Przejdź do... | Przejdź do głównego menu

Na narty z Gwarancją Śniegu

Sezon narciarski rozpoczyna się na początku grudnia, kiedy to rusza większość stacji w Alpach. Ale najbardziej niecierpliwi wyjeżdżają na narciarskie wyprawy już w październiku i listopadzie, kiedy na lodowcach zaczynają kręcić wyciągi. Zapobiegliwi rezerwują wówczas narciarski urlop, bo wiele biur podróży oferując narciarskie wakacje poza lodowcami dodaje Gwarancję Śniegu

  Najbardziej spragnieni śniegu mają już za sobą narciarskie wypady na lodowce. Narciarska oferta znacznie poszerza się od początku grudnia. Wówczas rusza większość alpejskich stacji zimowych. Ale wyjazdy, zwłaszcza na styczeń lub drugą połowę marca można zarezerwować już wcześniej a ceny są wówczas kuszące: rezerwując w serwisie Travelplanet.pl jesienią 6 – 7 dniowy pobyt za apartament bez wyżywienia zapłacimy ok. 400 zł od osoby, za hotel ze śniadaniami i obiadokolacjami – od 750 zł od osoby a w wersji All inclusive – od 950 zł od osoby. Rezerwowane jesienią zimowe wakacje w okresie ferii, a więc w szczycie sezonu są ok. 200 - 500 zł droższe od osoby.

Ceny pobytu w apartamentach zbliżyły się do kosztów pobytu w hotelach z wyżywieniem i nie ma tu znaczenia czy to wysoki sezon, czy początek czy koniec zimy. Różnica pomiędzy apartamentem a hotelem z wyżywieniem często wynosi 200 – 300 zł. Trudno za takie pieniądze zorganizować sobie siedem śniadań i obiadów, bo musielibyśmy wydawać nie więcej niż 30 – 40 zł dziennie. Stąd od zeszłej zimy, zwłaszcza w okresach poza wysokim sezonem, obserwujemy przesuwanie się narciarskich rezerwacji kierunku pobytów z wyżywieniem. Radosław Damasiewicz, dyrektor marketingu i e-commerce Travelplanet.pl

foto J. Kałucki/Travelplanet.pl

W odróżnieniu od wczesnego rezerwowania letniego wypoczynku, w wypadku wyjazdów zimowych największy problem dla narciarzy to odpowiedź na pytanie: czy w ośrodku będzie wystarczająco dużo śniegu by można już było jeździć na nartach? Z tego właśnie powodu wiele osób czeka do ostatniej chwili, gdy pojawią się komunikaty śniegowe z regionów narciarskich, dotyczące terminu wyjazdu.

    W wypadku wyjazdów narciarskich za takie last minute dopłaca się i to sporo, bo wówczas ceny pobytu idą w górę. Ale warto zawczasu poszukać ofert z Gwarancją Śniegu. Wtedy mamy pewność, że wykupując narciarski urlop rzeczywiście spędzimy go jeżdżąc na nartach lub snowboardzie Radosław Damasiewicz, dyrektor marketingu i e-commerce Travelplanet.pl

Gwarancja Śniegu to nie chwyt reklamowy lecz możliwość zamiany lub bezkosztowej rezygnacji z wyjazdu w sytuacji, gdy zabraknie śniegu w ośrodku w terminie, w którym mamy już wykupiony urlop. W ofercie Travelplanet.pl można znaleźć wiele takich propozycji z zimowych kurortów w takich krajach jak; Austria, Włochy, Szwajcaria czy Francja. Jak działa Gwarancja Śniegu Najczęściej obowiązuje w terminach od końca grudnia do połowy marca, ale można znaleźć oferty z gwarancją rozpoczynającą się od początku grudnia (Włochy: Val di SoleFolgarida, Marilleva, Val di FassaSan Martino di Castrozza, Val di Fiemme, Szwajcaria: SavogninLenzerheide, Francja: Valmeinier – Valloire, Austria: IschglKappl).

foto J. Kałucki/Travelplanet.pl

Jeśli na 7 – 10 dni przed rozpoczęciem imprezy z powodu braku śniegu liczba otwartych tras w ośrodku jest mniejsza niż 30 – 50 proc. (w zależności od biura podróży, z którym jedziemy na narty), narciarz ma możliwość bezkosztowej zmiany rezerwacji na inny termin lub inny wyjazd (tańszy lub droższy, z zachowaniem różnicy w cenie). Informacje dotyczące otwartych wyciągów pochodzą od kolei gondolowych ośrodka. Jeśli czynnych tras jest zbyt mało, narciarz może wybrać inny ośrodek w tym samym terminie, albo przełożyć wyjazd. A jeśli nie odpowiadają mu alternatywne propozycje, otrzyma zwrot pieniędzy bez potrącania jakichkolwiek kosztów. Turyści często przekładają rezerwacje na ostatnią chwilę z powodu ryzyka niewystarczającej ilości opadów śniegu, ale w tym wypadku nie ma ryzyka, jest za to możliwość wyjazdu na narty po okazyjnej cenie. No i w wypadku zadowalających warunków śniegowych jest też satysfakcja, że wykupiona zawczasu wycieczka okazała się prawdziwą cenową gratką.  

Czy podobał Ci się ten artykuł?

Możesz ten artykuł udostępnić znajomym.

Czy podobał Ci się ten artykuł?

Możesz ten artykuł udostępnić znajomym.