Pensjonat Pinkovi Ocena: 2/5 Bułgaria, Nessebar, Nessebar
Dana K.
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Lipiec 2024
Nadaje się na spokojny wypoczynek
Nadaje się na spokojny wypoczynek
Plaża jest tak czysta, jak to możliwe. Morze w tym rejonie jest spokojne, nadaje się do pływania, nie ma nic do zobaczenia do nurkowania.
WyżywienieTylko śniadanie z menu
ZakwaterowanieŁadne, czyste zakwaterowanie z balkonem
UsługiPensjonat zapewnia nocleg, śniadanie, leżaki na tarasie wliczone w cenę, pensjonat nie świadczy innych usług
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Václav Z.
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Sierpień 2023
Wakacje są takie, jakie je zrobisz. Ktoś jest zadowolony w miejscowości niedaleko Sázavy, ktoś inny jest niezadowolony w drogim kurorcie nadmorskim. To jest po prostu w ludziach.
Wakacje są takie, jakie je zrobisz. Ktoś jest zadowolony w miejscowości niedaleko Sázavy, ktoś inny jest niezadowolony w drogim kurorcie nadmorskim. To jest po prostu w ludziach.
Plaża znajdowała się około 100 m od hotelu, w dół po schodach. Na hotelowym tarasie do dyspozycji gości było 14 parasoli i 28 leżaków. W innych hotelach też było podobnie. Każdy z nich miał opisany swój taras, stolik, do którego hotelu należał, tak aby mogli z niego korzystać wyłącznie goście. U nas niestety tak nie było, więc od czasu do czasu widywaliśmy wkradające się osoby niebędące Różowymi. Poza tym obsługa była doskonała, biorąc pod uwagę, że parasol i 2 leżaki na plaży kosztują 30 lewów. Morze jest ciepłe, przyjemne, ludzi jest wystarczająco dużo. Czasami trawa podpływała, ale nie za każdym razem. Narody bałkańskie generalnie mają problemy z porządkiem, dlatego plaża jest pełna niedopałków papierosów, puszek i butelek PET po lemoniadzie czy piwie. W mieście było mnóstwo psów. Zwykle wypróżniały się na chodniku, właściciel łapał je i ciągnął. Tylko raz widziałem kobietę zawijającą ekskrementy w papier. W okolicy nie było żadnych pijaków ani bezdomnych. Tylko kilka razy spotkałem młodą osobę, która chciała „dengi”.
WyżywienieZjedliśmy tylko śniadanie. Bardzo słabym punktem była dieta, którą należy poprawić. Przez 14 dni zawsze możesz wybierać spośród 7 zawsze takich samych talerzy, nic więcej. Nie było owoców ani jogurtu. Co więcej, talerze były naprawdę kiepskie. Talerze: 1/2 plastra szynki, 1 jajko gotowane, kawałek sera, kilka ćwiartek pomidora do dekoracji. Małe opakowanie dżemu 2 dkg/ i miodu/1,7 dkg/. Tylko mały jaskier. Do tego tylko 2 kromki białego chleba na osobę, niezbyt duże, raczej z większą pokrywką. 2/ To samo, ale brakowało jajek i szynki, zamiast tego około 6 rund trwałego salami. 3/3 malutkie smażone langusty wielkości dłoni, z odrobiną marmolady i trójkątem bałkańskim. ser. 4/2 naleśniki na osobę - jeden solony i tarty. miedza, z serem, druga na słodko z marmoladą. Nic więcej. 5/4 małych połówek białego chleba smażonego na jajku jako tost. Kawałek pomidora do dekoracji. 6/2 kromki chleba, które nazywano kanapkami, tostowe, z jakąś mieszanką, podobno szynką i serem. 7/3 oczka wołu na kawałku szynki, plus 4 plasterki pomidora i cienki krążek ogórka do dekoracji. Znowu 2 małe bochenki chleba. To było najlepsze, ale po 4 dniach nie mogliśmy nawet zobaczyć oczu byka. Nic dodać nie można, nie tylko mężczyźni, ale i kobiety, które nie spożywają tak dużej ilości jedzenia, wychodziły głodne na śniadanie. Do kawy lub herbaty /wszystko przynosili po jednej filiżance/, czasem dawali 2 cukry, czasem 3. Nawet tego cukru nie było gdzie dodać. Tylko na życzenie przywieźli na czas cienki pół plasterka cytryny. Wszystko było podane, tylko ciepłą i zimną wodę można było samemu wyciągnąć. Z poprzednich pobytów w Bułgarii byliśmy przyzwyczajeni do bogatych bufetów, to był naprawdę słaby punkt. Stwierdziliśmy, że lepiej będzie obniżyć cenę pobytu i pominąć śniadanie. Ludzie znaleźliby to, czego chcieli. Byliśmy w Bułgarii po raz szósty i to było najgorsze jedzenie ze wszystkich hoteli. /Tropicana, Belitsa, Larisa, Siena Palace, U Rybáre, Pinkovi./
ZakwaterowanieZakwaterowanie jest idealne, bardzo czyste, nowe, nowoczesne, łóżka zmieniane 3 razy w ciągu 14 dni. Byliśmy zadowoleni z pięknych materacy, które nie leżały twardo, dobrze się na nich spało. Piękna, czysta łazienka, w której prysznic miał obudowę, a woda nie płynęła po całym pokoju. Hotel powinien mieć więcej niż tylko 2 gwiazdki za zakwaterowanie.
UsługiNie żądano ani nie oferowano nam żadnych specjalnych usług. Sprzątanie zostało wykonane naprawdę rzetelnie.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate




















































