piękne miejsce na spokojne wakacje, z wyborem plaż, zarówno bardziej ruchliwych, jak i ukrytych w zatokach, krystalicznie czyste i ciepłe morze, kamienie przy wejściu wcale nie przeszkadzają, można po nich chodzić i znaleźć miejsca, gdzie są duże odstępy między nimi. Nasz trzyletni Matýsek nauczył się tutaj pływać na rękawkach i dzięki ciepłej wodzie był dosłownie zachwycony
Zakwaterowanie
przestronne pokoje, czyste i bardzo przyjemnie urządzone, lodówka na klucz, klimatyzacja, dwa tarasy z niesamowitym widokiem na zieleń, nie wymagaliśmy widoku na morze, jadalnia bezpośrednio w budynku, bardzo ładna, klimatyzowana. Kompleks bezpośrednio przy plaży, wszędzie kostka brukowa, w przyjemnym cieniu, z pokoju można dojść aż do basenu lub na plażę, od basenu za balustradą jest piękny widok na plażę z skalistym klifem
Wyżywienie
całkowita satysfakcja, zgodnie z oczekiwaniami, do śniadania brakowało chyba tylko naszych ulubionych jajek, ale poza tym wybór kawy z dwóch wysokiej jakości automatów, wyśmienite rogaliki, bułeczki, szynka, ser, jogurt z musli i doskonały sok ananasowy oraz drugi chyba żurawinowy. Zawsze woda mineralna naturalna lub gazowana oraz białe i czerwone wino, dla naszego gustu bardziej kwaśne, ale dało się pić, przy stole mogliśmy nalać do dzbanka i karafki. Od wszystkiego trochę, zawsze na obiad i kolację mięso i ryba, makarony zmieniały się w różnych formach, raz lasagne, raz gnocchi, raz tortellini z różnymi sosami lub owocami morza, na kolację zawsze też zupa i wyśmienity deser. Wszystko w formie szwedzkiego stołu.
Obsługa w hotelu
bardzo miła obsługa, od sprzątaczek po ratownika plażowego, animatorzy zawsze z uśmiechem na twarzy utrzymywali przyjemną atmosferę, choć nie braliśmy udziału w programie animacyjnym, było o nim słychać i uważam, że był całkowicie odpowiedni
Plaża
czysta i bezpośrednio przy kompleksie hotelowym, to było bez zarzutu, oferta rowerów wodnych i przejażdżek motorówkami tuż przy naszej plaży zapewniła naszemu Matýskowi zabawę w obserwacji łódek. Z pewnością nie mogą zabraknąć okularów i rurki do nurkowania, jest co oglądać także pod wodą, mnóstwo rybek. Dla tych, którzy nie chcieli chodzić po kamieniach, przygotowano ścieżkę z białych worków wypełnionych piaskiem aż za kamienie. Po kilku schodkach wyszliśmy do baru na kawę i loda, a tuż obok basen z wydzieloną częścią dla dzieci, w czasie sjesty (13-16) zamknięty, ale to chyba normalne, dostęp do plaży był do 21 wieczorem. To jest zachodnie wybrzeże, więc wieczorny pobyt na plaży to czysta romantyka.
Ogólne wrażenie
Piękne otoczenie z mnóstwem kolorowych krzewów i palm, bardzo spokojna lokalizacja. Byliśmy tu samochodem, droga autostradą była całkowicie bezproblemowa, od Salerno w dół jest wprawdzie bez opłat, ale w dużej części w budowie, więc ten odcinek był wolniejszy. Na lody, ruch i zakupy trzeba się wybrać, na szczęście 10 minut jazdy samochodem i byliśmy w historycznym i pięknym mieście Tropea, gdzie naprawdę tętni życie. Byliśmy tu w połowie września, czyli pod koniec sezonu, mimo to było ponad 30 stopni. Byliśmy tu pierwszy raz, ale na pewno nie ostatni, następnym razem wybierzemy dłuższy pobyt niż 7 dni! Podsumuję dwoma słowami – wspaniałe wakacje
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate