to tylko taki mały brzeg, te ładniejsze trzeba naprawdę szukać... więc skuter, samochód i dodatkowe wydatki...
Dzień dobry, moje oczekiwania były zupełnie inne, za te pieniądze mogłam mieć super wakacje nawet 2, gdybym coś dopłaciła... kompleks hotelowy wygląda naprawdę jak na zdjęciach... ale plaże nigdzie nie są fotografowane i w tym jest problem, one są naprawdę te 400 m w dół ze wzgórza, da się to zrobić, ale to tylko taki mały brzeg, te ładniejsze trzeba naprawdę szukać... więc skuter, samochód i dodatkowe wydatki...
plaże przy hotelu 400-500m, są naprawdę takie sobie, są czyste, ale piaszczysty brzeg jest mały... i zaraz droga, trzeba się zastanowić i pojechać dalej, a wtedy jest pięknie... wieczorne miasteczka są piękne, wszystko świeci i jest niesamowite, mam nadzieję, że biuro podróży zadba o zwrot jakiejś porządnej rekompensaty, gdybym pojechała gdzie indziej, zaoszczędziłabym 8 tysięcy i jeszcze nie musiałabym narzekać...
WyżywienieMIAŁO TO BYĆ ALL INCLUSIVE, ale spełniało to tylko śniadanie... obiad i kolacja bez wyboru, zawsze tylko pokrojone warzywa w małych miseczkach, trochę owoców, żadnej przekąski ani lodów... podano Wam 3 dania jedno po drugim, na tak drogą wycieczkę to koszmar - PRAWDZIWE ROZCZAROWANIE, lepsza jest tam półpensja i jedzenie gdzie indziej lub kupienie napoju w budce. O napoje trzeba prosić, bar przy basenie nie działa... Trzeba uważać, co się płaci, a co nie... to jest dodatkowy koszt, potem to będzie naprawdę luksus... NIE POJECHAŁABYM TAM PONOWNIE. 3-GWIAZDKOWY hotel niedaleko od nas miał do wyboru 5-7 dań, wszystko w porządku...
ZakwaterowaniePokój był bardzo ładny, podobnie jak taras, ale było wyraźnie czuć zapach ścieków w toalecie, co bardzo mi przeszkadzało, podobnie jak mojej córce. W hotelu o standardzie 5 gwiazdek nie powinno się to zdarzać, prawda? Pani z biura podróży zaproponowała mi dopłatę za widok na morze, mówiąc, że to się opłaca, ale niestety, po prawej stronie był jakiś plamisty widok dość daleko, więc to były wyrzucone pieniądze, a ludzie, którzy mieli to samo, zapłacili o 2000 CZK mniej na osobę, co mnie bardzo rozczarowało!!!
UsługiPersonel, zwłaszcza kelner Zafir, był bardzo miły, inaczej nie mogę ocenić, nie znam angielskiego, a to, co tłumaczyli mi inni Czesi, nie było zbyt dobre... ale każdy widzi to inaczej, dla zakochanych par, być miłym dla ludzi...
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Martin R.
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Czerwiec 2015 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu
Wakacje bardzo nam się podobały, wyspa Leros jest bardzo spokojna, odpowiednia na wypoczynkowy urlop. Transfer do hotelu przebiegł bez problemów, ale powrót był bardzo nieprzyjemny. Płynęliśmy małą łodzią, która nie nadaje się na morze i nawet przy mniejszych falach cała mocno się kołysała, a wszystkim było bardzo źle. Co w przypadku 1,5-godzinnego rejsu było naprawdę niewygodne.
Wakacje bardzo nam się podobały, wyspa Leros jest bardzo spokojna, odpowiednia na wypoczynkowy urlop. Transfer do hotelu przebiegł bez problemów, ale powrót był bardzo nieprzyjemny. Płynęliśmy małą łodzią, która nie nadaje się na morze i nawet przy mniejszych falach cała mocno się kołysała, a wszystkim było bardzo źle. Co w przypadku 1,5-godzinnego rejsu było naprawdę niewygodne.
Odwiedziliśmy wszystkie plaże na Leros. Niektóre są piaszczyste, inne kamieniste, jeszcze inne mieszane. Plaża najbliżej hotelu (około 5 minut pieszo) była kamienista, dość wąska, przy drodze, ale z drzewami, które dawały cień. W odległości spaceru (około 15 minut) była plaża w Gourne, która była piaszczysta, szeroka, a morze tam było cieplejsze i z bardzo łagodnym wejściem. Kolejna ładna plaża była w Tourkopigadou.
WyżywienieŚniadania w formie bufetu, przy których codziennie starano się zmieniać ofertę. Jajka na różne sposoby, sery, salami, warzywa, parówki, naleśniki i rogaliki. Obiad serwowany, składający się z 4 dań: sałatka, przystawka, danie główne i deser. Zazwyczaj potrawy lokalne. Kolacje w formie bufetu, gdzie kelner zawsze nazywał poszczególne potrawy. Do wyboru ryby lub owoce morza, makaron, mięso i dodatek. Ponownie były sałatki i desery. Program all inclusive trwał od 10 do 23, wybór napojów bezalkoholowych i alkoholowych, herbata i kawa.
ZakwaterowanieJednym słowem: rewelacja. Pokoje nowocześnie urządzone, z przyjemnym oświetleniem, przestronne, z działającą klimatyzacją gratis. Sprzątanie odbywało się codziennie i było bardzo dokładne. Nawet myto ościeżnice drzwi i wycierano taras.
UsługiBasen był przyjemnie ciepły i czysty, leżaki wiklinowe z poduszkami, możliwość także jednoosobowych huśtawek. Przyjemna atmosfera przy basenie z wodospadem. Po przyjeździe czekała na nas recepcjonistka z powitalnym drinkiem. Personel znał angielski, nawet sprzątaczka miała podstawy ANJ. Ponadto był bardzo miły i pomocny, ciągle się uśmiechający.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate




