Usługi delegata - delegatka biura podróży nie spełniła naszych podstawowych wymagań. Nie byliśmy zadowoleni, i to nie tylko my, ale większość zakwaterowanych. Spotkanie wstępne było bardzo krótkie i zwięzłe, nie dowiedzieliśmy się nic konkretnego o wyspie - o historii, wycieczkach itp. Zaproponowano nam tylko dwie wycieczki, i to drogie, aby biuro podróży mogło zarobić. Chcieliśmy, aby delegatka załatwiła wynajem samochodu, powiedziała, żebyśmy zrobili to właściwie sami... I tak też zrobiliśmy. Znaleźliśmy wycieczki prawie o połowę tańsze i nie była w stanie wyjaśnić, jak to możliwe, ani tym bardziej pomóc nam w ich zorganizowaniu. W dniu wyjazdu była straszna ulewa, przez którą nie dało się przejść, a my byliśmy zmuszeni opuścić willę i czekać 6 godzin w hotelu Summertime. Zażądaliśmy zorganizowania transportu z willi do hotelu, aby nie zmoknąć. Niestety, nie dało się tego załatwić. Więc zorganizowaliśmy to znowu sami, poprosiliśmy sprzątaczkę i właściciela willi (prawdopodobnie), aby za nasze pieniądze zawieźli nas z bagażami do hotelu. Zakwaterowanie - adekwatne do ceny, dało się przeżyć. Plaża - super blisko willi, ładne wysepki.
Zakwaterowanie
W przystępnej cenie, prosto urządzone, tylko łóżka - jedno twarde, drugie miękkie, ale wyspaliśmy się, potem stolik nocny, stolik z lustrem, szafa i zwykła łazienka. My tam tylko spaliśmy, więc byliśmy zadowoleni. Zaleta to bliskość plaży z możliwością dopłynięcia do ładnych wysepek. Willa znajduje się w ogrodzie w spokojnej części kurortu, a jednocześnie blisko centrum.
Wyżywienie
W hotelu Summertime - wybór był mniejszy, ale zawsze można było coś zjeść, niestety żadnych deserów, tylko arbuz i owoce w syropie. Kolejki były tylko w czasie rozpoczęcia śniadania, obiadu i kolacji. Jedzenie było ciągle uzupełniane, co jest plusem. To nie jest luksus, ale najedliśmy się.
Obsługa w hotelu
Usługi hotelu Summertime nie były przez nas zbyt wykorzystywane. Potrzebowałam Wi-Fi, ale niestety nie działało. Musiałam zapłacić za komputer z internetem na recepcji. Zagraliśmy w ping-ponga, chociaż stół był stary, rakietki stare, piłeczka wgnieciona, ale dało się grać. Basen dobry. Pakiet jedzenia otrzymaliśmy na życzenie w dniu wyjazdu, niestety wyjeżdżaliśmy w porze kolacji.
Plaża
Plaża przy willi Spiridoula jest super. Piaszczysta, płytka, piękne wysepki, na których można się wyszaleć i zrobić sobie maseczkę na twarz z gliny..
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate