Atuty oferty

Opis hotelu

Opinia Doradcy Travelplanet.pl
Karolina

Hotel z bardzo wakacyjna atmosferą!

Hotel Astor Beach nie jest nowym hotelem, ale obsługa stara się umilić pobyt bardzo życzliwym usposobieniem. Wystrój ma trochę przestarzały, ale jeśli komuś to nie przeszkadza hotel jest idealną bazą wypadową do zwiedzania pobliskiej Alanyi. Plaża jest tylko kilka kroków z przejściem przez ulicę - szeroka i długa żwirowa. Jak na 3* hotel naprawdę dobry. W pobliżu dużo sklepów, restauracji bardzo fajne animacje dla dzieci i dorosłych.

Polecam dla: dla rodzin z dziećmi poniżej 5 roku życia, dla rodzin z dziećmi powyżej 5 roku życia, dla miłośników życia nocnego, dla singli, dla aktywnych

Lokalizacja
5.0
Pokój
4.0
Basen
4.0
Czystość
5.0
Obsługa
5.0

KATEGORIA:

3*

REGION:

Alanya

kategoria organizatora:

3*

kategoria lokalna:

BRAK

Data otwarcia:

1994 r. Odnowiony w 2010 r.
Na terenie hotelu: restauracja, bar, sejf w recepcji (płatny), sala konferencyjna, basen odkryty, 1 zjeżdżalnia wodna dla dorosłych i 1 dla dzieci (bezpłatne, działają w godzinach 10:30-12:00,17:00-18:00).

rabaty i zniżki:

1. dziecko do 13 lat pobyt w hotelu gratis

internet:

Wi-Fi w hotelu płatne
Opłaty: 3 dni - ok. 5 €, 7 dni - ok. 10 €, 11 dni - ok. 14 €.

plaża:

20 m od hotelu, prywazne!: parasole, leżaki.

pokoje:

Zlokalizowane są w 7 budynkach (liczba pięter: 5, liczba wind: 0).
Typy pokoi:
pokoje rodzinne: 2 sypialnie, drzwi łączące między pokojami, klimatyzacja centralna (działa w godzinach 12:30-16:30, 23:00-04:30), sejf (płatny), minibar (pusty), TV, telefon, łazienka (prysznic, WC), balkon ,
pokoje standardowe: 1 sypialnia, klimatyzacja centralna (działa w godzinach 12:30-16:30, 23:00-04:30), sejf (płatny), minibar (pusty), TV, telefon, łazienka (prysznic, WC), balkon

Wyżywienie:

restauracja główna, bar
All Inclusive
(10:00-23:00)
śniadanie (08:00-09:30), obiad (12:30-13:30), podwieczorek (16:00-17:00), kolacja (19:30-21:00) serwowane w restauracji głównej , napoje bezalkoholowe, lokalne napoje alkoholowe , pakiety dla nowożeńców i urodzinowe (na życzenie)

z myślą o dzieciach:

brodzik, animacje dla dzieci oraz miniklub dla dzieci w wieku 4-12 lat, dzieci w wieku 1-3 lat mogą przebywać na terenie miniklubu tylko pod opieką rodzica/opiekuna, plac zabaw, menu i krzesełka dla dzieci w restauracji, łóżeczko dla dziecka do 2 lat (bezpłatne, na zamówienie przed przyjazdem)

w cenie:

tenis stołowy, rzutki, siatkówka plażowa, animacje soft, w nocy, w dzień

płatne:

sporty wodne na plaży, centrum SPA, masaż, sauna, dyskoteka, łaźnia turecka

Aktualizacja opisu:

18.07.2019 15:06

usługi dostępne w hotelu:

Hotel rodzinny
SPA
Disco
Mini Klub
All Inclusive
Serwis plażowy
Sporty wodne
Zjeżdżalnie

* Udogodnienia:

Kurorty nadmorskie Dla rodzin z dziećmi Fitness / siłownia Basen odkryty Zjeżdżalnie wodne Animacje dla dorosłych Sport Dostęp do internetu Klimatyzacja

* Poprawność udogodnień zawsze weryfikuj z opisem hotelu.

Lokalizacja

Opinie

3.2

Ocena klientów
na podstawie 25 dodanych opinii

Lokalizacja
3,8
Pokój
2,7
Posiłki
3,1
Basen
3,3
Czystość
3,1
Obsługa
3,3
Klienci polecają hotel dla:
  • rodzin z dziećmi poniżej 5 roku życia
  • par
  • singli
  • aktywnych
  • seniorów
  • 2.0
    wrzesień 2019

    Horror

    naprawdę jestem zawiedziony moją pierwszą wycieczką razem ze znajomymi a na którą zabrałem także żonę przed którą jest mi wstyd,że musiała przeżyć ten horror razem ze mną i resztą znajomych i to aż przez 7 dni. Wszystkie te dni chcieliśmy spędzić odpoczywając a cały ten czas to była walka o życie. Zaczęło się już od wyjścia z samolotu gdy już udało mam się znaleźć autokar z kierowcą-który swoim wiekiem i stanem zdrowia przerażał nas wszystkich,każdy myślał że ten kierowca wyzionie ducha już po drodze a autokar też ledwo jechał,nawet jedno okno się nie otwierało a klimatyzacja nie działała,na zewnątrz było 36°C a w środku raczej ze 100°C. Ja,moja żona ,inni uczestnicy wycieczki z dziećmi i reszta autokaru praktycznie mdlała prosząc kierowce o postoje by złapać chociaż trochę powietrza którego naprawdę brakowało a ten dojazd trwał ponad 4 godziny. Nasz hotel Astor Beach w Mahmutlar był na końcu tego dojazdu a od innych osób dowiedzieliśmy się że to chyba najgorszy hotel w Turcji. Gdy już dotarliśmy autokarem do tego niby hotelu po raz kolejny przeżyliśmy dramat,w recepcji nie było nikogo znającego j.angielski tylko jacyś rosjanie a jedyna kobieta która próbowała coś tam po angielsku tłumaczyć więcej machała rękami niż mówiła. Przed wyjazdem dzwoniliśmy do organizatora wycieczki żeby mieć pokoje obok siebie i ponoć miało nie być z tym problemu a w recepcji dostaliśmy pokoje w dwóch odrębnych budynkach.Po odebraniu kluczy od pokoju kobieta z recepcji wsadziła mnie do ciasnej i brudnej windy razem z dwoma walizkami bo na więcej nie było miejsca i wysłała na 3 piętro.Winda trzęsła się jakby miała zaraz się urwać. Nie wiedziałem co się dzieje z moją żoną a ona razem z dwoma kolejnymi walizkami musiała iść po schodach dzwigając je oczywiście. Po dotarciu do pokoju kolejny przerażający widok. Dzwi do pokoju połamane,pokój zagrzybiały,brudny,ściany wymazane,tynk sypiący się,podłoga zachlapana,braki w oświetleniu,meble stare chyba miały ze sto lat,łóżko zarwane,telewizor stary i mały,zepsuty pilot,telefon w pokoju to atrapa ,brak sygnału,lodówka brudna-strach by było trzymać w niej żywność,klimatyzacja tylko o określonych godzinach a w toalecie brak ciepłej wody w umywalce,w prysznicu grzyb,brak uchwytu na słuchawkę,dzwi od kabiny nie dało rady nawet zasunąć,wszystko się kleiło a o mrówkach lepiej by było nie wspominać bo robaki to już chyba szczyt wszystkiego a one też były wszędzie. Na balkonie brakowało podłogi a barierka się ruszała i była zardzewiała ,brak możliwości wyjścia ze względu na strach o swoje życie.<br /><br />Po zejściu na stołówkę-Koszmar kolejny syf. Połamane stoły i okna a Koty i psy biegały po stołach, mrówki wszędzie,talerze brudne tak samo sztućce,kupki jednorazowe były myte i dawane spowrotem,jedzenie stare i wysuszone,mięso tylko w jakiś starych mielonkach,brak kawy z powodu awarii braki w wodzie do picia a w barze całe all in cl. to żart-wszystko rozwodnione-butelki wynoszone i przynoszone te same juz otwarte i oczysiście też same braki w alkoholach czy napojach. Po tym wszystkim zarządaliśmy rozmowy z rezydentem który miał przybyć kolejnego dnia o 12:00 oczywiście nie przybył na ten czas więc kolejny dzień uwięzieni byliśmy w tym hotelu a dopiero po interwencjach z innymi grupami polskich turystów jakoś udało nam się ściągnąć rezydenta którego prosiliśmy o zmianę hotelu ale powiedział że nic nie moze zrobić, że w całej Turcji nie ma wolnych pokoi i musimy tu zostać i że możemy tylko napisać skargę co oczywiście zrobiliśmy przy nim i mamy wszystko ma papierze oczywiście który załącze w załączniku. Rezydent Łukasz zostawił nam nr.telefonu abyśmy mogli się z nim kontaktować w różnych problemach bądź w sprawach wycieczek po Turcji lecz po próbach dzwonienia na ten numer usłyszeliśmy tylko osobę pochodzenia Tureckiego i mówiącego tylko w jezyku Tureckim a więc kolejny raz zostaliśmy oszukani i do końca wycieczki już nie zobaczyliśmy tego oto rezydenta więc żadnej pomocy nie było z jego strony i nie mieliśmy też żadnej okazji na skorzystanie z atrakcji pokazanych w książeczkach z tymi właśnie atrakcjami które dostaliśmy od rezydenta co za tym idzie cały urlop w tym zapuszczonym hotelu. Minął kolejny dzień więc po śniadaniu na którym zawsze była tylko jakaś maź na którą mówili dżem i suche pomidory i suche ogórkipostanowiliśmy popływać w basenie lecz strach było zdjąć obuwie gdyż przy basenie leżały szkła,pety a nawet odchody, zjeżdżalnia była połamana,posklejana,rozpadająca się a barierka tak się ruszała że nie dawała sadysfakcji bezpieczenstwa więc po tych widokach postanowiliśmy wyjść nad morze lecz morze odgrodzone było barierkam,żadnego przejścia na plaże w pobliżu,musieliśmy skorzystać z przejścia na plaże z innego hotelu. Po dojściu do plaży hotelowej okazało się że na plaży nie ma piachu czy żwiru a skały,głazy i inne niebezpieczne rzeczy,ale chcieliśmy jednak spróbować hotelowego miejsca nad wodą  lecz ta próba skończyłe sie krwawiącą stopą i kolanem - nie tak sobie to wyobrżaliśmy,więc wróciliśmy do hotelu a tam niby impreza dla dzieci a wodzirej który miał zabawiać dzieci krzyczał na nie po rosyjsku i przy tańcu trząchał genitaliami - wyglądało to jak jakiś striptiz. W barze oczywiście brak różnych napoi alkoholowych jak i bezalkoholowych.<br /><br />Gdy już spadł deszcz,woda lała się po żyrandolach i innych elektrycznych urządzenia co mogło doprowadzic do porażenia prądem,z gniazdek wystawały kable więc o krzywdę nie problem.<br /><br />Publiczna toaleta w hotelu była tak brudna że nie dało rady w niej przebywać a na sedesie i na podłodze leżały odchody i papiery z odchodami.<br /><br />Wykupione WIFI nie działało,pieniądze wyrzucone w błoto.<br /><br />Obsługa bez napiwków nie robiła nic.<br /><br />Żelazka nie było w recepcji przez cały okres urlopu a kobieta w recepcji dopiero po pokazaniu żelazka na zdjęciu-wiedziała o co chodzi lecz i to nie pomogło.<br /><br /><br />Jestem strasznie zawiedziony wycieczką<br /><br />Opisałem całą sytuacje wycieczki z Coral Travel a Hotel Pasuje do Całości:-(((
    naprawdę jestem zawiedziony moją pierwszą wycieczką razem ze znajomymi a na którą zabrałem także żonę przed którą jest mi wstyd,że musiała przeżyć ten horror razem ze mną i resztą znajomych i to aż przez 7 dni. Wszystkie te dni chcieliśmy spędzić odpoczywając a cały ten czas to była walka o życie. Zaczęło
    się już od wyjścia z samolotu gdy już udało mam się znaleźć autokar z kierowcą-który swoim wiekiem i stanem zdrowia przerażał nas wszystkich,każdy myślał że ten kierowca wyzionie ducha już po drodze a autokar też ledwo jechał,nawet jedno okno się nie otwierało a klimatyzacja nie działała,na zewnątrz było 36°C a w środku raczej ze 100°C. Ja,moja żona ,inni uczestnicy wycieczki z dziećmi i reszta autokaru praktycznie mdlała prosząc kierowce o postoje by złapać chociaż trochę powietrza którego naprawdę brakowało a ten dojazd trwał ponad 4 godziny. Nasz hotel Astor Beach w Mahmutlar był na końcu tego dojazdu a od innych osób dowiedzieliśmy się że to chyba najgorszy hotel w Turcji. Gdy już dotarliśmy autokarem do tego niby hotelu po raz kolejny przeżyliśmy dramat,w recepcji nie było nikogo znającego j.angielski tylko jacyś rosjanie a jedyna kobieta która próbowała coś tam po angielsku tłumaczyć więcej machała rękami niż mówiła. Przed wyjazdem dzwoniliśmy do organizatora wycieczki żeby mieć pokoje obok siebie i ponoć miało nie być z tym problemu a w recepcji dostaliśmy pokoje w dwóch odrębnych budynkach.Po odebraniu kluczy od pokoju kobieta z recepcji wsadziła mnie do ciasnej i brudnej windy razem z dwoma walizkami bo na więcej nie było miejsca i wysłała na 3 piętro.Winda trzęsła się jakby miała zaraz się urwać. Nie wiedziałem co się dzieje z moją żoną a ona razem z dwoma kolejnymi walizkami musiała iść po schodach dzwigając je oczywiście. Po dotarciu do pokoju kolejny przerażający widok. Dzwi do pokoju połamane,pokój zagrzybiały,brudny,ściany wymazane,tynk sypiący się,podłoga zachlapana,braki w oświetleniu,meble stare chyba miały ze sto lat,łóżko zarwane,telewizor stary i mały,zepsuty pilot,telefon w pokoju to atrapa ,brak sygnału,lodówka brudna-strach by było trzymać w niej żywność,klimatyzacja tylko o określonych godzinach a w toalecie brak ciepłej wody w umywalce,w prysznicu grzyb,brak uchwytu na słuchawkę,dzwi od kabiny nie dało rady nawet zasunąć,wszystko się kleiło a o mrówkach lepiej by było nie wspominać bo robaki to już chyba szczyt wszystkiego a one też były wszędzie. Na balkonie brakowało podłogi a barierka się ruszała i była zardzewiała ,brak możliwości wyjścia ze względu na strach o swoje życie.

    Po zejściu na stołówkę-Koszmar kolejny syf. Połamane stoły i okna a Koty i psy biegały po stołach, mrówki wszędzie,talerze brudne tak samo sztućce,kupki jednorazowe były myte i dawane spowrotem,jedzenie stare i wysuszone,mięso tylko w jakiś starych mielonkach,brak kawy z powodu awarii braki w wodzie do picia a w barze całe all in cl. to żart-wszystko rozwodnione-butelki wynoszone i przynoszone te same juz otwarte i oczysiście też same braki w alkoholach czy napojach. Po tym wszystkim zarządaliśmy rozmowy z rezydentem który miał przybyć kolejnego dnia o 12:00 oczywiście nie przybył na ten czas więc kolejny dzień uwięzieni byliśmy w tym hotelu a dopiero po interwencjach z innymi grupami polskich turystów jakoś udało nam się ściągnąć rezydenta którego prosiliśmy o zmianę hotelu ale powiedział że nic nie moze zrobić, że w całej Turcji nie ma wolnych pokoi i musimy tu zostać i że możemy tylko napisać skargę co oczywiście zrobiliśmy przy nim i mamy wszystko ma papierze oczywiście który załącze w załączniku. Rezydent Łukasz zostawił nam nr.telefonu abyśmy mogli się z nim kontaktować w różnych problemach bądź w sprawach wycieczek po Turcji lecz po próbach dzwonienia na ten numer usłyszeliśmy tylko osobę pochodzenia Tureckiego i mówiącego tylko w jezyku Tureckim a więc kolejny raz zostaliśmy oszukani i do końca wycieczki już nie zobaczyliśmy tego oto rezydenta więc żadnej pomocy nie było z jego strony i nie mieliśmy też żadnej okazji na skorzystanie z atrakcji pokazanych w książeczkach z tymi właśnie atrakcjami które dostaliśmy od rezydenta co za tym idzie cały urlop w tym zapuszczonym hotelu. Minął kolejny dzień więc po śniadaniu na którym zawsze była tylko jakaś maź na którą mówili dżem i suche pomidory i suche ogórkipostanowiliśmy popływać w basenie lecz strach było zdjąć obuwie gdyż przy basenie leżały szkła,pety a nawet odchody, zjeżdżalnia była połamana,posklejana,rozpadająca się a barierka tak się ruszała że nie dawała sadysfakcji bezpieczenstwa więc po tych widokach postanowiliśmy wyjść nad morze lecz morze odgrodzone było barierkam,żadnego przejścia na plaże w pobliżu,musieliśmy skorzystać z przejścia na plaże z innego hotelu. Po dojściu do plaży hotelowej okazało się że na plaży nie ma piachu czy żwiru a skały,głazy i inne niebezpieczne rzeczy,ale chcieliśmy jednak spróbować hotelowego miejsca nad wodą  lecz ta próba skończyłe sie krwawiącą stopą i kolanem - nie tak sobie to wyobrżaliśmy,więc wróciliśmy do hotelu a tam niby impreza dla dzieci a wodzirej który miał zabawiać dzieci krzyczał na nie po rosyjsku i przy tańcu trząchał genitaliami - wyglądało to jak jakiś striptiz. W barze oczywiście brak różnych napoi alkoholowych jak i bezalkoholowych.

    Gdy już spadł deszcz,woda lała się po żyrandolach i innych elektrycznych urządzenia co mogło doprowadzic do porażenia prądem,z gniazdek wystawały kable więc o krzywdę nie problem.

    Publiczna toaleta w hotelu była tak brudna że nie dało rady w niej przebywać a na sedesie i na podłodze leżały odchody i papiery z odchodami.

    Wykupione WIFI nie działało,pieniądze wyrzucone w błoto.

    Obsługa bez napiwków nie robiła nic.

    Żelazka nie było w recepcji przez cały okres urlopu a kobieta w recepcji dopiero po pokazaniu żelazka na zdjęciu-wiedziała o co chodzi lecz i to nie pomogło.


    Jestem strasznie zawiedziony wycieczką

    Opisałem całą sytuacje wycieczki z Coral Travel a Hotel Pasuje do Całości:-(((
  • 2.5
    wrzesień 2019

    Niestety stan hotelu pozostawia duzo do życzenia

    Hotel w stanie agonalnym:<br />grzyb w pokoju <br />Grzyb w szafach<br />Brak działającej klimatyzacji(zgloszone rezydentowi-brak jakielkolwiek interwencji)<br />Nie wymieniane ręczniki(co było najważniejsze)<br />nie wymianiana pościel<br />brak sprzatania pokoi
    Hotel w stanie agonalnym:
    grzyb w pokoju
    Grzyb w szafach
    Brak działającej klimatyzacji(zgloszone rezydentowi-brak jakielkolwiek interwencji)
    Nie wymieniane ręczniki(co było najważniejsze)
    nie wymianiana pościel
    brak sprzatania pokoi
  • 2.7
    sierpień 2019

    Bardzo mi się nie podobało

    Hotel ogólnie nie podobał mi się wcale, wiele różnic w opisie na stronie i w rzeczywistości. Jedzenie codziennie to samo, mała różnorodność, codziennie suchy chleb (brak masła), pomidory, ogórki, jakaś szynka w plastrach i biały ser. w ciągu 8 dni pobytu podano 2 razy mięso porcjowane przez obsługę. W łazience smród. Klimatyzacja włączana 2 razy na dobę 12-16 i 23-3, od rana i po godzinie 17 w pokoju 32 stopnie. Podczas pobytu w pokoju zabiłem kilkanaście biegających po podłodze owadów. Zacinająca się winda na ostatnim piętrze zmusiła nas do wnoszenia i znoszenia bagaży na 4 piętro po wąskich schodach Codziennie wieczorem animacje dla dzieci identyczne jak co dzień do godziny 23. Bar obsługa w miarę sprawna, 2 razy zabrakło piwa (2 dni brak), 3 rodzaje alkoholi: wódka, whisky, gin. Bardzo dobra herbata i kawa. Obsługa hotelu w momencie naszego przybycia nie potrafiła porozumieć się z nami w innym języku jak tylko turecki. kierownik hotelu znał już 3 języki: turecki, rosyjski i niemiecki. Nikt z obsługi nie zna języka angielskiego (tragedia). Internet płatny: 10$ lub euro za pobyt na 1 urządzenie. Odległość pokoju od routera 20 metrów i internetu w pokoju brak. sygnał w pokoju pojawił się po 2 dniach i kilku wizytach u kierownika. Darmowy internet w częściach wspólnych to mit. Plaża kamienista, kamienie bardzo śliskie, woda w morzu bardzo ciepła.
    Hotel ogólnie nie podobał mi się wcale, wiele różnic w opisie na stronie i w rzeczywistości. Jedzenie codziennie to samo, mała różnorodność, codziennie suchy chleb (brak masła), pomidory, ogórki, jakaś szynka w plastrach i biały ser. w ciągu 8 dni pobytu podano 2 razy mięso porcjowane przez obsługę.
    W łazience smród. Klimatyzacja włączana 2 razy na dobę 12-16 i 23-3, od rana i po godzinie 17 w pokoju 32 stopnie. Podczas pobytu w pokoju zabiłem kilkanaście biegających po podłodze owadów. Zacinająca się winda na ostatnim piętrze zmusiła nas do wnoszenia i znoszenia bagaży na 4 piętro po wąskich schodach Codziennie wieczorem animacje dla dzieci identyczne jak co dzień do godziny 23. Bar obsługa w miarę sprawna, 2 razy zabrakło piwa (2 dni brak), 3 rodzaje alkoholi: wódka, whisky, gin. Bardzo dobra herbata i kawa. Obsługa hotelu w momencie naszego przybycia nie potrafiła porozumieć się z nami w innym języku jak tylko turecki. kierownik hotelu znał już 3 języki: turecki, rosyjski i niemiecki. Nikt z obsługi nie zna języka angielskiego (tragedia). Internet płatny: 10$ lub euro za pobyt na 1 urządzenie. Odległość pokoju od routera 20 metrów i internetu w pokoju brak. sygnał w pokoju pojawił się po 2 dniach i kilku wizytach u kierownika. Darmowy internet w częściach wspólnych to mit. Plaża kamienista, kamienie bardzo śliskie, woda w morzu bardzo ciepła.
  • 1.3
    lipiec 2019

    Tragedia!!! Obóz przetrwania, a nie wakacje!!!

    To wstyd, że Travelplanet ma w swojej ofercie taki hotel. Hotel bardzo brudny, zupełnie niespełniający nie tylko standardów trzech gwiazdek, ale po prostu niespełniający żadnych standardów. Brak klimatyzacji pomimo, że w opisie oferty taka opcja istnieje - klimatyzatory owszem są, ale w nędznym stanie i rzadko kiedy są włączane (sterowane sieciowo przez hotel), co przy tak wysokiej temperaturze jak w Turcji sprawia, że pobyt w tym hotelu to obóz przetrwania. Łazienki brudne, zagrzybiałe, co gorsza podczas dwóch tygodni niesprzątane. Po tygodniu przez 3 dni chodziłam i błagałam o wymianę ręczników! Jedzenie ubogie i niesmaczne - nie ma nic wspólnego z all inclusive. Napoje rozcieńczane, podobnie jak alkohole - wino to ocet, a piwo wydawane jest 2 razy dziennie przez ok. pół godz. i barman wydaje pół szklanki na osobę! Wi-fi i leżaki na plaży płatne, chociaż w ofercie widnieją jako bezpłatne! Rezydentka - pani Laura - po pierwszym dniu i przyjęciu skarg więcej się nie pojawiła i nie odbierała telefonów.
    To wstyd, że Travelplanet ma w swojej ofercie taki hotel. Hotel bardzo brudny, zupełnie niespełniający nie tylko standardów trzech gwiazdek, ale po prostu niespełniający żadnych standardów. Brak klimatyzacji pomimo, że w opisie oferty taka opcja istnieje - klimatyzatory owszem są, ale w nędznym stanie
    i rzadko kiedy są włączane (sterowane sieciowo przez hotel), co przy tak wysokiej temperaturze jak w Turcji sprawia, że pobyt w tym hotelu to obóz przetrwania. Łazienki brudne, zagrzybiałe, co gorsza podczas dwóch tygodni niesprzątane. Po tygodniu przez 3 dni chodziłam i błagałam o wymianę ręczników! Jedzenie ubogie i niesmaczne - nie ma nic wspólnego z all inclusive. Napoje rozcieńczane, podobnie jak alkohole - wino to ocet, a piwo wydawane jest 2 razy dziennie przez ok. pół godz. i barman wydaje pół szklanki na osobę! Wi-fi i leżaki na plaży płatne, chociaż w ofercie widnieją jako bezpłatne! Rezydentka - pani Laura - po pierwszym dniu i przyjęciu skarg więcej się nie pojawiła i nie odbierała telefonów.
  • 2.5
    wrzesień 2018

    Zmiana na gorsze

    Byłem w tym hotelu w roku 2015 i było całkiem dobrze. Jednak po trzech latach dużo się zmieniło i to na gorsze. Jedzenie było poza wszelką krytyką. Całkowity brak jakiegokolwiek wyboru. Przez dwa tygodnie ciągle te same posiłki, ciągłe kolejki po kawałek beznadziejnego mięsa. Nie lepiej wygląda sprawa czystości. Pokoje sprzątane sporadycznie i bardzo pobieżnie. Ręczniki wymieniane tyko na wyraźne życzenie. Jeżeli chodzi o plażę, to nie była sprzątana chyba od kilku lat. Brudne połamane leżaki i podarte materace. Jedyny pozytyw w tej całej tragedii to przyzwoity basen i jego otoczenie. Na słowa uznania zasługuje jedynie mężczyzna sprzątający i zbierający naczynia w okolicy basenu i przy ławeczkach.
    Byłem w tym hotelu w roku 2015 i było całkiem dobrze. Jednak po trzech latach dużo się zmieniło i to na gorsze. Jedzenie było poza wszelką krytyką. Całkowity brak jakiegokolwiek wyboru. Przez dwa tygodnie ciągle te same posiłki, ciągłe kolejki po kawałek beznadziejnego mięsa. Nie lepiej wygląda sprawa
    czystości. Pokoje sprzątane sporadycznie i bardzo pobieżnie. Ręczniki wymieniane tyko na wyraźne życzenie. Jeżeli chodzi o plażę, to nie była sprzątana chyba od kilku lat. Brudne połamane leżaki i podarte materace. Jedyny pozytyw w tej całej tragedii to przyzwoity basen i jego otoczenie. Na słowa uznania zasługuje jedynie mężczyzna sprzątający i zbierający naczynia w okolicy basenu i przy ławeczkach.
  • 1.3
    sierpień 2018

    Tragedia

    Masakra omijajcie ten hotel szerokim łukiem po jedzenie stoi się pół godziny po kawałek kartofla brak wszystkie go nigdy nie mieliśmy sprzątane go pokoju o wymianie ręczników nie wspomne
    Masakra omijajcie ten hotel szerokim łukiem po jedzenie stoi się pół godziny po kawałek kartofla brak wszystkie go nigdy nie mieliśmy sprzątane go pokoju o wymianie ręczników nie wspomne
  • 1.5
    czerwiec 2017

    Tragedia nie przyjeżdżajcie tu!!!!

    Hotel stary brudny i śmierdzi w pokojach. Ale to dało się jeszcze przeżyć . Masakra jest to ze: klimatyzacja nie działa wogole , wifi w pokojach nie ma a w lobby jest tyle ludzi ze trzeba mieć farta żeby się połączyć . Śniadania brakuje nawet jajek i chleba jem 4 dzień płatki, obiad bez mięsny a kolacja właśnie stałam 43 min aby zjeść chociaż frytek surowych no i kurczaka. Do plazy przesadzili z opisem nie jest 15 m no chyba ze ktoś umie latać przejście dla pieszych jest Ok 300 m w jedna stronę wiec do leżaków jest Ok 600 m . Na szczęście nie wydaliśmy na te wakacje dużo mimo tego uważam ze obciach wysyłać gości do hotelu gdzie brakuje jedzenia , No i oczywiście można pomarzyć ze alkohol czy napoje gazowane są dostępne godzinach 10-22 wiecznie w barze czegoś nie ma . Masakra naprawdę nie jesteśmy z mężem wymagający i jest to pierwsza opinia jaka kiedykolwiek napisałam zwłaszcza ze podróżujemy 3x do roku.
    Hotel stary brudny i śmierdzi w pokojach. Ale to dało się jeszcze przeżyć . Masakra jest to ze: klimatyzacja nie działa wogole , wifi w pokojach nie ma a w lobby jest tyle ludzi ze trzeba mieć farta żeby się połączyć . Śniadania brakuje nawet jajek i chleba jem 4 dzień płatki, obiad bez mięsny a kolacja
    właśnie stałam 43 min aby zjeść chociaż frytek surowych no i kurczaka. Do plazy przesadzili z opisem nie jest 15 m no chyba ze ktoś umie latać przejście dla pieszych jest Ok 300 m w jedna stronę wiec do leżaków jest Ok 600 m . Na szczęście nie wydaliśmy na te wakacje dużo mimo tego uważam ze obciach wysyłać gości do hotelu gdzie brakuje jedzenia , No i oczywiście można pomarzyć ze alkohol czy napoje gazowane są dostępne godzinach 10-22 wiecznie w barze czegoś nie ma . Masakra naprawdę nie jesteśmy z mężem wymagający i jest to pierwsza opinia jaka kiedykolwiek napisałam zwłaszcza ze podróżujemy 3x do roku.
Znasz ten hotel? Podziel się opinią!

Przewodnik

Wycieczki fakultatywne

Uwaga! Cena uległa zmianie.
Cena za osobę:
zł/os.
1 448 zł/os.
Kod oferty: 25102019WEZY3868
pt. 25.10.2019
6 dni
Katowice
AI - All Inclusive
Coral Travel
Zobacz inne warianty
Zakwaterowanie
Zapytaj o ofertę

Szczegóły lotu

Wylot:
pt. 25.10.2019 , godz. 10:05
Katowice
Onur Air
pt. 25.10.2019 , godz. 13:50
Antalya
Powrót:
czw. 31.10.2019 , godz. 16:10
Antalya
czw. 31.10.2019 , godz. 16:55
Katowice
Zamówienie wstępne
Prosimy o wypełnienie formularza w celu dokonania rezerwacji miejsc na wybraną wycieczkę. Przesłanie formularza nie wiąże się z żadnymi kosztami i jest niezobowiązujące.
Ta oferta jest dostępna online. W kolejnych krokach otrzymasz możliwość jej opłacenia.
Cena całkowita (): 2 460
Zaliczka:  zł
  • (zaliczka + ubezpieczenie)
Kup na raty 0%: 5 x  zł
Rzeczywiste raty 0% - bez odsetek i pierwszej wpłaty. Wybór płatności ratalnej będzie dostępny w dalszych krokach.
Wystarczy 100 zł zaliczki aby zarezerwować tę ofertę. Pozostałą kwotę należy wpłacić do 30 dni przed datą wyjazdu.
Czytaj więcej

Przeczytaj klauzulę informacyjną i dowiedz się, na jakich zasadach będziemy przetwarzać Twoje dane osobowe. Klikając przycisk „Dalej”, potwierdzasz, że zapoznałeś/aś się z tymi zasadami.
KLAUZULA INFORMACYJNA
ADMINISTRATOR DANYCH OSOBOWYCH
Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych na etapie poszukiwania imprezy turystycznej jest Travelplanet.pl S.A. z siedzibą we Wrocławiu, kod pocztowy 53-238, ul. Ostrowskiego 9. W związku z zawarciem i realizacją umowy...

Wybrana oferta:

Astor Beach

Liczba osób:
2 dorosłych
Wyżywienie:
All Inclusive
Termin:
pt. 25.10.2019
Wylot z:
Katowice
Cena
2 897
pt. 25.10.2019
6 dni
Katowice
AI - All Inclusive
Coral Travel
STANDARD ROOM (38K) 2 897
FAMILY ROOM (6WM) 3 269