Atuty oferty

Opis hotelu

Opinia Doradcy Travelplanet.pl
Luiza

Hotel bezpośrednio przy bajecznej plaży z rafą

Hotel od momentu wejścia do lobby pokazuje swój elegancki charakter- lobby urządzone jest w jasnych kolorach. Pokoje rodzinne mogą zakwaterować 3 osoby dorosłe i dziecko. Pokoje premium mają ten sam standard, ale posiadają widok na morze. To co mnie najbardziej zachwyciło w tym hotelu to piękna szeroka plaża, położona na lekkim wzniesieniu. Przy molo widać koralowce, dlatego przydatne będą buty do wody. Wifi bezpłatne w recepcji. W hotelu prowadzone są wieczorne animacje dla dorosłych. Animacje dla dzieci prowadzone są w sąsiednim hotelu Serenity Fun City.

Polecam dla: dla rodzin z dziećmi poniżej 5 roku życia, dla rodzin z dziećmi powyżej 5 roku życia, dla par, dla seniorów, dla aktywnych, dla ceniących spokój i ciszę

Lokalizacja
4.0
Pokój
5.0
Basen
5.0
Czystość
5.0

:

5*
Egipt/Hurghada

Kategoryzacja hotelu :

kat. Exim Tours 5*
kat. lokalna 5*

Położenie :

- przy plaży
- ok. 30 km od lotniska w Hurghadzie

Plaża :

- piaszczysta z pomostem, niewielka rafa koralowa (zalecane obuwie plażowe)
- parasole i leżaki (bezpłatne)

Pokoje :

Pokój Standardowy
- klimatyzacja indywidualna
- TV-Sat, telefon, sejf
- minibar (płatny)
- łazienka (WC, prysznic, suszarka do włosów)
- balkon/taras
- powierzchnia ok. 45 m2
Pokój Premium
- wyposażenie pokoju standardowego
- widok na basen lub morze
Pokój Deluxe
- wyposażenie pokoju standardowego
- pokój o podwyższonym standardzie
- dodatkowo kawa, herbata, kosz owoców, ciasteczka, napoje bezalkoholowe (w tym woda), kapcie oraz szlafrok
Pokój Rodzinny
- wyposażenie pokoju standardowego
- pokój o większej powierzchni z widokiem na ogród
- powierzchnia ok. 55 m2

Sport, Relaks, Rozrywka :

Bezpłatne
- 3 baseny oraz 2 baseny z morską wodą
- siłownia
- koszykówka
- rzutki, boccia
- mini golf
- kort tenisowy
- animacje
Płatne
- bilard
- rakiety i piłki do tenisa
- oświetlenie kortu
- sauna, łaźnia parowa, masaż
- jacuzzi
- sporty wodne na plaży
- centrum nurkowe
- dyskoteka

Dla dzieci :

- plac zabaw na plaży, mini klub
- brodzik
- kącik w restauracji dla dzieci
- opiekunka (płatna)
- krzesełko i łóżeczko (na życzenie)

Wyżywienie :

All inclusive: śniadanie, obiad i kolacja w formie bufetu, przekąski w ciągu dnia w wybranych barach . Lokalne napoje alkoholowe i bezalkoholowe serwowane są w godzinach od 10:00 do 24:00.
Ultra all inclusive: śniadanie, obiad i kolacja w formie bufetu, przekąski w ciągu dnia w wybranych barach . Lokalne napoje alkoholowe i bezalkoholowe serwowane są w godzinach od 10:00 do 02:00.
Dodatkowo:
 - kosz owoców
 - raz na pobyt  uzupełniony mini bar (napoje bezalkoholowe)
 - raz na pobyt  pralnia, 20 min masażu, 20 minut nurkowania w basenie
 - bezpłatna sisha (raz na pobyt),
 - bar w dyskotece (tylko dla dorosłych) 23:00 - 02:00

Restauracje i bary :

- restauracja główna
- 2 restauracje a la carte (płatne)
- lobby bar (10:00 - 24:00)
- 2 bary przy basenach (od 10:00 do zachodu słońca)
- bar przy plaży (od 10:00 do zachodu słońca)
- kawiarnia orientalna (płatna)

Dodatkowe informacje :

- sklepy z pamiątkami
- kawiarenka internetowa (płatna)
- Wi-Fi na tarasie w lobby (bezpłatne)
- kantor wymiany walut
- fryzjer (płatny)
- pralnia (płatna)
- sala konferencyjna
- hotel dysponuje 551 pokojami
- rok otwarcia hotelu: 2007 r.
- www.serenityhotelsegypt.com

Bagaż :

- w przypadku przelotów samolotami czarterowymi cena zawiera bagaż podręczny 5 kg oraz bagaż główny 20 kg
Berlin Tegel (EasyJet)
Cena zawiera bagaż podręczny 10 kg (56x45x25)
Do każdej rezerwacji istnieje możliwość dokupienia bagażu rejestrowanego o wadze;
- 15 kg - 330 PLN
- 23 kg - 360 PLN
Uwaga! Jeżeli bagaż zostanie dodany już po potwierdzeniu rezerwacji jego cena będzie wyższa.

* Udogodnienia:

Kurorty nadmorskie Dla rodzin z dziećmi Hotel klubowy Fitness / siłownia Bezpośrednio przy plaży Basen odkryty Blisko lotniska Animacje dla dorosłych Sport Tenis Minigolf Sporty wodne Nurkowanie Dostęp do internetu Klimatyzacja Życie nocne Darmowe WiFi

* Poprawność udogodnień zawsze weryfikuj z opisem hotelu.

Lokalizacja

Opinie

4.3

Ocena klientów
na podstawie 64 dodanych opinii

Lokalizacja
4,1
Pokój
4,4
Posiłki
4,0
Basen
4,3
Czystość
4,2
Obsługa
4,2
Klienci polecają hotel dla:
  • par
  • seniorów
  • ceniących spokój i ciszę
  • aktywnych
  • osób niepełnosprawnych
  • 5.0
    luty 2020

    Szczerze polecam bo warto...

    Bywałem w wielu hotelach w Egipcie - ten jakością obsługi przewyższa wszystkie inne hotele.<br />Kuchnia, infrastruktura, rozrywka na jak najwyższym poziomie
    Bywałem w wielu hotelach w Egipcie - ten jakością obsługi przewyższa wszystkie inne hotele.
    Kuchnia, infrastruktura, rozrywka na jak najwyższym poziomie
  • 4.3
    październik 2019

    Udany pobyt

    Hotel można polecić dla wszystkich którym zależy na odpoczynku. Schludnie i czysto, animacje dla dorosłych raczej słabe, ale nam to nie przeszkadzało. Jedynie na wyróżnienie zasługuje jedzenie, które było zróżnicowane i dobre.
    Hotel można polecić dla wszystkich którym zależy na odpoczynku. Schludnie i czysto, animacje dla dorosłych raczej słabe, ale nam to nie przeszkadzało. Jedynie na wyróżnienie zasługuje jedzenie, które było zróżnicowane i dobre.
  • 2.5
    wrzesień 2019

    Nigdy więcej

    Na samym początku, pokój 3 osobowy z dwoma łóżkami. Po wielkich perypetiach dostaliśmy dostawkę. Aqua park to kilka drobnych zjeżdżalni. Luna park pozostawię bez komentarza. Plaża, to dopiero totalne DNO, leżaki są starsze od Egiptu, syf i w ogóle brak słów. W całej strefie brzegowej od Cleopatry aż po hotel Prima Laif nie ma czegoś tak ohydnego. Jedynym atutem tego hotelu to kuchnia która zasługuje na 5* a hotel na Egipskie 2*. Biuro podróży Wezyr oceniam 0<br />Nigdy więcej tego biura a już na pewno tego hotelu. 27 raz w Egipcie dało dużo do myślenia, czy jeszcze tam wracać.
    Na samym początku, pokój 3 osobowy z dwoma łóżkami. Po wielkich perypetiach dostaliśmy dostawkę. Aqua park to kilka drobnych zjeżdżalni. Luna park pozostawię bez komentarza. Plaża, to dopiero totalne DNO, leżaki są starsze od Egiptu, syf i w ogóle brak słów. W całej strefie brzegowej od Cleopatry aż
    po hotel Prima Laif nie ma czegoś tak ohydnego. Jedynym atutem tego hotelu to kuchnia która zasługuje na 5* a hotel na Egipskie 2*. Biuro podróży Wezyr oceniam 0
    Nigdy więcej tego biura a już na pewno tego hotelu. 27 raz w Egipcie dało dużo do myślenia, czy jeszcze tam wracać.
  • 4.5
    sierpień 2019

    Super hotel godny polecenia

    Hotel widać, że posiadający swoje lata jednak mimo tego wciąż zadbany, schludny, miła obsługa, czysto, dużo zieleni i alejek po których miło przespacerować się wieczorową porą. Obsługa miła i uśmiechnięta, jedzenie smaczne choć trochę monotonne, pokoje codziennie sprzątane. Plaża bez szału ale ważne, że jest. Z dziewczyną jesteśmy bardzo zadowoleni i śmiało możemy polecić. Jedyny minus (akurat dla nas. Dla innych to będzie plus) to spokój, niezbyt wiele młodych ludzi, grupek z którymi można by nawiązać jakiś kontakt. Wybraliśmy się dwa razy na dyskotekę znajdującą się na terenie hotelu, jednak oprócz nas i DJa nikogo nie było. W hotelu przebywają głownie rodziny z dziećmi i pary. Ogólnie hotel oceniam 9/10.
    Hotel widać, że posiadający swoje lata jednak mimo tego wciąż zadbany, schludny, miła obsługa, czysto, dużo zieleni i alejek po których miło przespacerować się wieczorową porą. Obsługa miła i uśmiechnięta, jedzenie smaczne choć trochę monotonne, pokoje codziennie sprzątane. Plaża bez szału ale ważne,
    że jest. Z dziewczyną jesteśmy bardzo zadowoleni i śmiało możemy polecić. Jedyny minus (akurat dla nas. Dla innych to będzie plus) to spokój, niezbyt wiele młodych ludzi, grupek z którymi można by nawiązać jakiś kontakt. Wybraliśmy się dwa razy na dyskotekę znajdującą się na terenie hotelu, jednak oprócz nas i DJa nikogo nie było. W hotelu przebywają głownie rodziny z dziećmi i pary. Ogólnie hotel oceniam 9/10.
  • 3.8
    lipiec 2019

    Zasługuje na 4 gwiazdki

    Hotel z pewnością nie jest luksusowy. Jest po prostu duży i ładny. Jak praktycznie wszystkie w Egipcie. Największym plusem jest wyżywienie i troska o klienta. Ale minusem - klimatyzacja, która nie daje sobie rady i plaża, której po prostu nie ma. Jeśli ktoś nie umie pływać bądź ma małe dzieci to musi liczyć się z tym, że do morza nie wejdzie. Uważam, że hotel nie zasługuje na 5*. Jest to naciągane. Widać, że to wszystko było budowane jakiś czas temu i wymaga odświeżenia. Ciagle trwają tam remonty, więc były tez zakłócenia. Problemy z klimatyzacją to strzał w kolano. Ogromny kompleks - bez windy. To też jest dziwne. Wchodzić kilka razy dziennie wcale nie było tak przyjemnie. <br />
    Hotel z pewnością nie jest luksusowy. Jest po prostu duży i ładny. Jak praktycznie wszystkie w Egipcie. Największym plusem jest wyżywienie i troska o klienta. Ale minusem - klimatyzacja, która nie daje sobie rady i plaża, której po prostu nie ma. Jeśli ktoś nie umie pływać bądź ma małe dzieci to musi
    liczyć się z tym, że do morza nie wejdzie. Uważam, że hotel nie zasługuje na 5*. Jest to naciągane. Widać, że to wszystko było budowane jakiś czas temu i wymaga odświeżenia. Ciagle trwają tam remonty, więc były tez zakłócenia. Problemy z klimatyzacją to strzał w kolano. Ogromny kompleks - bez windy. To też jest dziwne. Wchodzić kilka razy dziennie wcale nie było tak przyjemnie.
  • 4.8
    grudzień 2017

    Raj na ziemi

    Piękne miejsce super obsługa pyszne jedzenie wszystko na 6! Wrócimy tam na pewno <br />Baseny,piękna rafa nie chciało się wracac
    Piękne miejsce super obsługa pyszne jedzenie wszystko na 6! Wrócimy tam na pewno
    Baseny,piękna rafa nie chciało się wracac
  • 4.0
    wrzesień 2016

    Raj na ziemi, ale nie bez wad ;-)

    Kiedy pierwszy raz lecieliśmy do Egiptu, akurat kilka miesięcy wcześniej w Egipcie miał miejsce przewrót, masowe strajki – wtedy słyszeliśmy pytania - co my robimy? Kiedy po raz kolejny postanowiliśmy wybrać się na wczasy do Egiptu, moment okazał się jeszcze mniej fortunny, przynajmniej w oczach znajomych. Być może jednak dzięki temu dowiecie się nieco prawdy na temat rzeczywistej sytuacji w Egipcie, bezpieczeństwa wyjazdów i nie tylko. A gdzie byliśmy? Hotel Serenity Makadi Beach. Przynamniej na folderach zapowiadał się na najpiękniejsze miejsce jakie dotychczas odwiedziliśmy podczas wakacji. Czy tak było?<br /><br />Kontrole na lotnisku…<br /><br />Pierwsze co rzeczywiście udało się zauważyć, to wzmożone kontrole. Kilka lat temu wyglądało to w ten sposób, że faktycznie osoby, które kontrolują bagaże i sprawdzają dokumenty są tam po to, aby siedzieć, odwalić dniówkę i wracać do domu. Tym razem naprawdę kontrole były bardzo dokładne, wszystkiego pilnowano. Serenity Makadi Beach znajduje się około 40 km od Hurghady, w Makadi Bay, czyli tak naprawdę miejscu składającym się wyłącznie z hoteli. Jednak nie na zasadzie całkowitej zabudowy terenu – żeby dojść z Serenity do innego hotelu trzeba naprawdę zrobić długi spacer. Droga z lotnika trwała około 45 minut. To co jako pierwsze wzbudziło nasze zaskoczenie, to ogrom terenu zajmowanego przez hotel. Zerknijcie sobie na filmik – macie pokazane ile trwała droga od bramy do głównego budynku hotelowego – a od tego budynku do morza jeszcze było naprawdę daleko! <br /><br />https://www.youtube.com/watch?v=PN5e71HEDs0&feature=youtu.be<br /><br />Kiedy my tam byliśmy, to zaraz przed hotelem coś budowano – popatrzcie jak ci ludzie ciężko pracują. Nie mają betoniarki, wszystko wyrabiane jest ręcznie, a w dodatku w ogromnym upale pracują w ubraniach zakrywających całe ciało – nie tylko mężczyźni. Po prawej stronie za bramą wjazdową mijacie budynki nazywane SPORT. Jeśli będziecie rezerwowali wakacje, to zwróćcie uwagę na to, gdzie będzie mieli noclegi. Stąd do budynku głównego… jeździ busik ;-) Co kilkadziesiąt minut – ale pewnie wszystko zależy od aktualnego obłożenia. Kwaterowanie takie jak zawsze – wypełniacie dokumenty i otrzymujecie opaskę. Są dwa typy – klasyczne All inclusive i druga opcja – ultra All inclusive. My mieliśmy normalne All, ale od innych turystów wiemy, że w ramach ultra można korzystać do napojów i alkoholi do 2, a nie do północy. Przy royal macie też szlafrok i kapcie w pokoju, a także wypełniony minibarek. Co do recepcji – znają różne języki, a nawet po polsku coś przetłumaczycie. <br /><br />Teraz kwaterowanie… czy warto dać kasę? Raczej tak, bo możecie mieć lepsze warunki. Nas kwaterowano w nocy, nasz pokój był jakby na poziomie -1 samego hotelu. Kiedy wyszliśmy na balkon byliśmy trochę przerażeni – totalna ciemność i zero widoku. Ale kiedy się obudziliśmy to okazało się, że mamy widok na morze i na… śmieci, ale akurat w takich miejscach w dalszym ciągu jest to normalnością  W sumie hotel ma ponad 500 pokojów, więc trafić możecie w bardzo różne części obszaru. To czego możecie być pewni, to fakt, że na pewno te pokoje będą duże, ładne i będą miały duży balkon lub taras. W budynku głównym pokój dwuosobowy to jedno lub dwa łóżka, telewizor, telefon, lodówka, stolik i dwa krzesełka, zestaw do gotowania kawy/herbaty, klimatyzacja z opcją regulacji. Podobnie dwa krzesełka i stolik macie na balkonie/tarasie. Prysznic jest taki, jaki zazwyczaj spotykaliśmy w krajach arabskich, czyli po prostu za szybą, nie jest to klasyczna kabina prysznicowa, ale to jednak lepiej, bo przynajmniej jest znacznie więcej miejsca. Jak to w Egipcie nie zapomniano o bidecie, jest oczywiście suszarka. <br /><br />Teoretycznie w krajach arabskich z tym sprzątaniem są na bakier, ale tutaj wszystko zależy od tego, na jakiego pracownika traficie. Czy warto dawać bakszysz? Cóż… wielu ludzi, którzy tam pracują robi to właśnie w tym celu, to napiwki od klientów sprawiają, że ta praca ma sens. Pogadajcie z nimi ile zarabiają to się przerazicie – najgorsze, że ani trochę nie ściemniają  Nasz sprzątacz dostał trzy razy napiwek – i tyle samo razy budował ciekawe kompozycje z ręczników i pościeli. Na fotce macie pokazany efekt jego pracy. W lodówce mieliśmy jedną butelkę wody i ją można było opróżnić, ale wszystkie inne napoje i alkohole były już płatne – oczywiście rachunek dopiero na koniec przy wykwaterowaniu. My z niczego płatnego dodatkowo nie korzystaliśmy. Oczywiście jako że hotel jest ogromny to mają wszystko – jest także i pralnia. W pokojach jest sejf – o kradzieżach nie słyszeliśmy. <br /><br />Uwaga na zemstę<br /><br />Podczas pierwszej wizyty w Egipcie brak ograniczeń w jedzeniu i piciu spowodował iż byłam stałym bywalcem WC, wręcz nagminnie przesadzałam z tymi wizytami. Na dodatek pojawił się brak apetytu i bóle brzucha. Tym razem się ograniczałam, patrzyłam na to co jem, a przede wszystkim unikałam całkowicie wody z kranu. Najlepiej przynoście sobie wodę butelkowaną, nawet do mycia zębów. Niby na korytarzach są dystrybutory, ale ich bym nie traktowała na poważnie. Niby 5*, ale też nie do końca wiadomo, jaka to woda.<br /><br />Wypasione animacje<br /><br />Cóż – hotel ogromny, więc i ogromna ekipa animatorów. Wydaje mi się, że nigdzie indziej tak dobrych animacji nie widzieliśmy. Wśród animatorów macie przegląd całej Europy i nie tylko. Włosi, Rosjanie, Niemcy, Białoruś, Litwa itd. Narodowość nieistotna – ważne, że potrafią rozkręcić znakomitą zabawę. <br />W programie zajęć sportowych w zasadzie wszystko to co zawsze. Zaczynają rano od aerobiku w wodzie, dalej siatkówka, nauka tańca, waterpolo, kulki itp. Do dyspozycji są wszystkie boiska jakie przyjdą wam do głowy, ale wiadomo, że przy takich temperaturach raczej ciężko o zainteresowanie grą w piłkę. Niby o 17 już było ciemno, ale co z tego, skoro za oświetlenie trzeba zapłacić i jeszcze mieć z kim zagrać ;-) Wieczorami oczywiście show time, który tutaj nazywają – serenity show. Jest również odrębny program prowadzony dla dzieci – w hotelu było całe mnóstwo rodzin z maluchami. Prowadzony jest dla nich mini club, a w nim zajęcia – przez większość dnia. Pani która je prowadzi jest niesamowita, cierpliwa i uśmiechnięta – naszemu dziecku przypadła do gustu. Córka w zasadzie uczestniczyła we wszystkich zajęciach, a my mieliśmy trochę odpoczynku. Co ważne dla nas – dawała radę dotrzymać do końca wszystkich show wieczornych ;-) <br /><br />Program show time raczej klasyczny. Niżej na filmiku macie pokazany pokaz fakira właśnie z hotelu – w roli głównej włoski animator, a pomagali animatorzy z różnych krajów.<br /><br />https://youtu.be/M_pwyuvpZ80<br /><br />Poza standardem jednego wieczora zorganizowano animacje realizowane przez… turystów ;-) Znając moje szczęście – zapałałam się. Byliśmy na zapleczu, dobieraliśmy sobie stroje, tańczyliśmy dwie piosenki, wygłupialiśmy się. Z jednej strony irytacja, że trzeba jeszcze na wakacjach czegoś się uczyć, ale z drugiej strony nowe doświadczenie, znajomości i zobaczenie jak wygląda praca animatorów od kuchni. Straszni jajcarze, śmiałam się z nich pomimo tego, że średnio wiedziałam co mówią – walili takimi mieszkankami językowymi, że szok ;-)<br /><br />Wieczorami animatorzy organizują dyskotekę. Polecam się wybrać – jeśli tylko zbierze się fajna ekipa to można się bawić do późna. Jestem pod wrażeniem animatorów, którzy pracując od samego rana są w stanie do drugiej w nocy bawić się z turystami ;-) Dyskoteki odbywają się w barze Afrodyta. <br /><br />Jak z tym jedzeniem<br /><br />Cóż… z jedzeniem było bardzo różnie – od bardzo dobrych potraw po zwyczajnie kiepskie. Raczej nie jestem strasznie wybredna, a wcale nie wszystko mi pasowało. Przechodząc jednak do konkretów – w hotelu macie trzy restauracje tematyczne i jedną główną o nazwie Mona Lisa. W niej właśnie jecie wszystkie główne posiłki. Do tematycznych trzeba się zapisać w recepcji. My mogliśmy w czasie pobytu skorzystać z dwóch. Na owoce morza nie poszliśmy bo to zupełnie nie nasze klimaty. W orientalnej podawano nam jedzenie od razu do przylocie. Tak – takich rzeczy w Europie nie ma. W hotelu byliśmy w nocy, a mimo to powitano wszystkich gości posiłkiem. Brawo!<br /><br /> Zapisaliśmy się do restauracji włoskiej. Odczucia zdecydowanie pozytywne – wszystko bardzo smaczne, szczególnie ich lasagna, którą sami robimy w domu, więc jesteśmy wymagający. Przeciętna była pizza, ale to pewnie kwestia upodobań. Co istotne – na posiłki nie czekało się długo, przychodziły jeden po drugim. <br /><br />Jeśli w Mona Lisie chcecie jeść na pewniaka to polecam na pewno wszelkie zupy, desery oraz ciasta, bo tutaj raczej nie ma szans, abyście trafili kiepsko. Nawet jeśli wydaje się wam, że dana potrawa musi wam smakować, to i tak radzę najpierw nałożyć sobie tylko odrobinę, a dopiero ewentualnie później zdecydować się na więcej – niektóre potrawy zaskakują smakiem. Większość mięsa w sobie była bardzo w porządku. W restauracji głównej nie ma żadnych problemów z wolnymi miejscami – w zasadzie bez względu na to, o której przychodziliśmy, zawsze mieliśmy gdzie usiąść. Jedyne co muszę przyznać, to fakt, że nie donoszono odpowiednio szybko małych łyżeczek, ale pozostałych sztućców było zawsze pod dostatkiem. Ogólnie jeśli pogadacie z innymi turystami, to chyba większość oceni, że najsmaczniejsze mają zupy. <br /><br />W ciągu dnia przy basenie podawane są przekąski w snak barze. Typowo amerykańskie miejsc e- hamburgery, frytki, lody, pączki, inne słodkości, kanapki i pizza. <br />Niewielkie posiłki podawane są również podczas dyskoteki w pianie, ale akurat ta zabawa jest płatna – podczas naszego wyjazdu kosztowało to 10 euro. <br />Niżej trzymajcie rozkład menu podczas naszych wakacji:<br />• śniadanie kontynentalne - restauracja Mona Lisa - 05.30-07.00<br />• śniadanie międzynarodowe - Mona Lisa -07.00-10.00<br />• lunch - Mona Lisa -13.00-15.00<br />• przekąski w snack barze - 11.00-12.00<br />• przekąski w barze Blue Water na plaży - 10.00-17.00<br />• przekąski barze Marbella przy basenie - 13.00-17.00<br />• kawa, herbata oraz ciastka - bar Afrodyta - 16.00-18.00<br />• kolacja - Mona Lisa - 18.30-20.00<br />• późna kolacja – Mona Lisa - 23.00-24.00<br />• alkohole, woda i napoje - 10.00-24.00<br /><br />Położenie hotelu<br /><br />Hotel znajduje się na pustyni, co dla jednych będzie plusem, a dla innych minusem. W pobliżu nie ma żadnych sklepów, poza oczywiście tymi, które są w samym hotelu. A tam ceny z kosmosu. Jeśli faktycznie chcecie się wybrać na zakupy to rozwiązanie jest proste – idziecie do recepcji i zapisujecie się na przewóz do Hurghady. Kosztuje to tylko 5 euro, wysadzą Was w centrum, podadzą kiedy będziecie mieli wracać i o jakiej godzinie. A w Hurhadzie ogrom sklepów z mniej lub bardziej przydatnymi rzeczami. Przy aktualnym kursie waluty ceny nie były powalająco niskie, ale mimo wszystko zakupy robiliśmy za grosze. <br /><br />Jak z tym bezpieczeństwem? Widać przede wszystkim, że policja, wojsko czy sama nie wiem kto, mocno dbają o to, aby panował spokój. Zresztą – tak naprawdę w Egipcie nic wielkiego się nie działo(poza tym rosyjskim samolotem), a przynajmniej o tym nie słyszeliśmy. Hotele są dobrze pilnowane, a w Hurghadzie widać na każdym kroku ludzi pilnujących bezpieczeństwa, szczególnie przy wjazdach do miasta. Moim zdaniem to co wytworzyły wokół Egiptu media jest dla tego miejsca zdecydowanie krzywdzące. Mimo wszystko widać, że zainteresowanie hotelem wcale nie jest takie małe – na pewno Serenity daleko do pełnego obłożenia, ale nie można też powiedzieć, że w hotelu świeciło pustkami. Turystów było wielu – nas Polaków niewielka grupa, ale każdy wracał z wakacji naprawdę bardzo zadowolony i przekonany że było warto.<br /><br />Cudowne widoki<br /><br />Ogromny teren hotelu to również niesamowite widoki. To co tam zrobiono trudno opisać słowami. Kilka basenów różnej głębokości, w różnych stylu, wszystkie w nieregularnym kształcie. Od głębokich po bardzo płytkie – wszystkie niesamowicie wyglądające. Jest również basen ze słoną wodą. Teren hotelu pokryty jest sztuczną trawą, po której naprawdę bardzo wygodnie się chodzi. Nie brakuje leżaków. Teren zagospodarowano w taki sposób, że każdy basen ma własny bar. <br />Przy basenach napoje i alkohole podawane są w plastikach. Oczywiście – jeśli tylko wyłożycie barmanowi kilka dolców, to wszystko będzie donoszone do stolica, a podawane w szkle. Przykrym widokiem było na pewno to, kiedy pracownicy wyciągali z koszy te plastikowe kubki. Mam szczere nadzieje, że nie wracają one do użytku <br /><br />Plażą i molo<br /><br />Hotel niestety nie ma ładnej plaży – jest na niej mnóstwo kamieni, tak samo w wodzie. Koniecznie musicie zabrać ze sobą buty do wody – bez nich nie skorzystacie z morza. To jednak co zobaczycie przy molo, nurkując, było jednym z piękniejszych widoków wakacyjnych jakie mieliśmy przyjemność podziwiać. Schodzicie po drabince, a tam widzicie setki kolorowych rybek, przeróżnych, w różnych kształtach. Było warto wybrać ten hotel nawet z tego powodu! Nigdzie, w żadnym hotelu na świecie nie mieliśmy aż takiej atrakcji. Nawet na wycieczce na cztery wyspy nie mają tak ładnej rafy – jest ona już mocno zniszczona.<br /><br />Czy było warto?<br /><br />Chociaż wszyscy nam odradzali, po raz kolejny wybraliśmy Egipt i była to zdecydowanie dobra decyzja. Pamiętajcie – wszędzie może się stać coś złego, a najczęściej do wypadków dochodzi w… domu. Egipt jest teraz super kierunkiem – hotele nie mają dużego obłożenia, w zasadzie działają tylko te najlepsze, wiele w ogóle nie przyjmuje turystów. No i właśnie – mamy grudzień a tam jest 30 stopni ;-) Nie wiem czy w kolejnym roku również tam się wybierzemy, ale na pewno nie raz jeszcze Egipt zaliczymy. <br /><br />
    Kiedy pierwszy raz lecieliśmy do Egiptu, akurat kilka miesięcy wcześniej w Egipcie miał miejsce przewrót, masowe strajki – wtedy słyszeliśmy pytania - co my robimy? Kiedy po raz kolejny postanowiliśmy wybrać się na wczasy do Egiptu, moment okazał się jeszcze mniej fortunny, przynajmniej w oczach znajomych.
    Być może jednak dzięki temu dowiecie się nieco prawdy na temat rzeczywistej sytuacji w Egipcie, bezpieczeństwa wyjazdów i nie tylko. A gdzie byliśmy? Hotel Serenity Makadi Beach. Przynamniej na folderach zapowiadał się na najpiękniejsze miejsce jakie dotychczas odwiedziliśmy podczas wakacji. Czy tak było?

    Kontrole na lotnisku…

    Pierwsze co rzeczywiście udało się zauważyć, to wzmożone kontrole. Kilka lat temu wyglądało to w ten sposób, że faktycznie osoby, które kontrolują bagaże i sprawdzają dokumenty są tam po to, aby siedzieć, odwalić dniówkę i wracać do domu. Tym razem naprawdę kontrole były bardzo dokładne, wszystkiego pilnowano. Serenity Makadi Beach znajduje się około 40 km od Hurghady, w Makadi Bay, czyli tak naprawdę miejscu składającym się wyłącznie z hoteli. Jednak nie na zasadzie całkowitej zabudowy terenu – żeby dojść z Serenity do innego hotelu trzeba naprawdę zrobić długi spacer. Droga z lotnika trwała około 45 minut. To co jako pierwsze wzbudziło nasze zaskoczenie, to ogrom terenu zajmowanego przez hotel. Zerknijcie sobie na filmik – macie pokazane ile trwała droga od bramy do głównego budynku hotelowego – a od tego budynku do morza jeszcze było naprawdę daleko!

    https://www.youtube.com/watch?v=PN5e71HEDs0&feature=youtu.be

    Kiedy my tam byliśmy, to zaraz przed hotelem coś budowano – popatrzcie jak ci ludzie ciężko pracują. Nie mają betoniarki, wszystko wyrabiane jest ręcznie, a w dodatku w ogromnym upale pracują w ubraniach zakrywających całe ciało – nie tylko mężczyźni. Po prawej stronie za bramą wjazdową mijacie budynki nazywane SPORT. Jeśli będziecie rezerwowali wakacje, to zwróćcie uwagę na to, gdzie będzie mieli noclegi. Stąd do budynku głównego… jeździ busik ;-) Co kilkadziesiąt minut – ale pewnie wszystko zależy od aktualnego obłożenia. Kwaterowanie takie jak zawsze – wypełniacie dokumenty i otrzymujecie opaskę. Są dwa typy – klasyczne All inclusive i druga opcja – ultra All inclusive. My mieliśmy normalne All, ale od innych turystów wiemy, że w ramach ultra można korzystać do napojów i alkoholi do 2, a nie do północy. Przy royal macie też szlafrok i kapcie w pokoju, a także wypełniony minibarek. Co do recepcji – znają różne języki, a nawet po polsku coś przetłumaczycie.

    Teraz kwaterowanie… czy warto dać kasę? Raczej tak, bo możecie mieć lepsze warunki. Nas kwaterowano w nocy, nasz pokój był jakby na poziomie -1 samego hotelu. Kiedy wyszliśmy na balkon byliśmy trochę przerażeni – totalna ciemność i zero widoku. Ale kiedy się obudziliśmy to okazało się, że mamy widok na morze i na… śmieci, ale akurat w takich miejscach w dalszym ciągu jest to normalnością  W sumie hotel ma ponad 500 pokojów, więc trafić możecie w bardzo różne części obszaru. To czego możecie być pewni, to fakt, że na pewno te pokoje będą duże, ładne i będą miały duży balkon lub taras. W budynku głównym pokój dwuosobowy to jedno lub dwa łóżka, telewizor, telefon, lodówka, stolik i dwa krzesełka, zestaw do gotowania kawy/herbaty, klimatyzacja z opcją regulacji. Podobnie dwa krzesełka i stolik macie na balkonie/tarasie. Prysznic jest taki, jaki zazwyczaj spotykaliśmy w krajach arabskich, czyli po prostu za szybą, nie jest to klasyczna kabina prysznicowa, ale to jednak lepiej, bo przynajmniej jest znacznie więcej miejsca. Jak to w Egipcie nie zapomniano o bidecie, jest oczywiście suszarka.

    Teoretycznie w krajach arabskich z tym sprzątaniem są na bakier, ale tutaj wszystko zależy od tego, na jakiego pracownika traficie. Czy warto dawać bakszysz? Cóż… wielu ludzi, którzy tam pracują robi to właśnie w tym celu, to napiwki od klientów sprawiają, że ta praca ma sens. Pogadajcie z nimi ile zarabiają to się przerazicie – najgorsze, że ani trochę nie ściemniają  Nasz sprzątacz dostał trzy razy napiwek – i tyle samo razy budował ciekawe kompozycje z ręczników i pościeli. Na fotce macie pokazany efekt jego pracy. W lodówce mieliśmy jedną butelkę wody i ją można było opróżnić, ale wszystkie inne napoje i alkohole były już płatne – oczywiście rachunek dopiero na koniec przy wykwaterowaniu. My z niczego płatnego dodatkowo nie korzystaliśmy. Oczywiście jako że hotel jest ogromny to mają wszystko – jest także i pralnia. W pokojach jest sejf – o kradzieżach nie słyszeliśmy.

    Uwaga na zemstę

    Podczas pierwszej wizyty w Egipcie brak ograniczeń w jedzeniu i piciu spowodował iż byłam stałym bywalcem WC, wręcz nagminnie przesadzałam z tymi wizytami. Na dodatek pojawił się brak apetytu i bóle brzucha. Tym razem się ograniczałam, patrzyłam na to co jem, a przede wszystkim unikałam całkowicie wody z kranu. Najlepiej przynoście sobie wodę butelkowaną, nawet do mycia zębów. Niby na korytarzach są dystrybutory, ale ich bym nie traktowała na poważnie. Niby 5*, ale też nie do końca wiadomo, jaka to woda.

    Wypasione animacje

    Cóż – hotel ogromny, więc i ogromna ekipa animatorów. Wydaje mi się, że nigdzie indziej tak dobrych animacji nie widzieliśmy. Wśród animatorów macie przegląd całej Europy i nie tylko. Włosi, Rosjanie, Niemcy, Białoruś, Litwa itd. Narodowość nieistotna – ważne, że potrafią rozkręcić znakomitą zabawę.
    W programie zajęć sportowych w zasadzie wszystko to co zawsze. Zaczynają rano od aerobiku w wodzie, dalej siatkówka, nauka tańca, waterpolo, kulki itp. Do dyspozycji są wszystkie boiska jakie przyjdą wam do głowy, ale wiadomo, że przy takich temperaturach raczej ciężko o zainteresowanie grą w piłkę. Niby o 17 już było ciemno, ale co z tego, skoro za oświetlenie trzeba zapłacić i jeszcze mieć z kim zagrać ;-) Wieczorami oczywiście show time, który tutaj nazywają – serenity show. Jest również odrębny program prowadzony dla dzieci – w hotelu było całe mnóstwo rodzin z maluchami. Prowadzony jest dla nich mini club, a w nim zajęcia – przez większość dnia. Pani która je prowadzi jest niesamowita, cierpliwa i uśmiechnięta – naszemu dziecku przypadła do gustu. Córka w zasadzie uczestniczyła we wszystkich zajęciach, a my mieliśmy trochę odpoczynku. Co ważne dla nas – dawała radę dotrzymać do końca wszystkich show wieczornych ;-)

    Program show time raczej klasyczny. Niżej na filmiku macie pokazany pokaz fakira właśnie z hotelu – w roli głównej włoski animator, a pomagali animatorzy z różnych krajów.

    https://youtu.be/M_pwyuvpZ80

    Poza standardem jednego wieczora zorganizowano animacje realizowane przez… turystów ;-) Znając moje szczęście – zapałałam się. Byliśmy na zapleczu, dobieraliśmy sobie stroje, tańczyliśmy dwie piosenki, wygłupialiśmy się. Z jednej strony irytacja, że trzeba jeszcze na wakacjach czegoś się uczyć, ale z drugiej strony nowe doświadczenie, znajomości i zobaczenie jak wygląda praca animatorów od kuchni. Straszni jajcarze, śmiałam się z nich pomimo tego, że średnio wiedziałam co mówią – walili takimi mieszkankami językowymi, że szok ;-)

    Wieczorami animatorzy organizują dyskotekę. Polecam się wybrać – jeśli tylko zbierze się fajna ekipa to można się bawić do późna. Jestem pod wrażeniem animatorów, którzy pracując od samego rana są w stanie do drugiej w nocy bawić się z turystami ;-) Dyskoteki odbywają się w barze Afrodyta.

    Jak z tym jedzeniem

    Cóż… z jedzeniem było bardzo różnie – od bardzo dobrych potraw po zwyczajnie kiepskie. Raczej nie jestem strasznie wybredna, a wcale nie wszystko mi pasowało. Przechodząc jednak do konkretów – w hotelu macie trzy restauracje tematyczne i jedną główną o nazwie Mona Lisa. W niej właśnie jecie wszystkie główne posiłki. Do tematycznych trzeba się zapisać w recepcji. My mogliśmy w czasie pobytu skorzystać z dwóch. Na owoce morza nie poszliśmy bo to zupełnie nie nasze klimaty. W orientalnej podawano nam jedzenie od razu do przylocie. Tak – takich rzeczy w Europie nie ma. W hotelu byliśmy w nocy, a mimo to powitano wszystkich gości posiłkiem. Brawo!

    Zapisaliśmy się do restauracji włoskiej. Odczucia zdecydowanie pozytywne – wszystko bardzo smaczne, szczególnie ich lasagna, którą sami robimy w domu, więc jesteśmy wymagający. Przeciętna była pizza, ale to pewnie kwestia upodobań. Co istotne – na posiłki nie czekało się długo, przychodziły jeden po drugim.

    Jeśli w Mona Lisie chcecie jeść na pewniaka to polecam na pewno wszelkie zupy, desery oraz ciasta, bo tutaj raczej nie ma szans, abyście trafili kiepsko. Nawet jeśli wydaje się wam, że dana potrawa musi wam smakować, to i tak radzę najpierw nałożyć sobie tylko odrobinę, a dopiero ewentualnie później zdecydować się na więcej – niektóre potrawy zaskakują smakiem. Większość mięsa w sobie była bardzo w porządku. W restauracji głównej nie ma żadnych problemów z wolnymi miejscami – w zasadzie bez względu na to, o której przychodziliśmy, zawsze mieliśmy gdzie usiąść. Jedyne co muszę przyznać, to fakt, że nie donoszono odpowiednio szybko małych łyżeczek, ale pozostałych sztućców było zawsze pod dostatkiem. Ogólnie jeśli pogadacie z innymi turystami, to chyba większość oceni, że najsmaczniejsze mają zupy.

    W ciągu dnia przy basenie podawane są przekąski w snak barze. Typowo amerykańskie miejsc e- hamburgery, frytki, lody, pączki, inne słodkości, kanapki i pizza.
    Niewielkie posiłki podawane są również podczas dyskoteki w pianie, ale akurat ta zabawa jest płatna – podczas naszego wyjazdu kosztowało to 10 euro.
    Niżej trzymajcie rozkład menu podczas naszych wakacji:
    • śniadanie kontynentalne - restauracja Mona Lisa - 05.30-07.00
    • śniadanie międzynarodowe - Mona Lisa -07.00-10.00
    • lunch - Mona Lisa -13.00-15.00
    • przekąski w snack barze - 11.00-12.00
    • przekąski w barze Blue Water na plaży - 10.00-17.00
    • przekąski barze Marbella przy basenie - 13.00-17.00
    • kawa, herbata oraz ciastka - bar Afrodyta - 16.00-18.00
    • kolacja - Mona Lisa - 18.30-20.00
    • późna kolacja – Mona Lisa - 23.00-24.00
    • alkohole, woda i napoje - 10.00-24.00

    Położenie hotelu

    Hotel znajduje się na pustyni, co dla jednych będzie plusem, a dla innych minusem. W pobliżu nie ma żadnych sklepów, poza oczywiście tymi, które są w samym hotelu. A tam ceny z kosmosu. Jeśli faktycznie chcecie się wybrać na zakupy to rozwiązanie jest proste – idziecie do recepcji i zapisujecie się na przewóz do Hurghady. Kosztuje to tylko 5 euro, wysadzą Was w centrum, podadzą kiedy będziecie mieli wracać i o jakiej godzinie. A w Hurhadzie ogrom sklepów z mniej lub bardziej przydatnymi rzeczami. Przy aktualnym kursie waluty ceny nie były powalająco niskie, ale mimo wszystko zakupy robiliśmy za grosze.

    Jak z tym bezpieczeństwem? Widać przede wszystkim, że policja, wojsko czy sama nie wiem kto, mocno dbają o to, aby panował spokój. Zresztą – tak naprawdę w Egipcie nic wielkiego się nie działo(poza tym rosyjskim samolotem), a przynajmniej o tym nie słyszeliśmy. Hotele są dobrze pilnowane, a w Hurghadzie widać na każdym kroku ludzi pilnujących bezpieczeństwa, szczególnie przy wjazdach do miasta. Moim zdaniem to co wytworzyły wokół Egiptu media jest dla tego miejsca zdecydowanie krzywdzące. Mimo wszystko widać, że zainteresowanie hotelem wcale nie jest takie małe – na pewno Serenity daleko do pełnego obłożenia, ale nie można też powiedzieć, że w hotelu świeciło pustkami. Turystów było wielu – nas Polaków niewielka grupa, ale każdy wracał z wakacji naprawdę bardzo zadowolony i przekonany że było warto.

    Cudowne widoki

    Ogromny teren hotelu to również niesamowite widoki. To co tam zrobiono trudno opisać słowami. Kilka basenów różnej głębokości, w różnych stylu, wszystkie w nieregularnym kształcie. Od głębokich po bardzo płytkie – wszystkie niesamowicie wyglądające. Jest również basen ze słoną wodą. Teren hotelu pokryty jest sztuczną trawą, po której naprawdę bardzo wygodnie się chodzi. Nie brakuje leżaków. Teren zagospodarowano w taki sposób, że każdy basen ma własny bar.
    Przy basenach napoje i alkohole podawane są w plastikach. Oczywiście – jeśli tylko wyłożycie barmanowi kilka dolców, to wszystko będzie donoszone do stolica, a podawane w szkle. Przykrym widokiem było na pewno to, kiedy pracownicy wyciągali z koszy te plastikowe kubki. Mam szczere nadzieje, że nie wracają one do użytku 

    Plażą i molo

    Hotel niestety nie ma ładnej plaży – jest na niej mnóstwo kamieni, tak samo w wodzie. Koniecznie musicie zabrać ze sobą buty do wody – bez nich nie skorzystacie z morza. To jednak co zobaczycie przy molo, nurkując, było jednym z piękniejszych widoków wakacyjnych jakie mieliśmy przyjemność podziwiać. Schodzicie po drabince, a tam widzicie setki kolorowych rybek, przeróżnych, w różnych kształtach. Było warto wybrać ten hotel nawet z tego powodu! Nigdzie, w żadnym hotelu na świecie nie mieliśmy aż takiej atrakcji. Nawet na wycieczce na cztery wyspy nie mają tak ładnej rafy – jest ona już mocno zniszczona.

    Czy było warto?

    Chociaż wszyscy nam odradzali, po raz kolejny wybraliśmy Egipt i była to zdecydowanie dobra decyzja. Pamiętajcie – wszędzie może się stać coś złego, a najczęściej do wypadków dochodzi w… domu. Egipt jest teraz super kierunkiem – hotele nie mają dużego obłożenia, w zasadzie działają tylko te najlepsze, wiele w ogóle nie przyjmuje turystów. No i właśnie – mamy grudzień a tam jest 30 stopni ;-) Nie wiem czy w kolejnym roku również tam się wybierzemy, ale na pewno nie raz jeszcze Egipt zaliczymy.

Znasz ten hotel? Podziel się opinią!

Przewodnik

Wycieczki fakultatywne

Uwaga! Cena uległa zmianie.
Cena za osobę:
1 689 zł/os.
1 229 zł/os.
Kod oferty: 12092020EXIM545
sob. 12.09.2020
3 dni
Berlin Tegel
AI - All Inclusive
Exim Tours
Zobacz inne warianty
Zakwaterowanie
Zapytaj o ofertę

Szczegóły lotu

Wylot:
sob. 12.09.2020 , godz. 10:10
Berlin Tegel
easyJet Europe (samolot rejsowy)
sob. 12.09.2020 , godz. 14:55
Hurghada
Powrót:
wt. 15.09.2020 , godz. 15:45
Hurghada
easyJet Europe (samolot rejsowy)
wt. 15.09.2020 , godz. 21:10
Berlin Tegel
Zamówienie wstępne
Prosimy o wypełnienie formularza w celu dokonania rezerwacji miejsc na wybraną wycieczkę. Przesłanie formularza nie wiąże się z żadnymi kosztami i jest niezobowiązujące.
Ta oferta jest dostępna online. W kolejnych krokach otrzymasz możliwość jej opłacenia.
Cena całkowita (): 2 460
Zaliczka:  zł
  • (zaliczka + ubezpieczenie)
Kup na raty 0%: 5 x  zł
Rzeczywiste raty 0% - bez odsetek i pierwszej wpłaty. Wybór płatności ratalnej będzie dostępny w dalszych krokach.
Wystarczy 100 zł zaliczki aby zarezerwować tę ofertę. Pozostałą kwotę należy wpłacić do 30 dni przed datą wyjazdu.
Czytaj więcej

Przeczytaj klauzulę informacyjną i dowiedz się, na jakich zasadach będziemy przetwarzać Twoje dane osobowe. Klikając przycisk „Dalej”, potwierdzasz, że zapoznałeś/aś się z tymi zasadami.
KLAUZULA INFORMACYJNA
ADMINISTRATOR DANYCH OSOBOWYCH
Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych na etapie poszukiwania imprezy turystycznej jest Travelplanet.pl S.A. z siedzibą we Wrocławiu, kod pocztowy 50-418, ul. Traugutta 45. W związku z zawarciem i realizacją umowy...

Wybrana oferta:

Serenity Makadi Beach (ex. Heights)

Liczba osób:
2 dorosłych
Wyżywienie:
All Inclusive
Termin:
sob. 12.09.2020
Wylot z:
Berlin Tegel
Cena
2 458
ZGŁOŚ UWAGI DO STRONY
sob. 12.09.2020
3 dni
Berlin Tegel
AI - All Inclusive
Exim Tours
standard dbl (3T2) 2 458
premium dbl (3Z5) 2 558
deluxe dbl (4B2) 2 678
family room dbl (3I0) 2 898