Atuty oferty

Opis hotelu

Kategoria:

****

Region:

Egipt / Taba

Opis oferty: :

Świetnie położony w centrum Taba Heights, jest bardzo popularny i lubiany za znakomitą atmosferę, przyjazną obsługę i smaczną kuchnię. Hotel leży na wzgórzu, skąd roztacza się fantastyczny widok na zatokę Akaba i Arabię Saudyjską. Ciekawa architektura, z kopułami i łukowymi sklepieniami, nawiązuje do tradycyjnego arabskiego stylu. Bardzo zadbany i profesjonalnie prowadzony, jest doskonałym wyborem zarówno na sympatyczne rodzinne wczasy, jak i szalony urlop z przyjaciółmi. W każdy piątek hotel organizuje przedstawienia, na które zapraszani są Goście wszystkich hoteli w Taba Heights.

POŁOŻENIE: :

w centrum TABA HEIGHTS, na wzgórzu, przy centrum handlowym, ok. 20 km od centrum Taby; ok. 35 km od lotniska w Tabie; blisko hotelu przystanek lokalnego minibusu (bezpłatne kursy do najważniejszych miejsc w Taba Heights, m.in. do centrum nurkowego Waterworld).

PLAŻA: :

prywatna, szeroka, piaszczysto-żwirkowa, łagodne zejście do morza, ok. 2 km od hotelu, dojazd bezpłatnym hotelowym busem co ok. 30 min.; bezpłatne leżaki, parasole, materace i ręczniki (do pobrania w hotelu); bar objęty all inclusive: bezalkoholowe napoje chłodzące oraz przekąski.

HOTEL: :

czterogwiazdkowy, częściowo odnowiony w 2017 r., 215 pokoi, 5 budynków, 2 piętra, 1 winda, całodobowa recepcja, restauracja główna - dania w formie bufetu, kuchnia międzynarodowa, dostępne foteliki i menu dla dzieci, restauracja á la carte (dodatkowo płatna) - kuchnia arabska, snack-bar przy plaży, bar przy basenie, Peanuts bar, fajka wodna (dodatkowo płatna); sklep z pamiątkami, kantor, bankomat; sala konferencyjna dla maks. 100 osób, ogród, bezpłatny internet bezprzewodowy w lobby (10.00-22.00); za opłatą: pralnia; akceptowane karty kredytowe: Visa, MasterCard.

standardowy: :

2-os. (możliwość 1 lub 2 dostawek), ok. 22-28 m², funkcjonalnie i stylowo urządzony, indywidualnie sterowana klimatyzacja, łazienka (prysznic, wc; suszarka), telewizja satelitarna, telefon, sejf; minibar (na zamówienie, płatny wg konsumpcji); bezpłatne łóżeczko dla dziecka do 2 lat na zamówienie przed przyjazdem; balkon lub taras (stolik i krzesełka), widok na basen na zamówienie, za dopłatą.

SPORT I ROZRYWKA: :

basen główny, woda słodka, ok. 700 m², gł. 1,4 m, sezonowo podgrzewany, 4 zjeżdżalnie, brodzik, woda słodka, ok. 55 m², gł. 0,6 m; przy basenach bezpłatne parasole, leżaki i ręczniki; rzutki, siatkówka plażowa, aerobik, plac zabaw, kids club (4-12 lat), animacje, przedstawienia (1 raz/tydz. - piątek); za opłatą: bilard, centrum sportów wodnych, centrum nurkowe.

ALL INCLUSIVE::

śniadanie (7.00-10.00), obiad (13.00-15.00), kolacja (18.30-21.30) w formie bufetu w restauracji głównej; lekkie przekąski w barze przy basenie i na plaży (15.00-17.00); napoje bezalkoholowe i lokalne napoje alkoholowe w wyznaczonych barach (10.00-22.00); wymagane noszenie opasek all inclusive.

GRATIS: :

serwis plażowyWi-Fibus na plażę i do centrum nurkowego

* Udogodnienia:

Kurorty nadmorskie Dla rodzin z dziećmi Hotel klubowy Fitness / siłownia Basen odkryty Przedszkole Zjeżdżalnie wodne Blisko lotniska Animacje dla dorosłych Sport Golf Sporty wodne Nurkowanie Windsurfing Żeglarstwo Dostęp do internetu Klimatyzacja

* Poprawność udogodnień zawsze weryfikuj z opisem hotelu.

Lokalizacja

Opinie

4.3

Ocena klientów
na podstawie 31 dodanych opinii

Lokalizacja
4,0
Pokój
4,1
Posiłki
4,2
Basen
4,1
Czystość
4,2
Obsługa
4,6
Klienci polecają hotel dla:
  • ceniących spokój i ciszę
  • par
  • rodzin z dziećmi poniżej 5 roku życia
  • seniorów
  • rodzin z dziećmi powyżej 5 roku życia
  • 3.7
    listopad 2019

    Rezydentka z Itaki

    Witam! Kilka refleksji z pobytu w El Wekkala Taba Heights .Hotel jak to hotel w Egipcie...kto był w Egipcie ten wie...standard adekwatny do ceny, okolica Taba Heights robi nieco przygnębiające wrażenie (strefa zmilitaryzowana - granica z Izraelem,Jordanią…) takie luksusowe więzienie...nie ma co liczyc na wypady na własną rękę - pozostają drogie fakultety...okolica po której można spacerować razi sztucznością ...plaża-bida, rafa-bida..no chyba że rejs snurkowy za 100$ ...ale 30 stopni w listopadzie warte tej ceny...generalnie nie ma się do czego przyczepić...nadchodzi ostatni dzień urlopu i tu zdziwko!- zbiórka na transfer na lotnisko 17.30 ,wymeldowanie z hotelu najpierw 11.00 póżniej 12.00 ,wymeldowanie łaczy się z utratą all incl. czyli za lunch płacisz ok 10$,przedłużenie doby do 17.00 -25$-wybór należy do ciebie...(nieźle bo w Mosaic -100$),oczywiście z rezydentką brak kontaktu, zbiórka w lobby 17.30,planowy wylot z Taby o 21.30, o 19.00 pakujemy się do autokaru i jedziemy po resztę grupy do hotelu Mosaic, bałagan się powiększa, wkurw rosnie… zero informacji..od 19.00 06.11 do ok 4.00 07.11 koczowanie w hotelu Mosaic, nadal brak jakiejkolwiek informacji...ludzie(ok20%) próbują dodzwonić się do rezydentki-zero, konsula polskiego w Egipcie- ogólniki,czekać na info,linii lotniczych (Smartwings)-zero konkretów..reszta śpi w autokarach(3 szt) albo zalega w lobby, albo włóczy się jak zombie .w końcu o 4.00 wyruszamy na lotnisko-HURRA!!!, na lotnisku w miarę szybka odprawa ( kupiłem sobie darbukę ,taki bębenek kielichowy(mieszczący się w podręcznym) i po odprawie podchodzi do mnie jakiś Janusz z obsługi lotniska i zaczyna mi grzebać w podręcznym przy bębenku, próbuje wcisnąć kit że muszę go nadac jako rejestrowany(oczywista za opłatą) robi się zamieszanie, przychodzi jeden mundurowy, po chwili drugi mundurowy i zaczyna się debata, mówię typom że w razie zniszczenia zażądam gigantycznego odszkodowania i oprotestuje ich praktyki w Egipskim ministerstwie lotnictwa, typy odpuszczają... i koczujemy dalej...wylot z Taby 8.30...w Katowicach ladujemy o 11.00 07.11 czyli 12 godzin po planowanej godz przylotu...info od Smartwings -przyczyna opóźnienia-problemy techniczne....taka historia...<br />PS. Oczywiście wnosimy do linii lotniczych wniosek o odszkodowanie
    Witam! Kilka refleksji z pobytu w El Wekkala Taba Heights .Hotel jak to hotel w Egipcie...kto był w Egipcie ten wie...standard adekwatny do ceny, okolica Taba Heights robi nieco przygnębiające wrażenie (strefa zmilitaryzowana - granica z Izraelem,Jordanią…) takie luksusowe więzienie...nie ma co liczyc
    na wypady na własną rękę - pozostają drogie fakultety...okolica po której można spacerować razi sztucznością ...plaża-bida, rafa-bida..no chyba że rejs snurkowy za 100$ ...ale 30 stopni w listopadzie warte tej ceny...generalnie nie ma się do czego przyczepić...nadchodzi ostatni dzień urlopu i tu zdziwko!- zbiórka na transfer na lotnisko 17.30 ,wymeldowanie z hotelu najpierw 11.00 póżniej 12.00 ,wymeldowanie łaczy się z utratą all incl. czyli za lunch płacisz ok 10$,przedłużenie doby do 17.00 -25$-wybór należy do ciebie...(nieźle bo w Mosaic -100$),oczywiście z rezydentką brak kontaktu, zbiórka w lobby 17.30,planowy wylot z Taby o 21.30, o 19.00 pakujemy się do autokaru i jedziemy po resztę grupy do hotelu Mosaic, bałagan się powiększa, wkurw rosnie… zero informacji..od 19.00 06.11 do ok 4.00 07.11 koczowanie w hotelu Mosaic, nadal brak jakiejkolwiek informacji...ludzie(ok20%) próbują dodzwonić się do rezydentki-zero, konsula polskiego w Egipcie- ogólniki,czekać na info,linii lotniczych (Smartwings)-zero konkretów..reszta śpi w autokarach(3 szt) albo zalega w lobby, albo włóczy się jak zombie .w końcu o 4.00 wyruszamy na lotnisko-HURRA!!!, na lotnisku w miarę szybka odprawa ( kupiłem sobie darbukę ,taki bębenek kielichowy(mieszczący się w podręcznym) i po odprawie podchodzi do mnie jakiś Janusz z obsługi lotniska i zaczyna mi grzebać w podręcznym przy bębenku, próbuje wcisnąć kit że muszę go nadac jako rejestrowany(oczywista za opłatą) robi się zamieszanie, przychodzi jeden mundurowy, po chwili drugi mundurowy i zaczyna się debata, mówię typom że w razie zniszczenia zażądam gigantycznego odszkodowania i oprotestuje ich praktyki w Egipskim ministerstwie lotnictwa, typy odpuszczają... i koczujemy dalej...wylot z Taby 8.30...w Katowicach ladujemy o 11.00 07.11 czyli 12 godzin po planowanej godz przylotu...info od Smartwings -przyczyna opóźnienia-problemy techniczne....taka historia...
    PS. Oczywiście wnosimy do linii lotniczych wniosek o odszkodowanie
  • 5.0
    wrzesień 2019

    BARDZO NAM SIĘ PODOBAŁO

    Super wakacji,fajny hotel,super obsługa i bardzo dobre jedzenie.plaża bardzo zadbana i bardzo czysta woda.POLECAM
    Super wakacji,fajny hotel,super obsługa i bardzo dobre jedzenie.plaża bardzo zadbana i bardzo czysta woda.POLECAM
  • 4.7
    sierpień 2019

    Fajny

    Hotel fajny. Skoncentrowany wokół basenu.
    Hotel fajny. Skoncentrowany wokół basenu.
  • 4.5
    sierpień 2019

    Super ale były minusy (patrz opis)

    Hotel: Pokój 1115 ma dobre położenie, widok na dziedziniec oraz w tle na morze, nie słychać hałasu znad basenu i z pasażu ze sklepami, na którym w weekendy są imprezy. Jest winda, jednak często przetrzymywana chyba przez obsługę. W całym hotelu jest czysciutko, wszędzie widać obsługę sprzątającą, ogrodników, złote rączki. Pod prysznic konieczne klapki ale to chyba nic nowego w takich miejscach. Nasz pokój był sprzątany codziennie podczas śniadania, wymieniane były ręczniki, zostawione w lodówce 2 duże butelki wody. Raz wywiesilismy zawieszkę "do not disturb" i wtedy butelki z wodą czekały na nas przed drzwiami, a pokój został sprzatniety później podczas naszej nieobecności. Klimatyzacja w pokoju działa ale nie potrafiliśmy jej obsługiwać, ciągle wiało zimnem do tego stopnia, że w nocy wstawalismy ją na chwilę wyłączać, bo było za zimno, a później wstawalismy ją z powrotem włączać bo w ciągu pół godz zrobiło się gorąco. I tak w kółko. Albo wiało lodem albo wiało upałem. Śpi się pod prześcieradłem i gryzącym kocem, to dość dziwne. W łazience jest mydło przy umywalce, a pod prysznicem jest żeloszampon. Można za darmo wypożyczyć zelazko z deską do prasowania. <br /><br />Jedzenie: śniadania, obiady i kolacje świetne, jedzenie różnorodne. Stale: warzywa świeże/gotowane/grillowane, sałatki, pieczone kurczaki, ryż z różnymi dodatkami, ziemniaki pod różną postacią, spaghetti, inne mięska. Codziennie inne danie główne: Hot dogi, hamburgery, pieczone mięso, Kofta z grilla itp. Codziennie po dwie zupy. Jedno-dwa stoiska na których na bieżąco przygotowywane były konkretne dania. Reszta w podgrzewaczach. Pieczywo (mini buleczki z ziarnami i chleb tostowy) bardzo słodkie. O masło trzeba poprosić, mają je w lodówce za ladą. Duży wybór słodkich ciast, ciastek i bułeczek francuakich z nadzieniem, donuty, płatki śniadaniowe. Nie ma mowy o pięknie złożonych serwetach jak na zdjęciu Itaki ani o kolorowych napojach ze słomką w wysokich szklankach. <br />Pomiędzy głównymi posiłkami można powiedzieć, że brak jest przekąsek. Raz na jakiś (bliżej nieokreślony) czas do baru na plaży i przy basenie przynoszony jest pojemnik z kanapkami z mini bułek (mini hamburgery?), które rozchodzą się w mgnieniu oka. Nam udało się raz czy dwa razy podczas pobytu trafić na dostawę przy okazji brania napojów. W związku z tym poszliśmy raz głodni do jedynego sklepiku spożywczego w okolicy, nie było nigdzie cen, kupiliśmy 2 paczki czipsów, 2 lody, 2 zimne napoje i zapłaciliśmy około 90 zł! Warto wziąć więc ze sobą jakieś przekąski z Polski. <br />Warto też chodzić wcześnie na posiłki żeby zająć miejsce w klimatyzowanym pomieszczeniu. <br /><br />Picie: automat do gorących napojów, nalewaki z trzema napojami z koncentratów, dystrybutory z wodą. Do napojów są małe plastikowe kubeczki. O piwo i inne napoje alkoholowe oraz napoje gazowane (pepsi/7up) trzeba poprosić, również są podawane w małych plastikowych kubeczkach. Wino jest podawane w szklance. Można kupić alkohol w barze, wtedy dostaje się w szklance normalnych rozmiarów.<br />W barze przy basenie i na plaży podawane napoje są zazwyczaj ciepłe i lekko wygazowane, bo stoją na zewnątrz w upale z odkręconym korkiem(w lodówce stoi zapas więc jak się trafi na końcówkę butelki np. pepsi, to wtedy można liczyć na zimną i niewygazowaną).<br /><br />"centrum handlowe": apteka, sklepiki z pamiątkami, z przyprawami, z dywanami, z naturalnymi kosmetykami, biura podróży, jeden sklep spożywczy (bardzo drogo), śmierdzący namiot z sheeshami. Wszędzie trzeba pytać o ceny, miałam wrażenie że wymyślają je na bieżąco patrząc na klienta. Dostępne są też różne bary/restauracje ale nie byliśmy w środku. Dwa razy próbowaliśmy się dostać do pizzerii ale wiecznie było zamknięte. W weekendy jest rozstawiona scena na której są różne pokazy tańca, występy, śpiewy. Raczej nudne. <br /><br />Plaża: oddalona o ok 5 min drogi busem od hotelu, busy jeżdżą w odstępach półgodzinnych-godzinnych. Lepiej być 10 min przed odjazdem żeby zająć miejsce (w godzinach głównych posiłków). Ostatni bus o 18.15 co moim zdaniem trochę za wcześnie, bo wtedy dopiero słońce zachodzi za góry, robi się przyjemniejsza pogoda, chłodniejszy piasek, można zrobić ładne zdjęcia. Plaża z upalny piaskiem, nie da się chodzić bez butów, zejście do morza łagodne, na początku pas kamieni, dalej piasek. Buty do wody raczej konieczne, można trafić na różne dziwne rzeczy, kamienie, muszle, koralowce, a pas kamieni bywa śliski. Od plaży w lewą stronę (pomiędzy rurami i dalej) można spotkać sporo ładnych kolorowych rybek, można posnurkowac. Wielbicielom snurkowania polecam jednak plażę przy hotelu Mosaique (bardziej z lewej strony), tam jest spora rafa koralowa, można spotkać żywe korale, jeszce więcej rybek, płaszczki, glowonogi. Busik do innych hoteli jeździ beznadziejnie, żeby wrócić z Mosaique, trzeba odwiedzić wszystkie hotele po kolei i przy każdym czekać zgodnie z harmonogramem jazdy busika. Droga z Mosaique do El Wekala zajmuje więc około godziny pomimo że  dzieli je odległość na oko 2km. Na plaży jest sklepik z roznosciami do wody (maski, buty, koła itp). Śmieci na plaży na bieżąco sprzątane, rano plaża zagrabiana z wodnych roślinek i innych muszli. Brak problemu z leżakami, dużo wolnych miejsc. Jest głośna muzyka przy barze ale można zająć leżaki dość daleko i mieć spokój. <br /><br />Basen: aquapark to to raczej nie jest. 4 zjeżdżalnie regularnie okupowane przez tłum dzieci, bardzo głośna muzyka, leżaki zajęte przez ręczniki od wczesnych godzin porannych. Obsługa na to nie reaguje, że w basenie i koło niego jest 20 osób, a na wszystkich lezakach opalają się ręczniki. Tak jest cały dzień. Raz byliśmy nad basenem. Lepsza do zniesienia pogoda jest nad morzem, bo tam trochę wieje wiatr. Ręczniki plażowe można wynająć przy basenie (jeden na dzień),są na to karty. <br /><br />Okolica: jest surowa ale piękna. Wszędzie skały, piach, gruz, wzdłuż drogi powsadzane palmy daktylowe. Czasami widać jakieś krzaki. Z trzech stron góry, a jednej strony zatoka. Po drugiej stronie zatoki widok na Jordanię i Arabię Saudyjską, jednak widoczność dość słaba. W czasie pobytu widzieliśmy dwa chude psy, dziwnego kota i z 5 małych much. Nic innego tam chyba nie żyje... W drodze na plażę mija się zasyfione "osiedle", chyba mieszkania pracownicze. Wszędzie pełno śmieci, bałagan, chodzą tam kozy i bose dzieci. Przykry widok. Raczej nie wyruszyliśmy nigdzie na własną rękę, nie czułam się najbezpieczniej spacerując wieczorem nawet po "centrum handlowym". Z lotniska do hotelu i z powrotem autobusy były eskortowane przez wojsko, po drodze mijalismy kilka punktów kontrolnych, żołnierze, karabiny, pełne umundurowanie, hełmy, czołgi. Niepokojące. <br /><br />Wycieczki fakultatywne : u rezydentki podobno drogie (różnica około 50 dolarów w porównaniu z wycieczką wykupioną indywidualnie, przez inne biuro), jeżeli jednak ktoś się na nie zdecyduje to najlepiej jak najszybciej wykupić, bo u nas na pierwszym spotkaniu z rezydentem (1 dnia pobytu) już na niektóre wycieczki prawie nie było miejsc. <br />Na miejscu w hotelach dostępne rejsy na wyspę Faraona ze snurkowaniem (nie byliśmy ale rafa podobno nielepsza niż przy hotelu Mosaique); parasailing, banany/kanapy; rowerki wodne, raz na jakiś czas na plaży pojawia się wymęczony wielbłąd, którym można się przejechać. <br /><br />Rezydentka zachęcała do dawania napiwków każdemu kto wykona dla nas jakąś usługę, w przewodnikach internetowych też o tym czasami pisali. Dawalismy wiec napiwki obsłudze sprzątającej pokój, panu na plaży, który pomagał nam znaleźć dobre miejsce, rozkładał leżaki i ręczniki, przynosił muszle itp, panu który zawiozl nas raz na plażę poza harmonogramem jazdy busików - ani razu od nikogo nie usłyszeliśmy "dziękuję", nikt się za to nie uśmiechnął, a już na pewno nie zauważyliśmy jakiegoś większego zainteresowania czy "skakania" przy nas. Każdy brał w kieszeń jakby to było normalne i zasłużone a przy tym wykonywał swoją pracę w standardowym zakresie. Następnym razem bym nie dała napiwku chyba nikomu. Płacić dwa tysiące za allinclusive, nie mieć wszystkiego zgodnie z pakietem i rozdawać pieniądze za nic- o nie. <br /><br />Wyjazd ostatniego dnia z hotelu na lotnisko o godz 9.15. Rezydentka mówiła że dostaniemy boxy z bułkami, czymś słodkim, owocem, wodą i sokiem. Po wymeldowaniu dostaliśmy po torbie z 2 kanapkami, ogórkiem i gruszką. Nic do picia. Musieliśmy brać ponownie klucz do pokoju i brać wodę której nie dopiliśmy (albo kupować w sklepie. W recepcji tłumaczyli, że to są breakfast boxy a nie lunch boxy i dlatego nie ma picia. Kolejny minus dla rezydentki za wprowadzenie w błąd. <br /><br />Wzięliśmy funty egipskie i to był błąd, bardzo duże przeliczniki wymyślają, każdy inny. Najlepiej płacić w dolarach.<br /><br />Lotnisko odloty: płatność tylko gotówką! Przed odprawą dostępny jeden sklepik z przekąskami i piciem. Po odprawie dostępny drugi sklepik (głównie słodycze i napoje), sklepik z pamiątkami i sklepik z alkoholem i papierosami. Na lotnisku po odprawie czeka się kilka godzin w jednym pomieszczeniu, nie ma gdzie pójść, jest zimno, klimatyzacja mocno wieje.<br /><br />Ogólnie pobyt bardzo udany, świetna pogoda, codziennie po 39 stopni zarówno w dzień jak i w nocy. Mieliśmy dobrze zlokalizowany pokój, więc nic nas nie budziło. Jedyny bardziej znaczący minus to brak tych przekąsek i drogo w sklepie spożywczym. To nam przeszkadzało, reszta minusów była do przeżycia.
    Hotel: Pokój 1115 ma dobre położenie, widok na dziedziniec oraz w tle na morze, nie słychać hałasu znad basenu i z pasażu ze sklepami, na którym w weekendy są imprezy. Jest winda, jednak często przetrzymywana chyba przez obsługę. W całym hotelu jest czysciutko, wszędzie widać obsługę sprzątającą, ogrodników,
    złote rączki. Pod prysznic konieczne klapki ale to chyba nic nowego w takich miejscach. Nasz pokój był sprzątany codziennie podczas śniadania, wymieniane były ręczniki, zostawione w lodówce 2 duże butelki wody. Raz wywiesilismy zawieszkę "do not disturb" i wtedy butelki z wodą czekały na nas przed drzwiami, a pokój został sprzatniety później podczas naszej nieobecności. Klimatyzacja w pokoju działa ale nie potrafiliśmy jej obsługiwać, ciągle wiało zimnem do tego stopnia, że w nocy wstawalismy ją na chwilę wyłączać, bo było za zimno, a później wstawalismy ją z powrotem włączać bo w ciągu pół godz zrobiło się gorąco. I tak w kółko. Albo wiało lodem albo wiało upałem. Śpi się pod prześcieradłem i gryzącym kocem, to dość dziwne. W łazience jest mydło przy umywalce, a pod prysznicem jest żeloszampon. Można za darmo wypożyczyć zelazko z deską do prasowania.

    Jedzenie: śniadania, obiady i kolacje świetne, jedzenie różnorodne. Stale: warzywa świeże/gotowane/grillowane, sałatki, pieczone kurczaki, ryż z różnymi dodatkami, ziemniaki pod różną postacią, spaghetti, inne mięska. Codziennie inne danie główne: Hot dogi, hamburgery, pieczone mięso, Kofta z grilla itp. Codziennie po dwie zupy. Jedno-dwa stoiska na których na bieżąco przygotowywane były konkretne dania. Reszta w podgrzewaczach. Pieczywo (mini buleczki z ziarnami i chleb tostowy) bardzo słodkie. O masło trzeba poprosić, mają je w lodówce za ladą. Duży wybór słodkich ciast, ciastek i bułeczek francuakich z nadzieniem, donuty, płatki śniadaniowe. Nie ma mowy o pięknie złożonych serwetach jak na zdjęciu Itaki ani o kolorowych napojach ze słomką w wysokich szklankach.
    Pomiędzy głównymi posiłkami można powiedzieć, że brak jest przekąsek. Raz na jakiś (bliżej nieokreślony) czas do baru na plaży i przy basenie przynoszony jest pojemnik z kanapkami z mini bułek (mini hamburgery?), które rozchodzą się w mgnieniu oka. Nam udało się raz czy dwa razy podczas pobytu trafić na dostawę przy okazji brania napojów. W związku z tym poszliśmy raz głodni do jedynego sklepiku spożywczego w okolicy, nie było nigdzie cen, kupiliśmy 2 paczki czipsów, 2 lody, 2 zimne napoje i zapłaciliśmy około 90 zł! Warto wziąć więc ze sobą jakieś przekąski z Polski.
    Warto też chodzić wcześnie na posiłki żeby zająć miejsce w klimatyzowanym pomieszczeniu.

    Picie: automat do gorących napojów, nalewaki z trzema napojami z koncentratów, dystrybutory z wodą. Do napojów są małe plastikowe kubeczki. O piwo i inne napoje alkoholowe oraz napoje gazowane (pepsi/7up) trzeba poprosić, również są podawane w małych plastikowych kubeczkach. Wino jest podawane w szklance. Można kupić alkohol w barze, wtedy dostaje się w szklance normalnych rozmiarów.
    W barze przy basenie i na plaży podawane napoje są zazwyczaj ciepłe i lekko wygazowane, bo stoją na zewnątrz w upale z odkręconym korkiem(w lodówce stoi zapas więc jak się trafi na końcówkę butelki np. pepsi, to wtedy można liczyć na zimną i niewygazowaną).

    "centrum handlowe": apteka, sklepiki z pamiątkami, z przyprawami, z dywanami, z naturalnymi kosmetykami, biura podróży, jeden sklep spożywczy (bardzo drogo), śmierdzący namiot z sheeshami. Wszędzie trzeba pytać o ceny, miałam wrażenie że wymyślają je na bieżąco patrząc na klienta. Dostępne są też różne bary/restauracje ale nie byliśmy w środku. Dwa razy próbowaliśmy się dostać do pizzerii ale wiecznie było zamknięte. W weekendy jest rozstawiona scena na której są różne pokazy tańca, występy, śpiewy. Raczej nudne.

    Plaża: oddalona o ok 5 min drogi busem od hotelu, busy jeżdżą w odstępach półgodzinnych-godzinnych. Lepiej być 10 min przed odjazdem żeby zająć miejsce (w godzinach głównych posiłków). Ostatni bus o 18.15 co moim zdaniem trochę za wcześnie, bo wtedy dopiero słońce zachodzi za góry, robi się przyjemniejsza pogoda, chłodniejszy piasek, można zrobić ładne zdjęcia. Plaża z upalny piaskiem, nie da się chodzić bez butów, zejście do morza łagodne, na początku pas kamieni, dalej piasek. Buty do wody raczej konieczne, można trafić na różne dziwne rzeczy, kamienie, muszle, koralowce, a pas kamieni bywa śliski. Od plaży w lewą stronę (pomiędzy rurami i dalej) można spotkać sporo ładnych kolorowych rybek, można posnurkowac. Wielbicielom snurkowania polecam jednak plażę przy hotelu Mosaique (bardziej z lewej strony), tam jest spora rafa koralowa, można spotkać żywe korale, jeszce więcej rybek, płaszczki, glowonogi. Busik do innych hoteli jeździ beznadziejnie, żeby wrócić z Mosaique, trzeba odwiedzić wszystkie hotele po kolei i przy każdym czekać zgodnie z harmonogramem jazdy busika. Droga z Mosaique do El Wekala zajmuje więc około godziny pomimo że  dzieli je odległość na oko 2km. Na plaży jest sklepik z roznosciami do wody (maski, buty, koła itp). Śmieci na plaży na bieżąco sprzątane, rano plaża zagrabiana z wodnych roślinek i innych muszli. Brak problemu z leżakami, dużo wolnych miejsc. Jest głośna muzyka przy barze ale można zająć leżaki dość daleko i mieć spokój.

    Basen: aquapark to to raczej nie jest. 4 zjeżdżalnie regularnie okupowane przez tłum dzieci, bardzo głośna muzyka, leżaki zajęte przez ręczniki od wczesnych godzin porannych. Obsługa na to nie reaguje, że w basenie i koło niego jest 20 osób, a na wszystkich lezakach opalają się ręczniki. Tak jest cały dzień. Raz byliśmy nad basenem. Lepsza do zniesienia pogoda jest nad morzem, bo tam trochę wieje wiatr. Ręczniki plażowe można wynająć przy basenie (jeden na dzień),są na to karty.

    Okolica: jest surowa ale piękna. Wszędzie skały, piach, gruz, wzdłuż drogi powsadzane palmy daktylowe. Czasami widać jakieś krzaki. Z trzech stron góry, a jednej strony zatoka. Po drugiej stronie zatoki widok na Jordanię i Arabię Saudyjską, jednak widoczność dość słaba. W czasie pobytu widzieliśmy dwa chude psy, dziwnego kota i z 5 małych much. Nic innego tam chyba nie żyje... W drodze na plażę mija się zasyfione "osiedle", chyba mieszkania pracownicze. Wszędzie pełno śmieci, bałagan, chodzą tam kozy i bose dzieci. Przykry widok. Raczej nie wyruszyliśmy nigdzie na własną rękę, nie czułam się najbezpieczniej spacerując wieczorem nawet po "centrum handlowym". Z lotniska do hotelu i z powrotem autobusy były eskortowane przez wojsko, po drodze mijalismy kilka punktów kontrolnych, żołnierze, karabiny, pełne umundurowanie, hełmy, czołgi. Niepokojące.

    Wycieczki fakultatywne : u rezydentki podobno drogie (różnica około 50 dolarów w porównaniu z wycieczką wykupioną indywidualnie, przez inne biuro), jeżeli jednak ktoś się na nie zdecyduje to najlepiej jak najszybciej wykupić, bo u nas na pierwszym spotkaniu z rezydentem (1 dnia pobytu) już na niektóre wycieczki prawie nie było miejsc.
    Na miejscu w hotelach dostępne rejsy na wyspę Faraona ze snurkowaniem (nie byliśmy ale rafa podobno nielepsza niż przy hotelu Mosaique); parasailing, banany/kanapy; rowerki wodne, raz na jakiś czas na plaży pojawia się wymęczony wielbłąd, którym można się przejechać.

    Rezydentka zachęcała do dawania napiwków każdemu kto wykona dla nas jakąś usługę, w przewodnikach internetowych też o tym czasami pisali. Dawalismy wiec napiwki obsłudze sprzątającej pokój, panu na plaży, który pomagał nam znaleźć dobre miejsce, rozkładał leżaki i ręczniki, przynosił muszle itp, panu który zawiozl nas raz na plażę poza harmonogramem jazdy busików - ani razu od nikogo nie usłyszeliśmy "dziękuję", nikt się za to nie uśmiechnął, a już na pewno nie zauważyliśmy jakiegoś większego zainteresowania czy "skakania" przy nas. Każdy brał w kieszeń jakby to było normalne i zasłużone a przy tym wykonywał swoją pracę w standardowym zakresie. Następnym razem bym nie dała napiwku chyba nikomu. Płacić dwa tysiące za allinclusive, nie mieć wszystkiego zgodnie z pakietem i rozdawać pieniądze za nic- o nie.

    Wyjazd ostatniego dnia z hotelu na lotnisko o godz 9.15. Rezydentka mówiła że dostaniemy boxy z bułkami, czymś słodkim, owocem, wodą i sokiem. Po wymeldowaniu dostaliśmy po torbie z 2 kanapkami, ogórkiem i gruszką. Nic do picia. Musieliśmy brać ponownie klucz do pokoju i brać wodę której nie dopiliśmy (albo kupować w sklepie. W recepcji tłumaczyli, że to są breakfast boxy a nie lunch boxy i dlatego nie ma picia. Kolejny minus dla rezydentki za wprowadzenie w błąd.

    Wzięliśmy funty egipskie i to był błąd, bardzo duże przeliczniki wymyślają, każdy inny. Najlepiej płacić w dolarach.

    Lotnisko odloty: płatność tylko gotówką! Przed odprawą dostępny jeden sklepik z przekąskami i piciem. Po odprawie dostępny drugi sklepik (głównie słodycze i napoje), sklepik z pamiątkami i sklepik z alkoholem i papierosami. Na lotnisku po odprawie czeka się kilka godzin w jednym pomieszczeniu, nie ma gdzie pójść, jest zimno, klimatyzacja mocno wieje.

    Ogólnie pobyt bardzo udany, świetna pogoda, codziennie po 39 stopni zarówno w dzień jak i w nocy. Mieliśmy dobrze zlokalizowany pokój, więc nic nas nie budziło. Jedyny bardziej znaczący minus to brak tych przekąsek i drogo w sklepie spożywczym. To nam przeszkadzało, reszta minusów była do przeżycia.
  • 2.7
    lipiec 2019

    Nie nie i jeszcze raz nie

    Prysznic nie odprowadzal wody, drewniane drzwi pokojowe przepuszczały cały hałas z hotelu, pokój usytuowany naprzeciw sklepu z dywanami gdzie właściciel grał głośną egipska muzykę do późnych godzin, mimo telefonów musieliśmy sami wymuszać wyłączenie muzyki. <br />Więcej tam nie pojadę!
    Prysznic nie odprowadzal wody, drewniane drzwi pokojowe przepuszczały cały hałas z hotelu, pokój usytuowany naprzeciw sklepu z dywanami gdzie właściciel grał głośną egipska muzykę do późnych godzin, mimo telefonów musieliśmy sami wymuszać wyłączenie muzyki.
    Więcej tam nie pojadę!
  • 3.2
    lipiec 2019

    Taba średnio na jeża

    Hotel zasługuje na 3* . Obsługa bardzo miła i kulturalna ,jedzenie monotonne codziennie to samo , pokoje średnie czasami zdaza sie karaluch , dużym minus jest odległość hotelu od plaży ok.4km oraz mała częstotliwość busa na plaże , kierowca busa nr 1 fatalny ciągle się spóżnia , na plaży brak raf i ładnych rybek trzeba jechać gdzie indziej, plaża hotelowa okej, minusem sa wysokie temperatury w tempie ok.40C , jest mało zieleni a dużo betonu więc jest potworny zaduch
    Hotel zasługuje na 3* . Obsługa bardzo miła i kulturalna ,jedzenie monotonne codziennie to samo , pokoje średnie czasami zdaza sie karaluch , dużym minus jest odległość hotelu od plaży ok.4km oraz mała częstotliwość busa na plaże , kierowca busa nr 1 fatalny ciągle się spóżnia , na plaży brak raf i ładnych
    rybek trzeba jechać gdzie indziej, plaża hotelowa okej, minusem sa wysokie temperatury w tempie ok.40C , jest mało zieleni a dużo betonu więc jest potworny zaduch
  • 4.3
    czerwiec 2019

    Udany wyjazd, dobry hotel, świetne jedzenie, ciepłe morze z rafami i kolorowymi rybkami.

    Hotel zasługuje na 4 egipskie gwiazdki. Przestronny pokój lodówka, sejfem i kineskopowym TV. Piękna łazienka i balkonik z widokiem na zatokę Akaba. Dla mnie jedzenie było wyśmienite i dużych ilościach, do picia było nawet wino. Dostępne 4 piękne plaże z leżakami i parasolami. Spokojne morze z rafami koralowymi idealne do snurkowania. Po południu basen hotelowy z 4 zjeżdżalniami i barem drinkowym.
    Hotel zasługuje na 4 egipskie gwiazdki. Przestronny pokój lodówka, sejfem i kineskopowym TV. Piękna łazienka i balkonik z widokiem na zatokę Akaba. Dla mnie jedzenie było wyśmienite i dużych ilościach, do picia było nawet wino. Dostępne 4 piękne plaże z leżakami i parasolami. Spokojne morze z rafami
    koralowymi idealne do snurkowania. Po południu basen hotelowy z 4 zjeżdżalniami i barem drinkowym.
Znasz ten hotel? Podziel się opinią!

Przewodnik

Wycieczki fakultatywne

Uwaga! Cena uległa zmianie.
Cena za osobę:
2 189 zł/os.
999 zł/os.
Kod oferty: 11122019VITX18294
śr. 11.12.2019
7 dni
Wrocław
AI - All Inclusive
Itaka
Zobacz inne warianty
Zakwaterowanie
Zapytaj o ofertę

Szczegóły lotu

Wylot:
śr. 11.12.2019 , godz. 20:40
Wrocław
Smartwings
czw. 12.12.2019 , godz. 02:10
Taba
Powrót:
śr. 18.12.2019 , godz. 16:05
Taba
Smartwings
śr. 18.12.2019 , godz. 19:40
Wrocław
Zamówienie wstępne
Prosimy o wypełnienie formularza w celu dokonania rezerwacji miejsc na wybraną wycieczkę. Przesłanie formularza nie wiąże się z żadnymi kosztami i jest niezobowiązujące.
Ta oferta jest dostępna online. W kolejnych krokach otrzymasz możliwość jej opłacenia.
Cena całkowita (): 2 460
Zaliczka:  zł
  • (zaliczka + ubezpieczenie)
Kup na raty 0%: 5 x  zł
Rzeczywiste raty 0% - bez odsetek i pierwszej wpłaty. Wybór płatności ratalnej będzie dostępny w dalszych krokach.
Wystarczy 100 zł zaliczki aby zarezerwować tę ofertę. Pozostałą kwotę należy wpłacić do 30 dni przed datą wyjazdu.
Czytaj więcej

Przeczytaj klauzulę informacyjną i dowiedz się, na jakich zasadach będziemy przetwarzać Twoje dane osobowe. Klikając przycisk „Dalej”, potwierdzasz, że zapoznałeś/aś się z tymi zasadami.
KLAUZULA INFORMACYJNA
ADMINISTRATOR DANYCH OSOBOWYCH
Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych na etapie poszukiwania imprezy turystycznej jest Travelplanet.pl S.A. z siedzibą we Wrocławiu, kod pocztowy 50-418, ul. Traugutta 45. W związku z zawarciem i realizacją umowy...

Wybrana oferta:

El Wekala Aqua Park Resort

Liczba osób:
2 dorosłych
Wyżywienie:
All inclusive
Termin:
śr. 11.12.2019
Wylot z:
Wrocław
Cena
1 998
śr. 11.12.2019
7 dni
Wrocław
AI - All Inclusive
Itaka
Pok. 2 os. (DBL) 1 998
Pok. 2 os. w/basen (DVP) 2 396