Tag: Aktywnie
-
Gadżety w podróży - techniczne nowinki, które umilą Ci wakacje
-
Szwajcaria po nartach lub zamiast nart
Do Szwajcarii zimą jeździmy przede wszystkim, by oddać się urokom białego szaleństwa, ale to wcale nie oznacza, że potrzebne do tego są narty czy snowboard oraz wyciągi.
-
Zima zaczyna się w Zermatt
-
Valmorel: francuska stacja bez francuskich błędów
-
Chatel: narty w sercu Bram Słońca
-
Ischgl: 25 lat historii jazdy na desce, ćwierćwiecze lodowych rzeźb
-
Ferie 2018: Narty z karnetem w cenie dla 11 województw
-
„Cicha Noc” - najsłynniejsza kolęda świata
-
Boże Narodzenie i Sylwester: opłatek pod palmą lub na stoku
-
Białe szaleństwo w biurach podróży
Mimo że w wielu ośrodkach narciarskich nie spadł jeszcze pierwszy śnieg, zimowe wakacje na stokach zarezerwowało o 30 proc. więcej miłośników białego szaleństwa niż w poprzednim sezonie. Na narty do Włoch wybierają się już nie tak chętnie jak w poprzednich sezonach. Tamtejsze stoki tracą popularność na rzecz austriackich, czeskich i słowackich, leżących bliżej Polski. Narciarskie wakacje za granicą w tym sezonie to wydatek ok. 1500 zł na osobę. Bez kosztów dojazdu oraz – najczęściej – karnetu.