Clio Apartman Grecja, Korfu, Sidari
Tibor Pradalits
Zweryfikowana opinia Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu
Mieliśmy bardzo dobrą pogodę, w świetnym apartamencie. Ogromny dziedziniec z tarasem i wspólnym basenem zbliżył do siebie urlopowiczów mieszkających w apartamencie zamieszkanym wyłącznie przez Węgrów.
Mieliśmy bardzo dobrą pogodę, w świetnym apartamencie. Ogromny dziedziniec z tarasem i wspólnym basenem zbliżył do siebie urlopowiczów mieszkających w apartamencie zamieszkanym wyłącznie przez Węgrów.
Zakwaterowanie
Bardzo przytulne, przestronne i jasne mieszkanie. Basen był regularnie czyszczony. Część pokojowa, łazienkowa i kuchnia są prosto urządzone, ale dostępne są wszystkie niezbędne urządzenia (mikrofalówka, czajnik, sztućce, talerze, szklanki).
Wyżywienie
Nie było wyżywienia.
Obsługa w hotelu
Apartament nie oferował żadnych usług. Warto jednak podkreślić dwa baseny (mały i duży) oraz leżaki i parasole słoneczne wokół nich.
Plaża
Niestety jest bardzo dużo śmieci zarówno na brzegu, jak i na drodze do niego. Nawet odcinek brzegu należący do lokali gastronomicznych nie jest zbyt dobrze sprzątany ani oczyszczany. Brzeg jest pełen zanieczyszczeń i w wielu miejscach skalisty.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Csilla Deák
Zweryfikowana opinia Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu
Próbowaliśmy dobrze się bawić, pomijając kilka drobnych rzeczy, wakacje były udane, ale na pewno nie pojedziemy ponownie na Korfu. Dla moich znajomych to były pierwsze wakacje za granicą i po tym nie wiem, czy jeszcze gdziekolwiek pojadą, bo trochę się zawiedli, nie spodziewali się tego.
Próbowaliśmy dobrze się bawić, pomijając kilka drobnych rzeczy, wakacje były udane, ale na pewno nie pojedziemy ponownie na Korfu. Dla moich znajomych to były pierwsze wakacje za granicą i po tym nie wiem, czy jeszcze gdziekolwiek pojadą, bo trochę się zawiedli, nie spodziewali się tego.
Zakwaterowanie
Wcale nie tego oczekiwaliśmy od naszego zakwaterowania. Zdjęcie nie odpowiadało rzeczywistości. Farba na ścianach miejscami się łuszczyła i były one spleśniałe, przez kilka dni nie mogliśmy otworzyć okna, ponieważ unosił się zapach ścieków, przez dwa dni nie mieliśmy ciepłej wody, co było dość nieprzyjemne, z kuchni i szafek unosił się stęchły zapach, a mimo mycia sztućców zapach nadal się z nich wydobywał, więc niechętnie jedliśmy z tych talerzy i sztućców. Co więcej, po przyjeździe rozpakowaliśmy się (choć muszę przyznać, że wszyscy najchętniej by już wyjechali), a nasze suche ubrania na następny dzień były wilgotne i musieliśmy je założyć. U mojej przyjaciółki ściana i podłoga przemokły tak bardzo, że jej ładowarka do telefonu uległa utlenieniu i stała się bezużyteczna, co ją bardzo zdenerwowało. Mimo że byliśmy w części „willi”, a inni w części studia, jestem ciekaw, jak bardzo oni mogli być zadowoleni... w skrócie tyle.
Obsługa w hotelu
Jeśli z jakiegoś powodu zgłosiliśmy, że coś jest nieodpowiednie, udało im się rozwiązać problem dopiero następnego wieczora.
Plaża
Plaża nie jest tak piękna jak na zdjęciach, ponieważ nasza pierwsza wycieczka po zakwaterowaniu zaprowadziła nas tam z nadzieją, że jeśli nie zakwaterowanie, to przynajmniej plaża będzie dobra. Cóż, widok, który nas powitał... wszędzie stosy wodorostów i mnóstwo śmieci... na szczęście obeszliśmy to miejsce dookoła i znaleźliśmy normalną plażę, gdzie mogliśmy się kąpać.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
















