Cała rodzina ma bardzo dobre wrażenia. Autobus sam w sobie nie był w idealnym stanie, kilka osób miało rozkładane siedzenia, u innej pani kapała woda z klimatyzacji. Ja i córka, na szczęście drobnej postury, siedziałyśmy za pierwszymi schodami (za chłodzącym boxem), gdzie jest jeszcze mniej miejsca na nogi niż przy zwykłych siedzeniach, co było dla nas niewygodne (przy tak długiej podróży dość uciążliwe), dla trochę większej osoby byłby to problem, bo się tam nie zmieści. Z drugiej strony nigdy nie podróżowałam z tak miłymi, spokojnymi kierowcami. Zakwaterowanie było wspaniałe, plaża cudowna, podobnie okolica, jedzenie - półpensjonat - za śniadanie 10, za kolację 3. Pani delegatka troskliwie opiekowała się każdym indywidualnie (w różnych miejscach zakwaterowania). Chętnie wróciłabym tam ponownie, aby mieć możliwość zwiedzenia parku narodowego lub skorzystania z jakiejś interesującej wycieczki.
Zakwaterowanie
Duża satysfakcja, miła pani gospodyni, czyste pokoje, piękny widok z balkonu i przede wszystkim niesamowity spokój, wieczorem po dziewiątej żadnego hałasu z otoczenia, oddzielone żywopłotami od drogi i okolicznych budynków, a mimo to wszystko blisko. Ręczniki i mydło nie są w wyposażeniu, ale poza tym całkowicie zadowalające. Bardzo dobrze działające Wi-Fi.
Wyżywienie
Półwyżywienie w restauracji, która jest częścią kempingu. Śniadania absolutnie świetne, nie było warzyw, a z owoców tylko plasterki arbuza, ale nam to aż tak bardzo nie przeszkadzało. Kolacje trochę problematyczne, mogliśmy wybrać mięso lub rybę (mięso jednego dnia było wieprzowe, drugiego kurczak, ryba jednego wieczoru smażone kawałki, trochę bez smaku, ale przynajmniej były do nich ziemniaki, raz zaoferowano nam kalmary). Gorzej było z dodatkiem, o którym nie dyskutowano (i nikt nie był wcześniej ostrzegany), np. mieszanka warzywna zawierająca duży procent grzybów (po zupie pieczarkowej), paprykę kapia, cukinię - nie każdy poradzi sobie z tym jako dodatkiem. Bardzo dobry deser, sałatka. W dniu wyjazdu poszliśmy na późny obiad do restauracji naprzeciwko (Lucia) i byliśmy bardzo zadowoleni, także cenowo przystępne.
Obsługa w hotelu
Nie korzystaliśmy z tego, nie mieliśmy problemu, spędzaliśmy większość czasu na zewnątrz.
Plaża
Wybór spośród wielu plaż, byliśmy pod koniec sezonu, więc nie było tłoczno, najpiękniejsza kąpiel przy zrujnowanej wieży strażniczej Večka Kula. Wejście do wody łagodne, trzeba dojść dość daleko, ale można popływać, woda niesamowicie czysta.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate