Atuty oferty

Opis hotelu

Opinia Doradcy Travelplanet.pl
Magdalena

Doskonała lokalizacja za niewielką cenę.

Ośrodek Karawan Beach & Resort usytuowany jest w odległości spaceru od wszystkich miejskich atrakcji. W bezpośrednim sąsiedztwie obiektu położona jest tętniąca życiem dzielnica z kawiarniami, restauracjami, sklepami i kinami. Dobry hotel dla niewymagających posiadający małe ale czyste pokoje. Przez cały dzień animatorzy starają się umilić czas poprzez zabawy przy czterech basenach. Jeden z nich jest usytuowany na dachu, z którego są ładne widoki na plażę i miasto. Baseny posiadają zjeżdżalnie dla dzieci i dorosłych.

Polecam dla: dla miłośników życia nocnego, dla singli, dla aktywnych

Lokalizacja
5.0
Pokój
4.0
Basen
4.0
Czystość
4.0
Obsługa
5.0

Kategoria:

***

Region:

Tunezja / Sousse

Opis oferty: :

Tutaj naprawdę można poczuć wakacyjną atmosferę! Utrzymany w śródziemnomorskim stylu, jest idealną propozycją na aktywny, rodzinny wypoczynek. Najmłodszych ucieszą kolorowe zjeżdżalnie oraz plac zabaw, smakoszy - bogata formuła all inclusive, a na wszystkich Gości czekają hotelowe animacje. Położony niedaleko centrum uwielbianego przez turystów Sousse, jest również dobrą bazą wypadową do zwiedzania okolicy oraz na prawdziwe, orientalne zakupy. Na terenie hotelu dostępny jest bezpłatny internet bezprzewodowy.

POŁOŻENIE: :

ok. 300 m od centrum SOUSSE, najbliższe sklepy i bary przy hotelu; ok. 17 km od lotniska w Monastirze, ok. 48 km od lotniska w Enfidha; przystanek autobusowy ok. 100 m od hotelu.

PLAŻA: :

publiczna, piaszczysta, łagodne zejście do morza, przejście przez ulicę, płatne parasole, leżaki, materace i ręczniki.

HOTEL: :

trzygwiazdkowy, regularnie odnawiany, 224 pokoje, 1 budynek, 4 piętra, 2 windy, przestronne lobby, całodobowa recepcja, restauracja - dania w formie bufetu, kuchnia międzynarodowa, 4 bary: przy basenie, przy basenie ze zjeżdżalniami, na plaży i w lobby; bezpłatny internet bezprzewodowy w miejscach ogólnodostępnych; za opłatą: sejf w recepcji (ok. 5 TND/dzień; wymagany depozyt: ok. 40 TND); akceptowane karty kredytowe: Visa, MasterCard.

standardowy: :

2 os. (możliwość 1 lub 2 dostawek dla dzieci), ok. 22 m², klimatyzowany (w terminie: 15.06-15.09), łazienka (wanna, wc; suszarka), bezpłatny internet bezprzewodowy, telewizja satelitarna (wymagany depozyt: ok. 10 TND/dzień), telefon, sejf (płatny: ok. 25 TND/pobyt), bezpłatne łóżeczko dla dziecka do 2 lat na zamówienie przed przyjazdem; widok na okolicę; widok na morze za dopłatą.

SPORT I ROZRYWKA: :

basen, nieregularny kształt, słodka woda, ok. 150 m², basen z 2 zjeżdżalniami, prostokątny, słodka woda, ok. 150 m², brodzik dla dzieci, słodka woda, 1 mała zjeżdżalnia, przy basenach bezpłatne parasole i leżaki; tenis stołowy, rzutki; plac zabaw dla dzieci, animacje dla dorosłych i dzieci: zajęcia sportowe, aqua aerobik, wieczorne pokazy; za opłatą: sala fitness, bilard, pokój gier, centrum wellness: hammam, sauna, masaże; pole golfowe ok. 15 km od hotelu.

ALL INCLUSIVE::

śniadanie (7.30-10.00), obiad (13.00-15.00), kolacja (18.30-21.30) w formie bufetu w restauracji, późne śniadanie (10.00-11.00) w barze przy basenie; przekąski (12.30-17.00; 22.30-23.30) w wyznaczonych barach; lokalne napoje bezalkoholowe i alkoholowe (10:00-24.00) w wyznaczonych barach; wymagane noszenie opasek all inclusive.

KONTAKT: :

0021/673226139,

GRATIS: :

Wi-Fi


Od 1 listopada 2018, każdego turystę w wieku 12 lub więcej lat, obowiązuje podatek turystyczny w Tunezji. Podatek opłaca się przy zakwaterowaniu. Przy pobytach powyżej 7 dób, turysta opłaca podatek maksymalnie za 7 pierwszych dób.
Wysokość podatku to:
hotel 5- i 4-gwiazdkowych – 3,00 TND/os./doba,
hotel 3-gwiazdkowy – 2,00 TND/os./doba,
hotel 2-gwiazdkowy – 1,00 TND/os./doba.

* Udogodnienia:

Kurorty nadmorskie Dla rodzin z dziećmi Fitness / siłownia Bezpośrednio przy plaży Basen odkryty Basen kryty Przedszkole Zjeżdżalnie wodne Blisko lotniska Animacje dla dorosłych Sport Sporty wodne Dostęp do internetu Klimatyzacja Życie nocne Darmowe WiFi

* Poprawność udogodnień zawsze weryfikuj z opisem hotelu.

Lokalizacja

Opinie

3.2

Ocena klientów
na podstawie 11 dodanych opinii

Lokalizacja
4,4
Pokój
2,8
Posiłki
3,4
Basen
3,2
Czystość
2,9
Obsługa
3,3
Klienci polecają hotel dla:
  • rodzin z dziećmi powyżej 5 roku życia
  • singli
  • par
  • miłośników życia nocnego
  • aktywnych
  • 2.0
    wrzesień 2014

    Hotel marny

    Hotele marny sprzątaczka złodziejka mimo napiwków przez 14 dni...zakosila telefon i bizuterie ktore byly w walizce.Jedzenie jak wszedzie nie najgorsze .Animatorzy leniwi...moze dlatego ze to wrzesien..
    Hotele marny sprzątaczka złodziejka mimo napiwków przez 14 dni...zakosila telefon i bizuterie ktore byly w walizce.Jedzenie jak wszedzie nie najgorsze .Animatorzy leniwi...moze dlatego ze to wrzesien..
  • 3.0
    sierpień 2013

    Pobyt w Tunezji był po prostu cudowny.

    Hotel Karawan jest hotelem średniej klasy ,ponieważ jest w nim bardzo dużo do poprawy i odremontowania.Natomiast jeżeli chodzi o atmosferę,posiłki,animacje i gościnność,to naprawdę"Karawan" nie ma sobie nic do zarzucenia.Pod tym względem jest wspaniały. Pojechałabym tam jeszcze raz.Morze i piasek to wspaniałe bogactwo tego kraju.
    Hotel Karawan jest hotelem średniej klasy ,ponieważ jest w nim bardzo dużo do poprawy i odremontowania.Natomiast jeżeli chodzi o atmosferę,posiłki,animacje i gościnność,to naprawdę"Karawan" nie ma sobie nic do zarzucenia.Pod tym względem jest wspaniały. Pojechałabym tam jeszcze raz.Morze i piasek to
    wspaniałe bogactwo tego kraju.
  • 3.0
    sierpień 2013

    Było nieźle jak na kraj arabski.

    Opis zacznę od swojego pierwszego wrażenia... Kierowca autobusu wysadził nas na brudnej i śmierdzącej ulicy, gdzie wejście do hotelu było bezpośrednio z niej (nie było przed nim żadnego terenu ogrodzonego, ochrony wówczas żadnej też nie było, a po ulicy kręciło się podejrzane towarzystwo, właściwie każdy mógł wejść do hotelu). Na początku przywitał nas pan z recepcji informując, że jeśli chcemy pokój z widokiem na morze to musimy dodatkowo zapłacić, na co bez żadnego 'ale' przystaliśmy (czytając wcześniej opinie, a potem widząc ten obraz nędzy i rozpaczy przed hotelem). Po krótkiej rozmowie utargowaliśmy się na 20$ od pokoju (zauważył, że znamy język i nie damy się aż tak bardzo naciągnąć). Potem chcieliśmy wykupić sejf, jednak posiadaliśmy tylko dolary, więc wspaniałomyślny pan z recepcji postanowił wymienić nam walutę. Tutaj niestety zależało nam na czasie (ciągle myśląc o tych wszystkich ludziach kręcących się po ulicy) i przystaliśmy na jego propozycję wymieniając dolary po bardzo niekorzystnym dla nas kursie (jak się okazało w pobliżu hotelu był kantor, jednak z racji tego, ze była to niedziela - był on nieczynny). Potem musieliśmy się upomnieć o opaski na ręce (‘zapomniano’ nam ich założyć), ale okazało się, że jednej sztuki dla nas brakło i pan kazał nam się po nią zgłosić następnego dnia. Dodam, że następnego dnia w recepcji była inna osoba i trzeba się było tłumaczyć i kłócić o to, żeby ją otrzymać. Trochę zniesmaczeni udaliśmy się do pokoi - tutaj zaskoczeni nie byliśmy, było tak jak na zdjęciach, czyli bez szału, ale w miarę czysto i zadbanie, wszelkie sprzęty były sprawne, żadnych grzybów na ścianie, ani robactwa. A widok z balkonu na basen, palmy i morze... Coś pięknego! Potem udaliśmy się na kolację, szału z jedzeniem nie było, wszystko smakowało podobnie, jakby używali tej samej przyprawy do wszystkiego. Ogólnie było smaczne, jednak po pewnym czasie się nudzi, bo przecież ile można jeść to samo... Poza tym brakowało mi dokładnego opisu tego co to za jedzenie, bo kartka z narysowanym indykiem, kurczakiem czy krową to jednak dla mnie za mało. Pochwalić mogę stół z deserami - były przepyszne! Zarówno ciasta jak i owoce! :) Co więcej jedzenia nigdy nie brakowało, starczyło dla każdego (mam na myśli śniadania, obiady i kolacje, bo te wszystkie ‘przekąski’ to odmienny temat). Kelnerzy bardzo mili i pomocni, zwłaszcza jeden z nich, który codziennie rezerwował i przyozdabiał nam stolik dla 6 osób, chętnie odpowiadał nam na wszelkie pytania i pomagał gdy mieliśmy jakiś problem. Byli też bardzo niemili 'poganiacze' kelnerów (nie wiem jak można ich inaczej nazwać). Ciągle się wydzierali (nikt właściwie nawet nie wiedział o co bo mówili po arabsku), czasem nawet na gości hotelu. Co do barmanów to byli w porządku, choć niektórzy z nich byli bardzo irytujący, bo np. wymyślili sobie zabawę w udawanie, że nie widzą danej osoby i obsługiwali następną (żeby się podroczyć parę minut), albo stawiali napój na ladzie a potem przestawiali go na półkę za plecami myśląc, że w ten sposób dziewczyna tam pójdzie i ją na to poderwie... Na początku faktycznie wydawało nam się to śmieszne i miłe, że próbują nawiązać jakiś kontakt, jednak po paru dniach miało się tego po prostu dość. Animatorzy z kolei robili co mogli, żeby zabawiać gości, szkoda tylko, że w ciągu dnia było cały czas to samo i przeważnie skierowane do dzieci. Wieczory zwykle też zaczynały się od tańców dla dzieci, ale potem było za każdym razem coś innego (albo jakieś konkursy, albo show), jednak gdy skończył się Ramadan nie wysilali się i robili tylko 'dyskotekę'. Co do czystości to sprzątanie oceniam tragicznie. Pomimo zostawianych napiwków ręczniki przynoszone były brudne i wilgotne, pościel nie była ani razu zmieniana, ginęły drobne przedmioty z pokoju (dlatego uważam, że sejf jest bardzo ważny, bo nieraz słyszałam, że ginęły komuś pieniądze), sprzątaczki wchodziły do pokoju kiedy im się podobało, nie zwracały uwagi na to, że krzyczało się aby nie wchodziły (choć angielski znały bo dało się z nimi rozmawiać kiedy już weszły), co więcej pod naszą nieobecność nie zawsze zdarzało im się zamykać pokój, co uważam za karygodne. Baseny były 3, jeden ze zjeżdżalnią (o głębokości 1,4m, gdzie zjeżdżalnia była czynna przez większość dnia), drugi z jednej strony płytki, a po drugiej stronie głębszy, gdzie można było swobodnie pływać, a trzeci był kryty, gdzie strach było w ogóle wejść :) Leżaki przy basenach były wiecznie zajęte, ludzie rzucali ręczniki i tym samym rezerwowali sobie miejsce na cały dzień, choć np. gdzieś wyjechali i ani razu tego dnia się nie zjawili. Któregoś razu budząc się o 5 rano wyszłam na balkon i zobaczyłam że zostały może ze 4 leżaki... Smutne, że ludzie tam zachowywali się w ten sposób. Co do opcji all inclusive to często brakowało pożądanych napoi lub alkoholi i np. po staniu 15 minut w kolejce słyszało się, że proszę iść do drugiego baru, albo że proszę wybrać coś innego. Kubeczki do napojów były odstraszająco brudne! Były ledwie płukane, a kiedy się skończyły – dawano kubeczki jednorazowe, które wykorzystywali wielokrotnie... Przekąsek właściwie tam nie było, bo ich ilość była mocno ograniczona, starczało ich może dla pierwszych 10 osób które się 'dopadły', bo przecież trzeba było nabrać ich jak najwięcej - nie dlatego, że ktoś był głodny, ale po to, żeby ktoś inny nie miał (tak nabrane jedzenie zwykle lądowało niestety w koszu). Uważam, że największą zaletą tego hotelu jest położenie blisko morza, wystarczy przejść przez ulicę za hotelem i już jest się na plaży, gdzie odpłatnie można wypożyczyć leżaki. Dodam, że spacerując po plaży odcinek nieopodal hotelu był bardzo czysty, czego nie można powiedzieć o pozostałych obszarach. Mimo wszystko (jak za taką cenę na tak długi pobyt) uważam, że warto. Zwłaszcza, jeśli ktoś nastawia się na zwiedzanie kraju. Aczkolwiek hotel sam w sobie polecam dla rodzin z dziećmi, bo jest ich tam po prostu mnóstwo, nastolatków i osób poniżej 25 roku życia niestety (jak dla mnie) nie za wiele.
    Opis zacznę od swojego pierwszego wrażenia... Kierowca autobusu wysadził nas na brudnej i śmierdzącej ulicy, gdzie wejście do hotelu było bezpośrednio z niej (nie było przed nim żadnego terenu ogrodzonego, ochrony wówczas żadnej też nie było, a po ulicy kręciło się podejrzane towarzystwo, właściwie każdy
    mógł wejść do hotelu). Na początku przywitał nas pan z recepcji informując, że jeśli chcemy pokój z widokiem na morze to musimy dodatkowo zapłacić, na co bez żadnego 'ale' przystaliśmy (czytając wcześniej opinie, a potem widząc ten obraz nędzy i rozpaczy przed hotelem). Po krótkiej rozmowie utargowaliśmy się na 20$ od pokoju (zauważył, że znamy język i nie damy się aż tak bardzo naciągnąć). Potem chcieliśmy wykupić sejf, jednak posiadaliśmy tylko dolary, więc wspaniałomyślny pan z recepcji postanowił wymienić nam walutę. Tutaj niestety zależało nam na czasie (ciągle myśląc o tych wszystkich ludziach kręcących się po ulicy) i przystaliśmy na jego propozycję wymieniając dolary po bardzo niekorzystnym dla nas kursie (jak się okazało w pobliżu hotelu był kantor, jednak z racji tego, ze była to niedziela - był on nieczynny). Potem musieliśmy się upomnieć o opaski na ręce (‘zapomniano’ nam ich założyć), ale okazało się, że jednej sztuki dla nas brakło i pan kazał nam się po nią zgłosić następnego dnia. Dodam, że następnego dnia w recepcji była inna osoba i trzeba się było tłumaczyć i kłócić o to, żeby ją otrzymać. Trochę zniesmaczeni udaliśmy się do pokoi - tutaj zaskoczeni nie byliśmy, było tak jak na zdjęciach, czyli bez szału, ale w miarę czysto i zadbanie, wszelkie sprzęty były sprawne, żadnych grzybów na ścianie, ani robactwa. A widok z balkonu na basen, palmy i morze... Coś pięknego! Potem udaliśmy się na kolację, szału z jedzeniem nie było, wszystko smakowało podobnie, jakby używali tej samej przyprawy do wszystkiego. Ogólnie było smaczne, jednak po pewnym czasie się nudzi, bo przecież ile można jeść to samo... Poza tym brakowało mi dokładnego opisu tego co to za jedzenie, bo kartka z narysowanym indykiem, kurczakiem czy krową to jednak dla mnie za mało. Pochwalić mogę stół z deserami - były przepyszne! Zarówno ciasta jak i owoce! :) Co więcej jedzenia nigdy nie brakowało, starczyło dla każdego (mam na myśli śniadania, obiady i kolacje, bo te wszystkie ‘przekąski’ to odmienny temat). Kelnerzy bardzo mili i pomocni, zwłaszcza jeden z nich, który codziennie rezerwował i przyozdabiał nam stolik dla 6 osób, chętnie odpowiadał nam na wszelkie pytania i pomagał gdy mieliśmy jakiś problem. Byli też bardzo niemili 'poganiacze' kelnerów (nie wiem jak można ich inaczej nazwać). Ciągle się wydzierali (nikt właściwie nawet nie wiedział o co bo mówili po arabsku), czasem nawet na gości hotelu. Co do barmanów to byli w porządku, choć niektórzy z nich byli bardzo irytujący, bo np. wymyślili sobie zabawę w udawanie, że nie widzą danej osoby i obsługiwali następną (żeby się podroczyć parę minut), albo stawiali napój na ladzie a potem przestawiali go na półkę za plecami myśląc, że w ten sposób dziewczyna tam pójdzie i ją na to poderwie... Na początku faktycznie wydawało nam się to śmieszne i miłe, że próbują nawiązać jakiś kontakt, jednak po paru dniach miało się tego po prostu dość. Animatorzy z kolei robili co mogli, żeby zabawiać gości, szkoda tylko, że w ciągu dnia było cały czas to samo i przeważnie skierowane do dzieci. Wieczory zwykle też zaczynały się od tańców dla dzieci, ale potem było za każdym razem coś innego (albo jakieś konkursy, albo show), jednak gdy skończył się Ramadan nie wysilali się i robili tylko 'dyskotekę'. Co do czystości to sprzątanie oceniam tragicznie. Pomimo zostawianych napiwków ręczniki przynoszone były brudne i wilgotne, pościel nie była ani razu zmieniana, ginęły drobne przedmioty z pokoju (dlatego uważam, że sejf jest bardzo ważny, bo nieraz słyszałam, że ginęły komuś pieniądze), sprzątaczki wchodziły do pokoju kiedy im się podobało, nie zwracały uwagi na to, że krzyczało się aby nie wchodziły (choć angielski znały bo dało się z nimi rozmawiać kiedy już weszły), co więcej pod naszą nieobecność nie zawsze zdarzało im się zamykać pokój, co uważam za karygodne. Baseny były 3, jeden ze zjeżdżalnią (o głębokości 1,4m, gdzie zjeżdżalnia była czynna przez większość dnia), drugi z jednej strony płytki, a po drugiej stronie głębszy, gdzie można było swobodnie pływać, a trzeci był kryty, gdzie strach było w ogóle wejść :) Leżaki przy basenach były wiecznie zajęte, ludzie rzucali ręczniki i tym samym rezerwowali sobie miejsce na cały dzień, choć np. gdzieś wyjechali i ani razu tego dnia się nie zjawili. Któregoś razu budząc się o 5 rano wyszłam na balkon i zobaczyłam że zostały może ze 4 leżaki... Smutne, że ludzie tam zachowywali się w ten sposób. Co do opcji all inclusive to często brakowało pożądanych napoi lub alkoholi i np. po staniu 15 minut w kolejce słyszało się, że proszę iść do drugiego baru, albo że proszę wybrać coś innego. Kubeczki do napojów były odstraszająco brudne! Były ledwie płukane, a kiedy się skończyły – dawano kubeczki jednorazowe, które wykorzystywali wielokrotnie... Przekąsek właściwie tam nie było, bo ich ilość była mocno ograniczona, starczało ich może dla pierwszych 10 osób które się 'dopadły', bo przecież trzeba było nabrać ich jak najwięcej - nie dlatego, że ktoś był głodny, ale po to, żeby ktoś inny nie miał (tak nabrane jedzenie zwykle lądowało niestety w koszu). Uważam, że największą zaletą tego hotelu jest położenie blisko morza, wystarczy przejść przez ulicę za hotelem i już jest się na plaży, gdzie odpłatnie można wypożyczyć leżaki. Dodam, że spacerując po plaży odcinek nieopodal hotelu był bardzo czysty, czego nie można powiedzieć o pozostałych obszarach. Mimo wszystko (jak za taką cenę na tak długi pobyt) uważam, że warto. Zwłaszcza, jeśli ktoś nastawia się na zwiedzanie kraju. Aczkolwiek hotel sam w sobie polecam dla rodzin z dziećmi, bo jest ich tam po prostu mnóstwo, nastolatków i osób poniżej 25 roku życia niestety (jak dla mnie) nie za wiele.
  • 2.0
    lipiec 2013

    nazwa hotelu adekwatna do jego nazwy/lepiej tam nie być/

    począwszy od recepcji po pokoje /wszędobylski brud,rozsypująca się armatura,brodzik bez wanny o wymiarach 1m/1m/ z brudną klejącą się do pleców zasłonką prysznicową/ i to w pokoju za dodatkową opłatą 40 euro /poprzedni pokój od strony ulicy z widokiem na ruiny budynku z której zrobiono śmietnisko/.Z pokoju widok na baseny/ładne/ ale już w połowie lipca brudne/nie można było z czwartego piętra zobaczyć innego koloru kafelki wyłożono dno basenu/mętna woda/.Bardzo dużo tubylców/dzieci z przedszkola i osoby spoza hotelu korzystający z basenów,co tworzyło kłębowisko w mętnej wodzie.jedzenie na trójkę z minusem/znam Tunezję i byłam już w wielu hotelach, również 3 gwiazdkowych. TEN HOTEL NIE POWINIEN BYĆ W OFERCIE. Skorzystałam z tej oferty,gdyż bardzo lubię Tunezję,i wyjazd był na 7 dni
    począwszy od recepcji po pokoje /wszędobylski brud,rozsypująca się armatura,brodzik bez wanny o wymiarach 1m/1m/ z brudną klejącą się do pleców zasłonką prysznicową/ i to w pokoju za dodatkową opłatą 40 euro /poprzedni pokój od strony ulicy z widokiem na ruiny budynku z której zrobiono śmietnisko/.Z
    pokoju widok na baseny/ładne/ ale już w połowie lipca brudne/nie można było z czwartego piętra zobaczyć innego koloru kafelki wyłożono dno basenu/mętna woda/.Bardzo dużo tubylców/dzieci z przedszkola i osoby spoza hotelu korzystający z basenów,co tworzyło kłębowisko w mętnej wodzie.jedzenie na trójkę z minusem/znam Tunezję i byłam już w wielu hotelach, również 3 gwiazdkowych. TEN HOTEL NIE POWINIEN BYĆ W OFERCIE. Skorzystałam z tej oferty,gdyż bardzo lubię Tunezję,i wyjazd był na 7 dni
  • 3.0
    lipiec 2013

    Dla niewymagajacych

    Atutem plaża
    Atutem plaża
  • 4.0
    lipiec 2013

    całkiem dobry

    Obsługa całkiem spoko, jedzenie średnie, ale blisko plaży....
    Obsługa całkiem spoko, jedzenie średnie, ale blisko plaży....
  • 4.0
    maj 2013

    Dobry hotel w centrum miasta, ładna plaża.

    Dla osób aktywnych, ja byłem w maju, przejście na plażę przez promenadę niezbyt uciążliwe. Jedzenie super i w dużym wyborze, pokoje marne, ale czysto (jak na Tunezję). Główny atut hotelu to bliskość centrum Sousse, medina, dworce kolejowe, itp w zasięgu ręki, jako baza do wycieczek w głąb kraju ok!
    Dla osób aktywnych, ja byłem w maju, przejście na plażę przez promenadę niezbyt uciążliwe. Jedzenie super i w dużym wyborze, pokoje marne, ale czysto (jak na Tunezję). Główny atut hotelu to bliskość centrum Sousse, medina, dworce kolejowe, itp w zasięgu ręki, jako baza do wycieczek w głąb kraju ok!
Znasz ten hotel? Podziel się opinią!

Przewodnik

Wycieczki fakultatywne

Uwaga! Cena uległa zmianie.
Cena za osobę:
1 889 zł/os.
1 299 zł/os.
Kod oferty: 24102019VITX35335
czw. 24.10.2019
7 dni
Katowice
AI - All Inclusive
Itaka
Zobacz inne warianty
Zakwaterowanie
Zapytaj o ofertę

Szczegóły lotu

Wylot:
czw. 24.10.2019 , godz. 01:45
Katowice
Enter Air
czw. 24.10.2019 , godz. 03:30
Hammamet
Powrót:
czw. 31.10.2019 , godz. 03:50
Hammamet
Enter Air
czw. 31.10.2019 , godz. 06:30
Katowice
Zamówienie wstępne
Prosimy o wypełnienie formularza w celu dokonania rezerwacji miejsc na wybraną wycieczkę. Przesłanie formularza nie wiąże się z żadnymi kosztami i jest niezobowiązujące.
Ta oferta jest dostępna online. W kolejnych krokach otrzymasz możliwość jej opłacenia.
Cena całkowita (): 2 460
Zaliczka:  zł
  • (zaliczka + ubezpieczenie)
Kup na raty 0%: 5 x  zł
Rzeczywiste raty 0% - bez odsetek i pierwszej wpłaty. Wybór płatności ratalnej będzie dostępny w dalszych krokach.
Wystarczy 100 zł zaliczki aby zarezerwować tę ofertę. Pozostałą kwotę należy wpłacić do 30 dni przed datą wyjazdu.
Czytaj więcej

Przeczytaj klauzulę informacyjną i dowiedz się, na jakich zasadach będziemy przetwarzać Twoje dane osobowe. Klikając przycisk „Dalej”, potwierdzasz, że zapoznałeś/aś się z tymi zasadami.
KLAUZULA INFORMACYJNA
ADMINISTRATOR DANYCH OSOBOWYCH
Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych na etapie poszukiwania imprezy turystycznej jest Travelplanet.pl S.A. z siedzibą we Wrocławiu, kod pocztowy 53-238, ul. Ostrowskiego 9. W związku z zawarciem i realizacją umowy...

Wybrana oferta:

Sousse City Beach (ex Karawan)

Liczba osób:
2 dorosłych
Wyżywienie:
All inclusive
Termin:
czw. 24.10.2019
Wylot z:
Katowice
Cena
2 598
czw. 24.10.2019
7 dni
Katowice
AI - All Inclusive
Itaka
Pok. 2 os. (DBL) 2 598
Pok. 2 os. w/morze (DSV) 2 798