Hotel Iris

Opis hotelu

K

***

R

Grecja/Chalkidiki/Siviri

All Inclusive

W

- Spokojna okolica - Aktywne wakacje - Piaszczysta plaża

O

Urokliwy, kameralny a jednocześnie przestronny hotel położony w pięknym ogrodzie. Oferuje przyjemne, zadbane pokoje i pyszne greckie posiłki. Spacerem można stąd dotrzeć na piaszczystą plażę.

P

• ok. 550 m od morza • w niewielkim kurorcie Siviri • centrum ze sklepami ok 550 m • Kassandria ok. 4,5 km • Kalithea ok. 9 km • lotnisko ok. 70 km

P

• ok. 550 m od hotelu • piaszczysta • leżaki i parasole (ok. 7 EUR/dzień)

H

• składa się z budynku głównego • oraz 8 dwupiętrowych budynków • recepcja 24 h • sala TV • restauracja główna • bar przy basenie • Wi-Fi w lobby (bezpłatnie) • kącik internetowy (ok. 1,5 EUR/godz.) • sejf (ok. 6 EUR/tydz.) • 76 pokoi • kategoria lokalna 3*

P

Standard • odnowione, 2-os. ( ok. 24 m2) • z możliwością 1 dostawki (wliczając dzieci do 2 lat) • klimatyzacja indywidualna (bezpłatnie) • TV-SAT • telefon • lodówka • łazienka- wanna/prysznic, suszarka • balkon lub taras

W

• All Inclusive • do kolacji obowiązuje strój formalny All Inclusive • śniadanie, lunch i kolacja - bufet • lokalne napoje alkoholowe i bezalkoholowe w wyznaczonych barach (11.00-23.00)

S

Bezpłatnie • 2 baseny ze słodką wodą (w tym 1 dla dzieci) • leżaki i parasole przy basenie • kort tenisowy • boisko do piłki nożnej • boisko do siatkówki • tenis stołowy

D

• basen dla dzieci • łóżeczka dla niemowląt (odpłatnie ok. 10 EUR/dzień, w miarę dostępności)

C

przelot samolotem Polska - Saloniki - Polska, opłatę lotniskową, opłatę za wylot z lotniska lokalnego, noclegi, wyżywienie, opiekę rezydenta, transfer lotnisko - hotel - lotnisko, ubezpieczenie podstawowe T.U. EUROPA (15 000 EUR), NNW (3 000 EUR) i bagażu (300 EUR).

Opinie o hotelu: Iris

3.7

Ocena klientów
na podstawie 16 dodanych opinii

Lokalizacja: 3,6
Pokój: 4,0
Posiłki: 3,1
Basen: 4,1
Czystość: 4,2
Obsługa: 4,1
Klienci polecają hotel dla:
  • ceniących spokój i ciszę
  • par
  • seniorów
  • rodzin z dziećmi powyżej 5 roku życia
  • rodzin z dziećmi poniżej 5 roku życia
  • 3.8
    ( sierpień 2016 )

    Miejsce spokojne,brak animacji a warunki są(chęci brak)

    Hotel znajduje się na dużym terenie (zielonym) dla rodzin niewymagających,cisza i spokój.Obsługa super,atmosferę psuje właściciel ale mi osobiście nie przeszkadzał.Brak animacji.Pokoje ok.(brak szklanek w pokojach a próba wyniesienia szkła do pokoju mogła grozić zesłaniem(właściciel)
    Hotel znajduje się na dużym terenie (zielonym) dla rodzin niewymagających,cisza i spokój.Obsługa super,atmosferę psuje właściciel ale mi osobiście nie przeszkadzał.Brak animacji.Pokoje ok.(brak szklanek w pokojach a próba wyniesienia szkła do pokoju mogła grozić zesłaniem(właściciel)
  • 3.3
    ( wrzesień 2016 )

    ODRADZAM!!! NAJGORSZY HOTEL W JAKIM BYŁAM!!!

    W 100% zgadzam się z opinią Marty (sierpień 2016, wakacyjni piraci.pl ). Ciężko zdecydować od czego zacząć.<br />Byłam tam z chłopakiem na 7 dni.<br />Największym minusem jest all inclusive i ogromne skąpstwo ze strony właścicieli. Jedzenie monotonne ale w miare dobre, bardzo krótkie godziny wydawania posiłków a do tego zero przekąsek pomiędzy, chyba że kogoś zadowala sucha kanapka tostowa (1 sztuka w ciągu dnia dla osoby, bo szef nie pozwala wydawać więcej lub po prostu się kończą) lub minimalna ilość ciastek lub biszkoptów. W trakcie posiłków brak deserów (nie licząc dziwnej słodkiej pianki z okruchami biszkopta z dnia wcześniejszego). Czasami zdarzało się smaczne ciasto, niestety rzadko. <br />Jeżeli chodzi o pokój to czysty i w miarę odnowiony, ale klimatyzacja działała tylko z kluczem w ścianie i jeżeli na chwilę otworzyło się drzwi balkonowe lub wejściowe od razu się wyłączała. Brak możliwości naładowania telefonu czy innych urządzeń gdy było się poza pokojem, bo zabranie kluczyka wyłączało też prąd. <br />Jeżeli ktoś ma ochotę skorzystać z alkoholu wliczonego w all inclusive, to lepiej jednak zabrać swoją polską wódkę, ponieważ serwowany jest tylko anyżowy alkohol lokalny, który smakuje jak płyn do naczyń. Białe wino, piwo i brendy było ok. Do tego wszystkiego woda podawana w barze definitywnie była mieszana z chlorowaną wodą z kranu, ponieważ i w smaku i w zapachu można było wyczuć chlor. <br />Na sam koniec naszego pobytu szef zapewnił nam wiele atrakcji, między innymi ze złości na gości hotelowych i pracowników wrzucił do basenu leżak hotelowy przy wszystkich gościach. o 1 w nocy mieliśmy transfer na lotnisko a od 15:00 już byliśmy odcięci w 100% od all inclusive a w ramach kolacji żadnego lunch boxa nie dostaliśmy. Na wodę też nie mieliśmy co liczyć. Poprzez niezrozumienie opuściliśmy pokój godzinę po zakończeniu się doby hotelowej (12:00 w południe). O 13:00 przyszedł do nas wściekły szef krzycząc na nas i karząc nam się wynosić z pokoju w tej chwili mimo że nie byliśmy jeszcze do końca spakowani. <br />Odradzamy ten hotel w 100% ! większość gości z którymi tam rozmawialiśmy miała taką samą opinię. Niektórzy oświadczyli że będą wyciągać konsekwencje prawne.
    W 100% zgadzam się z opinią Marty (sierpień 2016, wakacyjni piraci.pl ). Ciężko zdecydować od czego zacząć.
    Byłam tam z chłopakiem na 7 dni.
    Największym minusem jest all inclusive i ogromne skąpstwo ze strony właścicieli. Jedzenie monotonne ale w miare dobre, bardzo krótkie godziny wydawania
    posiłków a do tego zero przekąsek pomiędzy, chyba że kogoś zadowala sucha kanapka tostowa (1 sztuka w ciągu dnia dla osoby, bo szef nie pozwala wydawać więcej lub po prostu się kończą) lub minimalna ilość ciastek lub biszkoptów. W trakcie posiłków brak deserów (nie licząc dziwnej słodkiej pianki z okruchami biszkopta z dnia wcześniejszego). Czasami zdarzało się smaczne ciasto, niestety rzadko.
    Jeżeli chodzi o pokój to czysty i w miarę odnowiony, ale klimatyzacja działała tylko z kluczem w ścianie i jeżeli na chwilę otworzyło się drzwi balkonowe lub wejściowe od razu się wyłączała. Brak możliwości naładowania telefonu czy innych urządzeń gdy było się poza pokojem, bo zabranie kluczyka wyłączało też prąd.
    Jeżeli ktoś ma ochotę skorzystać z alkoholu wliczonego w all inclusive, to lepiej jednak zabrać swoją polską wódkę, ponieważ serwowany jest tylko anyżowy alkohol lokalny, który smakuje jak płyn do naczyń. Białe wino, piwo i brendy było ok. Do tego wszystkiego woda podawana w barze definitywnie była mieszana z chlorowaną wodą z kranu, ponieważ i w smaku i w zapachu można było wyczuć chlor.
    Na sam koniec naszego pobytu szef zapewnił nam wiele atrakcji, między innymi ze złości na gości hotelowych i pracowników wrzucił do basenu leżak hotelowy przy wszystkich gościach. o 1 w nocy mieliśmy transfer na lotnisko a od 15:00 już byliśmy odcięci w 100% od all inclusive a w ramach kolacji żadnego lunch boxa nie dostaliśmy. Na wodę też nie mieliśmy co liczyć. Poprzez niezrozumienie opuściliśmy pokój godzinę po zakończeniu się doby hotelowej (12:00 w południe). O 13:00 przyszedł do nas wściekły szef krzycząc na nas i karząc nam się wynosić z pokoju w tej chwili mimo że nie byliśmy jeszcze do końca spakowani.
    Odradzamy ten hotel w 100% ! większość gości z którymi tam rozmawialiśmy miała taką samą opinię. Niektórzy oświadczyli że będą wyciągać konsekwencje prawne.
  • 3.3
    ( sierpień 2016 )

    Najgorszy hotel w jakim byłam!! Odradzam !!!!

    W hotelu byłam z mężem i 5 znajomych, na nasze szczęście tylko przez tydzień bo dwóch bym tam nie wytrzymała!<br />Nie wiem od czego zacząć bo uwag mam tak wiele że to szok.<br />Przede wszystkim kupując opcje all inclusive liczę na to ze posiłki będę maiła zapewnione przez cały dzień tzn od śniadania do kolacji.<br />Tutaj niestety od godziny 10 do 11 nie podają nic. Restauracja gdzie podawane są posiłki jest zamknięta, a bar przy basenie jest jeszcze nie otwarty , tak więc lepiej nie zaspać na śniadanie, które wydawane jest uwaga tylko przez 1,5h (od 8:30 do 10:00) bo do obiadu poczekać będzie trzeba do 13:00, koniec za to o 14:30, czyli tak samo jak w przypadku śniadania masz 1,5godziny. Kolacja od 18 do 19.30.<br />Posiłki smaczne ale dość tłuste (chlebek do śniadania maczany w czymś jakby w jajku po lekkim naciśnięciu obciekał tłuszczem)<br />Brak różnorodności, codziennie to samo, śniadania to jakiś koszmar! Chleb nasiąknięty tłuszczem i jeden rodzaj bagietki czy też bułki, do tego 3 czy 4 rodzaje dżemu (który tak na prawdę nie wyglądał i nie smakowa jak dżem) jajko na twardo, jeden rodzaj nie dobrej wędliny i sera i nutela która była z tego wszystkiego chyba najlepsza <br />Bar sałatkowy który zawsze był taki sam zarówno na śniadanie obiad jak i kolacje, coś około 6 rodzajów różnych sałat, nawet dobrych.<br />Owoce to tego hotelu chyba nie widziały, jedyne które pojawiały się i to tylko do obiadu to arbuz i trochę melona. Na śniadaniu jak się zdążyło to można było się załapać na brzoskwinie w zalewie z puszki.<br />Bodajże o 16.30 jest podawane ciasto w barze przy basenie, nie wiem jak to opisać bo ilość ciasta jaką podawali była tak śmieszna że porcji wystarczało dla góra 10 osób!<br />Ciasto było podawane w chlebaku takim na chleb i takiej samej standardowej wielkości, kończyło się po 5 minutach. Po prostu kpina i śmiech! Samo ciasto ok, coś jak nasz murzynek czy babka.<br />Na posiłki w szczególności na obiad czy kolacje należało poczekać zawsze od 5 do 15 min, gdyż restauracja jest tak mała, że nie była w stanie pomieścić większości gości.<br />Ciekawą sytuacje mieliśmy gdy poprosiliśmy o lunch box, gdyż nie było nas cały dzień w hotelu bo wynajęliśmy samochód i z racji tej nie mogliśmy być obecni na obiedzie i kolacji. Pani w recepcji udzieliła nam informacji , że u nich w hotelu nie ma czegoś takiego więc nie mamy co liczyć na cokolwiek, gdy zapytaliśmy czy możemy wziąć sobie z śniadania parę rzeczy tzn zrobić jakąś kanapkę czy coś w tym stylu odpowiedź również była odmowna. Kpina!! Nie spotkałam się z hotelem który robiłby kiedykolwiek jakieś problemy tego typu, raczej zawsze sami proponują taką opcję, a nie że sama musiałam się prosić.<br />Rozmawialiśmy z naszym rezydentem w tej sprawie ale niestety jemu również nie udało się tego załatwić, twierdził on że szefa mają takiego nie innego i w wielu sytuacjach musi on tam interweniować ale i tak bez skutku. Byliśmy zaskoczeni gdy w dniu wyjazdu dostaliśmy jednak prowiant na drogę (jajko na twardo, pomarańcz albo cytrynę nikt z nas nie odważył się spróbować oraz po toście tzn kanapce z chleba tostowego z wędliną i serem która była tak okropna że nie da się tego opisać, ale jak człowiek głodny to zje nawet taką)<br /><br /><br />Hotel ewidentnie oszczędza na wszystkim, a goście niestety na tym tracą. Klucz do pokoju (1szt) niezależnie ile osób jest w pokoju był przylutowany do tej tabliczki, którą wkładało się do otworu w ścianie (wtedy był prąd) Wiadome jest że większość gości wyjmuje sobie kluczyk, a karty czy właśnie tego typu tabliczki czy zawieszki zostawia w pokoju żeby klima chodziła, tutaj niestety nie było takiej opcji. Właściciele odpowiednio zabezpieczyli się na taką ewentualność. Przy barze żeby dostać drinka musisz przyjść ze swoją szklanką inaczej nie wydadzą Ci napoju, i tak za każdym razem. Rosjanie strasznie się z tego powodu oburzali ale obsługa była nie ubłagana w tym temacie.<br />Panie pracujące tam to jedyny plus tego hotelu, miłe uprzejme i zawsze uśmiechnięte, raz jak wychodziliśmy wieczorem na miasto sama dzwoniła ze swojego telefonu do znajomych żeby zapytać które kluby sa otwarte, a nawet jej o to nie prosiliśmy <br />Szef to jednak inna bajka, gburowaty, nie miły i wiecznie krzyczący na obsługę, moim zdaniem są one zastraszone przez niego (tzn szefów jest dwóch, bracia bliźniacy) Jednego dnia jak po sprzątaniu zabrakło nam jednego ręcznika (ich wymiana co 4 dni) to oskarżył nas o to ze wynieśliśmy ręcznik z hotelu na wycieczkę i na pewno go zgubiliśmy. Po dłuższej kłótni wręczył nam jednak ręcznik. Na basen oczywiście nie ma co marzyć o ręczniku hotelowym, trzeba zaopatrzyć się w swój.<br />Pokój, średniej wielkości z jednym dużym łóżkiem małżeńskim i jedną dostawką (my akurat mieszkaliśmy z koleżanką) do tego biurko, lustro, mała lodówka z półką pełniącą funkcję zamrażarki, mały telewizor zawieszany na ścianie. Na cały pokój 5 gniazdek z czego dwa były na lodówkę i telewizor, jeden nie działał, jeden był na lampkę nocną więc w rzeczywistości na 3 osoby mieliśmy jedno gniazdko!! Nie byłoby problemu gdyby działało nam światło które po drugim dniu odmówiło współpracy. Usterkę zgłosiliśmy od ręki jednak na naprawę musieliśmy czekać 3 dni. W łazience standard umywalka z lustrem do tego suszarka zamontowana na stałe i nieszczęsna kabina prysznicowa. Brak gniazdka.<br />O kabinie pozwolę sobie napisać więcej gdyż były z nią wielkie problemy. Drugiego dnia pobytu zostaliśmy ostrzeżeni przez rezydenta żeby delikatnie zamykać drzwi od kabin prysznicowych gdyż maja one tendencje do wypadania no i pech chciał że na mnie trafiło  wychodząc po kąpieli drzwi zacięły się i po kolejnym pociągnięciu po prostu pękły i rozbiły się na małe kawałeczki, kalecząc mnie przy tym, na szczęście nie groźnie.<br />Od razu oddaliśmy się do recepcji informując o zaistniałej sytuacji i jedyne co usłyszałam to, że musimy zapłacić 75 euro i wtedy wymienią drzwi. Szkło było w całej łazience, przedpokoju a nawet i pokoju. Po jakiś 4 godzinach od zdarzenia łaskawie pojawiły się Panie które to sprzątnęły, jednak bez działającego światła w pokoju sprzątnęły to nie dokładnie i odłamki szkła znajdowałam jeszcze prze kolejne dni. Nie było wyjścia trzeba było chodzić w butach. Cała sprawa została zgłoszona do rezydenta i ubezpieczyciela, nie mieliśmy innego wyjścia jak zapłacić i czekać na ewentualny zwrot.<br />Absurdalnych sytuacji w tym hotelu było więcej m. in. zakaz skakania do wody, kompletny brak animacji!!!!! Podana odległość od plaży 400 metrów chyba razy 3, bo do plaży spacerkiem idzie się 15- 20 minut więc nie wiem kto to mierzył.<br /><br />Hotel polecany w szczególności dla rodzin z dziećmi, jednak po dłuższym zastanowieniu kto o zdrowym rozsądku uda się do miejsca gdzie:<br />- dla dzieci brak jakichkolwiek atrakcji (chyba że jedna zjeżdżalnia i sypiące się huśtawki Państwa zadowalają)<br />- brak animacji!<br />- brak menu dla dzieci (jedynie kaszka na śniadanie) i c<br />- plusy to oddzielny basen i spokojna okolica<br /><br />Ocenę jednak pozostawiam rodzicom…<br /><br />Ja na pewno tam nie wrócę ani nikt z moich znajomych, byłam w wielu miejscach w Europie i na świecie i takich standardów jak tam to nigdzie nie spotkałam. Opcja all inclusive to jakiś żart, a wypoczynek w tym hotelu za te pieniądze nie jest tego wart!!!<br />
    W hotelu byłam z mężem i 5 znajomych, na nasze szczęście tylko przez tydzień bo dwóch bym tam nie wytrzymała!
    Nie wiem od czego zacząć bo uwag mam tak wiele że to szok.
    Przede wszystkim kupując opcje all inclusive liczę na to ze posiłki będę maiła zapewnione przez cały dzień tzn od śniadania
    do kolacji.
    Tutaj niestety od godziny 10 do 11 nie podają nic. Restauracja gdzie podawane są posiłki jest zamknięta, a bar przy basenie jest jeszcze nie otwarty , tak więc lepiej nie zaspać na śniadanie, które wydawane jest uwaga tylko przez 1,5h (od 8:30 do 10:00) bo do obiadu poczekać będzie trzeba do 13:00, koniec za to o 14:30, czyli tak samo jak w przypadku śniadania masz 1,5godziny. Kolacja od 18 do 19.30.
    Posiłki smaczne ale dość tłuste (chlebek do śniadania maczany w czymś jakby w jajku po lekkim naciśnięciu obciekał tłuszczem)
    Brak różnorodności, codziennie to samo, śniadania to jakiś koszmar! Chleb nasiąknięty tłuszczem i jeden rodzaj bagietki czy też bułki, do tego 3 czy 4 rodzaje dżemu (który tak na prawdę nie wyglądał i nie smakowa jak dżem) jajko na twardo, jeden rodzaj nie dobrej wędliny i sera i nutela która była z tego wszystkiego chyba najlepsza 
    Bar sałatkowy który zawsze był taki sam zarówno na śniadanie obiad jak i kolacje, coś około 6 rodzajów różnych sałat, nawet dobrych.
    Owoce to tego hotelu chyba nie widziały, jedyne które pojawiały się i to tylko do obiadu to arbuz i trochę melona. Na śniadaniu jak się zdążyło to można było się załapać na brzoskwinie w zalewie z puszki.
    Bodajże o 16.30 jest podawane ciasto w barze przy basenie, nie wiem jak to opisać bo ilość ciasta jaką podawali była tak śmieszna że porcji wystarczało dla góra 10 osób!
    Ciasto było podawane w chlebaku takim na chleb i takiej samej standardowej wielkości, kończyło się po 5 minutach. Po prostu kpina i śmiech! Samo ciasto ok, coś jak nasz murzynek czy babka.
    Na posiłki w szczególności na obiad czy kolacje należało poczekać zawsze od 5 do 15 min, gdyż restauracja jest tak mała, że nie była w stanie pomieścić większości gości.
    Ciekawą sytuacje mieliśmy gdy poprosiliśmy o lunch box, gdyż nie było nas cały dzień w hotelu bo wynajęliśmy samochód i z racji tej nie mogliśmy być obecni na obiedzie i kolacji. Pani w recepcji udzieliła nam informacji , że u nich w hotelu nie ma czegoś takiego więc nie mamy co liczyć na cokolwiek, gdy zapytaliśmy czy możemy wziąć sobie z śniadania parę rzeczy tzn zrobić jakąś kanapkę czy coś w tym stylu odpowiedź również była odmowna. Kpina!! Nie spotkałam się z hotelem który robiłby kiedykolwiek jakieś problemy tego typu, raczej zawsze sami proponują taką opcję, a nie że sama musiałam się prosić.
    Rozmawialiśmy z naszym rezydentem w tej sprawie ale niestety jemu również nie udało się tego załatwić, twierdził on że szefa mają takiego nie innego i w wielu sytuacjach musi on tam interweniować ale i tak bez skutku. Byliśmy zaskoczeni gdy w dniu wyjazdu dostaliśmy jednak prowiant na drogę (jajko na twardo, pomarańcz albo cytrynę nikt z nas nie odważył się spróbować oraz po toście tzn kanapce z chleba tostowego z wędliną i serem która była tak okropna że nie da się tego opisać, ale jak człowiek głodny to zje nawet taką)


    Hotel ewidentnie oszczędza na wszystkim, a goście niestety na tym tracą. Klucz do pokoju (1szt) niezależnie ile osób jest w pokoju był przylutowany do tej tabliczki, którą wkładało się do otworu w ścianie (wtedy był prąd) Wiadome jest że większość gości wyjmuje sobie kluczyk, a karty czy właśnie tego typu tabliczki czy zawieszki zostawia w pokoju żeby klima chodziła, tutaj niestety nie było takiej opcji. Właściciele odpowiednio zabezpieczyli się na taką ewentualność. Przy barze żeby dostać drinka musisz przyjść ze swoją szklanką inaczej nie wydadzą Ci napoju, i tak za każdym razem. Rosjanie strasznie się z tego powodu oburzali ale obsługa była nie ubłagana w tym temacie.
    Panie pracujące tam to jedyny plus tego hotelu, miłe uprzejme i zawsze uśmiechnięte, raz jak wychodziliśmy wieczorem na miasto sama dzwoniła ze swojego telefonu do znajomych żeby zapytać które kluby sa otwarte, a nawet jej o to nie prosiliśmy 
    Szef to jednak inna bajka, gburowaty, nie miły i wiecznie krzyczący na obsługę, moim zdaniem są one zastraszone przez niego (tzn szefów jest dwóch, bracia bliźniacy) Jednego dnia jak po sprzątaniu zabrakło nam jednego ręcznika (ich wymiana co 4 dni) to oskarżył nas o to ze wynieśliśmy ręcznik z hotelu na wycieczkę i na pewno go zgubiliśmy. Po dłuższej kłótni wręczył nam jednak ręcznik. Na basen oczywiście nie ma co marzyć o ręczniku hotelowym, trzeba zaopatrzyć się w swój.
    Pokój, średniej wielkości z jednym dużym łóżkiem małżeńskim i jedną dostawką (my akurat mieszkaliśmy z koleżanką) do tego biurko, lustro, mała lodówka z półką pełniącą funkcję zamrażarki, mały telewizor zawieszany na ścianie. Na cały pokój 5 gniazdek z czego dwa były na lodówkę i telewizor, jeden nie działał, jeden był na lampkę nocną więc w rzeczywistości na 3 osoby mieliśmy jedno gniazdko!! Nie byłoby problemu gdyby działało nam światło które po drugim dniu odmówiło współpracy. Usterkę zgłosiliśmy od ręki jednak na naprawę musieliśmy czekać 3 dni. W łazience standard umywalka z lustrem do tego suszarka zamontowana na stałe i nieszczęsna kabina prysznicowa. Brak gniazdka.
    O kabinie pozwolę sobie napisać więcej gdyż były z nią wielkie problemy. Drugiego dnia pobytu zostaliśmy ostrzeżeni przez rezydenta żeby delikatnie zamykać drzwi od kabin prysznicowych gdyż maja one tendencje do wypadania no i pech chciał że na mnie trafiło  wychodząc po kąpieli drzwi zacięły się i po kolejnym pociągnięciu po prostu pękły i rozbiły się na małe kawałeczki, kalecząc mnie przy tym, na szczęście nie groźnie.
    Od razu oddaliśmy się do recepcji informując o zaistniałej sytuacji i jedyne co usłyszałam to, że musimy zapłacić 75 euro i wtedy wymienią drzwi. Szkło było w całej łazience, przedpokoju a nawet i pokoju. Po jakiś 4 godzinach od zdarzenia łaskawie pojawiły się Panie które to sprzątnęły, jednak bez działającego światła w pokoju sprzątnęły to nie dokładnie i odłamki szkła znajdowałam jeszcze prze kolejne dni. Nie było wyjścia trzeba było chodzić w butach. Cała sprawa została zgłoszona do rezydenta i ubezpieczyciela, nie mieliśmy innego wyjścia jak zapłacić i czekać na ewentualny zwrot.
    Absurdalnych sytuacji w tym hotelu było więcej m. in. zakaz skakania do wody, kompletny brak animacji!!!!! Podana odległość od plaży 400 metrów chyba razy 3, bo do plaży spacerkiem idzie się 15- 20 minut więc nie wiem kto to mierzył.

    Hotel polecany w szczególności dla rodzin z dziećmi, jednak po dłuższym zastanowieniu kto o zdrowym rozsądku uda się do miejsca gdzie:
    - dla dzieci brak jakichkolwiek atrakcji (chyba że jedna zjeżdżalnia i sypiące się huśtawki Państwa zadowalają)
    - brak animacji!
    - brak menu dla dzieci (jedynie kaszka na śniadanie) i c
    - plusy to oddzielny basen i spokojna okolica

    Ocenę jednak pozostawiam rodzicom…

    Ja na pewno tam nie wrócę ani nikt z moich znajomych, byłam w wielu miejscach w Europie i na świecie i takich standardów jak tam to nigdzie nie spotkałam. Opcja all inclusive to jakiś żart, a wypoczynek w tym hotelu za te pieniądze nie jest tego wart!!!
  • 4.5
    ( czerwiec 2016 )

    Cudnie, klimatycznie :)

    Rewelacyjna, bardzo miła obsługa...nie zawsze profesjonalna,ale wszyscy się bardzo starają. Łącznie z szefostwem. Jedzenie dość monotonne, ale pyszne. Pokoje zadbane. Miejsce idealne dla chcących spokoju i pozadnego wypoczynku.
    Rewelacyjna, bardzo miła obsługa...nie zawsze profesjonalna,ale wszyscy się bardzo starają. Łącznie z szefostwem. Jedzenie dość monotonne, ale pyszne. Pokoje zadbane. Miejsce idealne dla chcących spokoju i pozadnego wypoczynku.
  • 3.2
    ( czerwiec 2016 )

    DRAMAT !!!!

    Kochani! <br /><br /> Jeśli chcecie zepsuć sobie wakacje to polecam ten hotel! <br /><br />Dramat w 100 % !<br /><br />Opcja All.inc. graniczy z cudem! !!<br /><br />O godz. 22:30 nie otrzymałam soku mimo że bar wydaje do godz. 23.<br /><br />
    Kochani!

    Jeśli chcecie zepsuć sobie wakacje to polecam ten hotel!

    Dramat w 100 % !

    Opcja All.inc. graniczy z cudem! !!

    O godz. 22:30 nie otrzymałam soku mimo że bar wydaje do godz. 23.

  • 4.0
    ( czerwiec 2014 )

    Bardzo fajny hotel

    Pokoje bardzo czyste, jedzenie ( kazdy coś dla siebie wybierze). Do plaży 500 m ale taki spacer warty tego widoku. Generalnie za takie pieniądze fajny wypoczynek.
    Pokoje bardzo czyste, jedzenie ( kazdy coś dla siebie wybierze). Do plaży 500 m ale taki spacer warty tego widoku. Generalnie za takie pieniądze fajny wypoczynek.
  • 5.0
    ( wrzesień 2015 )

    Bardzo przyjemne greckie wakacje

    Hotel w bardzo dobrej lokalizacji. Idealne miejsce dla osób pragnących ciszy i spokoju. Hotel nie jest wielkim molochem, każdy znajdzie dla siebie własny kont. Do morza niedaleka podroż spacerkiem zajmuje około 5 minut. W okolicy znajduje się market. Obsługa jak i sam właściciel bardzo mili i sympatyczni. Bardzo dobry kontakt z obsługą, zawsze chętnie pomogą i doradzą. Czystość pokoi wręcz nas zaskoczyła, pokoje były sprzątane codziennie, ręczniki oraz pościel co 2 dni. Basen zadbany i czyszczony na bieżąco. Sam teren ośrodka pielęgnowany na bieżąco. Jedzenie bardzo smaczne, różnorodne oraz świeże. Sam właściciel jadał obiady z gośćmi hotelu.
    Hotel w bardzo dobrej lokalizacji. Idealne miejsce dla osób pragnących ciszy i spokoju. Hotel nie jest wielkim molochem, każdy znajdzie dla siebie własny kont. Do morza niedaleka podroż spacerkiem zajmuje około 5 minut. W okolicy znajduje się market. Obsługa jak i sam właściciel bardzo mili i sympatyczni.
    Bardzo dobry kontakt z obsługą, zawsze chętnie pomogą i doradzą. Czystość pokoi wręcz nas zaskoczyła, pokoje były sprzątane codziennie, ręczniki oraz pościel co 2 dni. Basen zadbany i czyszczony na bieżąco. Sam teren ośrodka pielęgnowany na bieżąco. Jedzenie bardzo smaczne, różnorodne oraz świeże. Sam właściciel jadał obiady z gośćmi hotelu.

Hotel w ofertach organizatorów

Aktualnie nie posiadamy ofert do wybranego hotelu

0 OFERT
ZGŁOŚ UWAGI DO STRONY