Wspaniałe wakacje pod względem stosunku ceny do jakości. Dostępność czasowa i odległość trasy własnym transportem. W naszym przypadku około 800 km samochodem. Podróż nocą w spokojnym tempie 8 godzin. Doskonały personel w danym obiekcie, perfekcyjna czystość, codzienna troska personelu o otoczenie kempingu, sprzątanie, czyszczenie basenów i całego otoczenia. Basen z wodą morską na plaży – znakomity. Perfekcyjnie czysta woda „Chorwacja, jaką znamy”. Jednakże, ponieważ dana lokalizacja nie cierpi na zrzuty ścieków z kanalizacji, jak na przykład okolice Makarskiej, woda jest przejrzysta. Najczęstszymi gośćmi są Niemcy i Austriacy. Kemping świetny dla rodzin z dziećmi ze względu na zintegrowany basen na plaży. Połowa plaży w ciągu dnia jest w cieniu, więc każdy znajdzie swoje miejsce.
Pojechaliśmy na wakacje for FUNN 4 osoby dorosłe samochodem: po zsumowaniu wszystkich kosztów, w tym zużycia paliwa, za tygodniowy pobyt na osobę wyszło nam około 9000 złotych łącznie. Dałoby się też znacznie taniej. Na 100% tu wrócimy. Koszty wzrosły, ponieważ po wymeldowaniu pojechaliśmy na całodniową wycieczkę do Wenecji – która jest około 200 km (2,5 godziny) samochodem z Novigradu. Jeśli pogoda dopisuje, polecam 100% jako całodniową wycieczkę samochodem. Wenecja? To miasto na kanałach, na wodzie, wszędzie mnóstwo turystów (rocznie odwiedza je 15 000 000 osób), więc spodziewajcie się w sezonie piekła, które my też doświadczyliśmy :) Jeśli nie lubicie tłumów, nie jedźcie tam. A jeśli przeszkadza wam cena piwa w Chorwacji około 70 Kč / 0,5L na plaży w spokoju i relaksie, to przygotujcie się na cenę 180 Kč i więcej. 6-7 EUR (puszki ze sobą :D
PlażaSuper, basen z wodą morską, kamyczków prawie nie ma, raczej piasek, kamienie, schody do morza, betonowe powierzchnie, parasole przeciwsłoneczne i walka o cień jak wszędzie. Ogólnie fajnie.
WyżywienieMieliśmy własne, ale oczywiście poszliśmy też na jakieś lokalne przysmaki. Kuchnia raczej europejska niż śródziemnomorska. Na pizzę natkniesz się prawie wszędzie, około 40-50 kun, lane piwo Favorit 24 kuny, trochę drogo, ale dla Czechów wszystko powyżej 1 EUR zawsze będzie drogie, jesteśmy przecież narodem piwoszy. Niemniej jednak nie mieliśmy problemu, aby zawsze pojechać na kolację do Novigradu do sklepu Konzum lub Plodine, gdzie kupisz piwo w puszce za 10 kun. Chorwackie jest jednak EE, więc w sklepie zwyciężał Staropramen za 14 kun. Jako domowe, super. Jeśli nie masz już miejsca w samochodzie, odpuść sobie 2-3 skrzynki piwa w puszkach na tydzień. To nie ma sensu. Kupisz sobie spokojnie na miejscu i nie „zabrudzisz” bagażnika piwem. Leżaki na wodę kupiliśmy dla 4 osób i wynegocjowaliśmy zniżkę na cenę 80 kun za sztukę zamiast 130 :) Był koniec sezonu i ścigali się o interesy. Wszystko kupisz raczej w mieście niż na kempingu. Market na kempingu to raczej awaryjne rozwiązanie. Cytryny do Bacardi z Colą na wieczór tam na pewno nie znajdziesz :). Lepiej faktycznie pojechać do Novigradu, albo potem 15 minut samochodem do Umagu, gdzie jest Kaufland taki, jaki znamy z domu.
ZakwaterowanieMobilne domki typu Meridian maksymalnie wystarczające dla 4 osób. Trochę ciasne warunki, sypialnia naprawdę tylko do spania, ale co tam, i tak spędzamy czas nad wodą, a nie w sypialni. Klimatyzacja. Lodówka, zamrażarka, mikrofalówka. Kuchnia ogólnie mniejsza, ale do takiego kempingowego gotowania w pełni odpowiednia. Zalecamy zabrać ze sobą kilka osobistych przyborów kuchennych, zwłaszcza noże, obieraczki do ziemniaków itp. Z resztą brakujących rzeczy jakoś sobie poradziliśmy. Taras idealny na wieczorne siedzenie. Każdy domek ma swoje wyimaginowane prywatne miejsce, ponieważ domki są w danym obszarze ustawione zawsze w jednym kierunku.
UsługiWybitny personel na recepcji. Mówią perfekcyjnie po niemiecku i angielsku, a kto wie w jakich jeszcze językach. Cokolwiek będziecie potrzebować, załatwicie tam. My czasami wymienialiśmy tam też pieniądze na kuny. Euro w kempingu możecie sobie co najwyżej wytrzeć tyłek :) W terminie 09/2016 za 100 EUR dostaliśmy 720 kun. Mieli chyba sezonowy kurs. Trochę strata, ale co tam. Trochę stracić na wymianie to drobiazg. Przecież nie wymieniamy milionów, żeby walczyć o dziesięć koron przy 100 EUR, kiedy wakacje kosztują tysiące.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate