Opis hotelu

K

3

R

Złote Piaski

O

3 gwiazdkowy hotel "Vezhen" położony jest w znanym i lubianym kurocie Złote Piaski. Zlokalizowany jest na jednym terenie z Hotelem Chaika.

P

• Odległość od plaż "Kabakum", "Journalist" i "Riviera" - ok. 300 - 500 m odległość od Złotych Piasków - 4 km • Odległośc od Warny - 18 km • Odległośc od lotniska - ok. 20 km

H

Liczba pokoi - 73 Do dyspozycji gości - recepcja, restauracja,winda,lobby bar, basen, bar przy basenie, leżaki i parasole nad basenem bezpłatnie, plac zabaw dla dzieci, tenis stołowy, możliwość wypożyczenia żelazka. Dodatkowo płatne - parking, łóżeczko dla dziecka (2 EUR/dzień), kantor, pralnia, sejf, room service, bilard, wypożyczalnia rowerów, transfer na plażę, serwis plażowy.

W

Sniadania bufetowe All inclusive śnidanie, lunch i kolacja kawa, przekąski, lokalne napoje alkoholowe i bezalkoholowe.

P

Pokój 2-osobowy - przyjemnie urządzone pokoje, łazienka wanną lub prysznicem, WC, suszarka do włosów, klimatyzacja, TV-Sat, telefon, lodówka, balkon. Maks. obłożenie - 3 *Podane w ofercie godziny serwowania posiłków oraz ich formy a także funkcjonowanie poszczególnych elementów infrastruktury hotelowej mogą ulegać nieznacznym zmianom ze względu na sezonowość, warunki pogodowe, prośby Gości lub siły wyższe, na które Organizator nie będzie miał wpływu.

Opinie o hotelu: Vezhen

3.7

Ocena klientów
na podstawie 15 dodanych opinii

Lokalizacja
3,5
Pokój
3,7
Posiłki
3,3
Basen
4,0
Czystość
3,9
Obsługa
3,9
Klienci polecają hotel dla:
  • ceniących spokój i ciszę
  • par
  • seniorów
  • rodzin z dziećmi powyżej 5 roku życia
  • singli
  • 3.0
    wrzesień 2019

    Mój powrót do tego hotelu jest mało prawdopodobny.

    1. Pracownicy recepcji pomocni, choć zakres ich obowiązków potrafił zaskoczyć. Widok recepcjonistki uganiającej się poza budynkiem hotelu za gościem w sprawie rzekomo zaginionych ręczników nie jest dla mnie normalny. Tym bardziej, że w tym wypadku ręczniki zabrała pani sprzątająca. Wystarczyło ją najpierw zapytać, zamiast sugerować przy świadkach kradzież. Szemrane standardy.<br />2. Część obsługi restauracji hotelowej trafiła tam prawdopodobnie przez przypadek lub za karę a praca jednej z młodych pań, to zwyczajne nieporozumienie. Obrusy na stołach wymieniane są chyba dopiero przed kolejnym sezonem. Potwierdziły się wcześniejsze opinie, że jedzenie jest monotonne a zimne już pod koniec pierwszej godziny posiłku. Nie wszystkie dania są dostępne przez czas jego trwania. To, co nie zostało zjedzone dzisiaj często jest podawane w innej formie (np. zapieczone) następnego dnia. W ramach all inclusive są trzy posiłki dziennie oraz bar kawowy (podwieczorek) pomiędzy obiadem a kolacją. Mimo tego w dniu wyjazdu gości obsługa hotelu przecina im kolorowe opaski i pozwala (bez względu na godzinę wylotu) jedynie na zjedzenie obiadu, mimo że ostatnia doba pobytu powinna kończyć się możliwością skorzystania z oferty baru kawowego (pobyt zaczyna się kolacją). Wstydliwa, wręcz żenująca oszczędność. Czas z nią wreszcie skończyć.<br />3. Nie wiem skąd te trzy gwiazdki dla hotelu. Stanowczo za dużo. Zatrzymał się on w poprzedniej epoce jako budynek (np. siatkowe przesłony międzybalkonowe na V piętrze) wraz z częścią wyposażenia. Co z tego, że pokoje i łazienki są przestronne, skoro nikt nie zauważa kompromitujących elementów wyposażenia łazienek. Np. ceratowych zasłon prysznicowych, których mocowanie jest podwieszane do sufitu na kawałku plastikowego łańcuszka lub na zwyczajnej lince. Wypadającego ze ściany uchwytu na papier toaletowy. Ponadto w łazienkach nie ma niczego do wycierania podłogi po wzięciu prysznica. Dostałem coś dopiero po interwencji u zdziwionej recepcjonistki. Prawdopodobnie goście hotelowi radzą sobie używając ręczników.<br />4. Sprzątanie w pokojach pod zdechłym Azorkiem. Byłem tam 10 dni a odkurzania podłogi doczekałem się dopiero po interwencji w recepcji.<br />5. Pokoje z widokiem na morze, to kolejny problem. Chociaż wszystkie są od strony morza, to jego widok zasłaniają wysokie drzewa, których nikt nie przycina, co na piętrach III i IV powoduje loterię. Drzewa nie sięgają V-go piętra. Radzę naciskać biuro podróży, żeby uniknąć ewentualnych rozczarowań.<br />6. Winda malutka. Swobodnie mogły nią jechać najwyżej cztery osoby średniej wagi. Czasy świetności ma dawno za sobą. Żadnego przewiewu. Zaduch w środku.<br />7. Widoczny brak ręki dobrego gospodarza. Pod względem wyposażenia hotelu, porządku wewnątrz i wokół budynku oraz wykonywania obowiązków przez część obsługi.<br />8. Trzeba wiedzieć, że do hotelu można przyjeżdżać ze zwierzętami. Nikt nie dyscyplinuje ich właścicieli. Psy chodzą bez smyczy i kagańca tak po hotelu jak i na basenie. Załatwiają się na trawnikach. Obsługa nie reaguję.Widok psa sąsiadów na moim balkonie i w pokoju (wszedł przez otwarte drzwi balkonowe) mocno mnie zdziwił a budzenie szczekaniem o 1.30 w nocy nie było przyjemne. Prośba o interwencję zakończyła się informacją recepcjonistki, że sąsiedzi w południe wyjeżdżają i problemu nie będzie.<br />8. Woda w hotelowym basenie była zimna.<br />9. Opieka rezydenta mocno dyskusyjna. Numer jego telefonu pozostał tajny. Choć w grafiku był zapis "opieka telefoniczna", to podano warszawski numer telefonu.<br />10. Podobała mi się wycieczka do Balcziku i na półwysep Kaliakra. Atrakcyjna i zorganizowana bez zarzutu. Warta ceny (49 euro od osoby).
    1. Pracownicy recepcji pomocni, choć zakres ich obowiązków potrafił zaskoczyć. Widok recepcjonistki uganiającej się poza budynkiem hotelu za gościem w sprawie rzekomo zaginionych ręczników nie jest dla mnie normalny. Tym bardziej, że w tym wypadku ręczniki zabrała pani sprzątająca. Wystarczyło ją najpierw
    zapytać, zamiast sugerować przy świadkach kradzież. Szemrane standardy.
    2. Część obsługi restauracji hotelowej trafiła tam prawdopodobnie przez przypadek lub za karę a praca jednej z młodych pań, to zwyczajne nieporozumienie. Obrusy na stołach wymieniane są chyba dopiero przed kolejnym sezonem. Potwierdziły się wcześniejsze opinie, że jedzenie jest monotonne a zimne już pod koniec pierwszej godziny posiłku. Nie wszystkie dania są dostępne przez czas jego trwania. To, co nie zostało zjedzone dzisiaj często jest podawane w innej formie (np. zapieczone) następnego dnia. W ramach all inclusive są trzy posiłki dziennie oraz bar kawowy (podwieczorek) pomiędzy obiadem a kolacją. Mimo tego w dniu wyjazdu gości obsługa hotelu przecina im kolorowe opaski i pozwala (bez względu na godzinę wylotu) jedynie na zjedzenie obiadu, mimo że ostatnia doba pobytu powinna kończyć się możliwością skorzystania z oferty baru kawowego (pobyt zaczyna się kolacją). Wstydliwa, wręcz żenująca oszczędność. Czas z nią wreszcie skończyć.
    3. Nie wiem skąd te trzy gwiazdki dla hotelu. Stanowczo za dużo. Zatrzymał się on w poprzedniej epoce jako budynek (np. siatkowe przesłony międzybalkonowe na V piętrze) wraz z częścią wyposażenia. Co z tego, że pokoje i łazienki są przestronne, skoro nikt nie zauważa kompromitujących elementów wyposażenia łazienek. Np. ceratowych zasłon prysznicowych, których mocowanie jest podwieszane do sufitu na kawałku plastikowego łańcuszka lub na zwyczajnej lince. Wypadającego ze ściany uchwytu na papier toaletowy. Ponadto w łazienkach nie ma niczego do wycierania podłogi po wzięciu prysznica. Dostałem coś dopiero po interwencji u zdziwionej recepcjonistki. Prawdopodobnie goście hotelowi radzą sobie używając ręczników.
    4. Sprzątanie w pokojach pod zdechłym Azorkiem. Byłem tam 10 dni a odkurzania podłogi doczekałem się dopiero po interwencji w recepcji.
    5. Pokoje z widokiem na morze, to kolejny problem. Chociaż wszystkie są od strony morza, to jego widok zasłaniają wysokie drzewa, których nikt nie przycina, co na piętrach III i IV powoduje loterię. Drzewa nie sięgają V-go piętra. Radzę naciskać biuro podróży, żeby uniknąć ewentualnych rozczarowań.
    6. Winda malutka. Swobodnie mogły nią jechać najwyżej cztery osoby średniej wagi. Czasy świetności ma dawno za sobą. Żadnego przewiewu. Zaduch w środku.
    7. Widoczny brak ręki dobrego gospodarza. Pod względem wyposażenia hotelu, porządku wewnątrz i wokół budynku oraz wykonywania obowiązków przez część obsługi.
    8. Trzeba wiedzieć, że do hotelu można przyjeżdżać ze zwierzętami. Nikt nie dyscyplinuje ich właścicieli. Psy chodzą bez smyczy i kagańca tak po hotelu jak i na basenie. Załatwiają się na trawnikach. Obsługa nie reaguję.Widok psa sąsiadów na moim balkonie i w pokoju (wszedł przez otwarte drzwi balkonowe) mocno mnie zdziwił a budzenie szczekaniem o 1.30 w nocy nie było przyjemne. Prośba o interwencję zakończyła się informacją recepcjonistki, że sąsiedzi w południe wyjeżdżają i problemu nie będzie.
    8. Woda w hotelowym basenie była zimna.
    9. Opieka rezydenta mocno dyskusyjna. Numer jego telefonu pozostał tajny. Choć w grafiku był zapis "opieka telefoniczna", to podano warszawski numer telefonu.
    10. Podobała mi się wycieczka do Balcziku i na półwysep Kaliakra. Atrakcyjna i zorganizowana bez zarzutu. Warta ceny (49 euro od osoby).
  • 4.7
    wrzesień 2019

    Było ok

    Hotel dobry. Jedzenie smaczne, urozmaicone. Obsługa miła.
    Hotel dobry. Jedzenie smaczne, urozmaicone. Obsługa miła.
  • 2.5
    lipiec 2019

    dalej lata 80

    płaciłem 1300 zł więc i wymagania z opadającą powieką ale jak bym miał zapłacić więcej to bym się w..... jedzenie ok,pokoje czyste,recepcja 0 niemiła ,ciągle łaska prysznic zepsuty nie doprosiłem się musiałem z innego pokoju przekręcić i naprawić sobie sam,stołówka speluna i to brudna,winda ciągle zepsuta.do morza 400 m a nie 100??????nad morzem wszystko /leżaki/płatne ,brudno.
    płaciłem 1300 zł więc i wymagania z opadającą powieką ale jak bym miał zapłacić więcej to bym się w..... jedzenie ok,pokoje czyste,recepcja 0 niemiła ,ciągle łaska prysznic zepsuty nie doprosiłem się musiałem z innego pokoju przekręcić i naprawić sobie sam,stołówka speluna i to brudna,winda ciągle zepsuta.do
    morza 400 m a nie 100??????nad morzem wszystko /leżaki/płatne ,brudno.
  • 3.7
    lipiec 2019

    Hotel adekwatny do ceny

    Po bardzo negatywnych ocenach trochę się zdziwiliśmy. Od razu widać, że hotel ostatni raz remontowany był bardzo dawno temu. Stara zniszczona winda, w pierwszy dzień odpadł metalowy uchwyt od słuchawki pod prysznicem i wciskająca się spłuczka. Lecz bardzo czysto (hotel oceniam 4/10) Pokoje sprzątane codziennie (wymieniane ręczniki i rolka papieru toaletowego) Hol, stołówka i basen czysty. Jedzenie bardzo średnie, soki za słodkie ( jedzenie oceniam słabe 2/10) Kawa, herbata, gorąca czekolada-dobre. Pokój z małym starym telewizorem, klimatyzacją i lodówką, dość duży, wystrój raczej standardowy jak na hotele w tej cenie (pokój oceniam 5/10) Bar przy basenie dla opcji all inclusive czynny do 22:30 niestety wszystko podawane w plastikowych kubeczkach i bardzo zniszczone krzesła. Lokalizacja jak na cenę dobra, bo zaledwie 30 minut spacerem do centrum Złotych Piasków. Droga bez chodników i wszędzie pełno śmieci. Blisko hotelu mały sklep. Widok na morze lecz dopiero z 4-5 piętra. Obsługa bardzo miła i sympatyczna. Hotel polecam dla osób, które chcą wypocząć za niską cenę.
    Po bardzo negatywnych ocenach trochę się zdziwiliśmy. Od razu widać, że hotel ostatni raz remontowany był bardzo dawno temu. Stara zniszczona winda, w pierwszy dzień odpadł metalowy uchwyt od słuchawki pod prysznicem i wciskająca się spłuczka. Lecz bardzo czysto (hotel oceniam 4/10) Pokoje sprzątane
    codziennie (wymieniane ręczniki i rolka papieru toaletowego) Hol, stołówka i basen czysty. Jedzenie bardzo średnie, soki za słodkie ( jedzenie oceniam słabe 2/10) Kawa, herbata, gorąca czekolada-dobre. Pokój z małym starym telewizorem, klimatyzacją i lodówką, dość duży, wystrój raczej standardowy jak na hotele w tej cenie (pokój oceniam 5/10) Bar przy basenie dla opcji all inclusive czynny do 22:30 niestety wszystko podawane w plastikowych kubeczkach i bardzo zniszczone krzesła. Lokalizacja jak na cenę dobra, bo zaledwie 30 minut spacerem do centrum Złotych Piasków. Droga bez chodników i wszędzie pełno śmieci. Blisko hotelu mały sklep. Widok na morze lecz dopiero z 4-5 piętra. Obsługa bardzo miła i sympatyczna. Hotel polecam dla osób, które chcą wypocząć za niską cenę.
  • 3.8
    lipiec 2019

    Hotel adekwatny do ceny

    Po przeczytaniu bardzo negatywnych opinii trochę się zaskoczyliśmy. Od razu widać, że hotel ma już swoje lata i bardzo dawno był przeprowadzany remont. Stara zniszczona winda, w łazience w pierwszy dzień odpadł metalowy uchwyt na słuchawkę pod prysznicem oraz wciskająca się ciagle spłuczka, lecz było czysto. (Hotel oceniam 4/10) Pokoje sprzątane codziennie (wymieniane ręczniki i rolka papieru toaletowego) Hol, stołówka jak i basen zawsze czyste bez żadnych zarzutów. Jedzenie bardzo średnie, napoje zbyt słodkie. Kawa, herbata, gorąca czekolada- dobre (jedzenie oceniam- słabe 2/10) Bar brzy basenie z opcją all inclusive czynny do 22:30 (niestety wygląd baru to 2/10) wszystko podawane w plastikowych kubeczkach i mocno zniszczone krzesła. Pokoje z widokiem na morze lecz widoczność dopiero z 4-5 piętra. W pokoju mały stary telewizor, klimatyzacja i lodówka. Lokalizacja jak na tą cenę dobra, jakieś 30 minut spacerem do centrum Złotych Piasków (niestety brak chodnika) W pobliżu hotelu mały sklep. Obsługa bardzo miła i sympatyczna. Hotel dobry aby wypocząć za niską cenę.
    Po przeczytaniu bardzo negatywnych opinii trochę się zaskoczyliśmy. Od razu widać, że hotel ma już swoje lata i bardzo dawno był przeprowadzany remont. Stara zniszczona winda, w łazience w pierwszy dzień odpadł metalowy uchwyt na słuchawkę pod prysznicem oraz wciskająca się ciagle spłuczka, lecz było
    czysto. (Hotel oceniam 4/10) Pokoje sprzątane codziennie (wymieniane ręczniki i rolka papieru toaletowego) Hol, stołówka jak i basen zawsze czyste bez żadnych zarzutów. Jedzenie bardzo średnie, napoje zbyt słodkie. Kawa, herbata, gorąca czekolada- dobre (jedzenie oceniam- słabe 2/10) Bar brzy basenie z opcją all inclusive czynny do 22:30 (niestety wygląd baru to 2/10) wszystko podawane w plastikowych kubeczkach i mocno zniszczone krzesła. Pokoje z widokiem na morze lecz widoczność dopiero z 4-5 piętra. W pokoju mały stary telewizor, klimatyzacja i lodówka. Lokalizacja jak na tą cenę dobra, jakieś 30 minut spacerem do centrum Złotych Piasków (niestety brak chodnika) W pobliżu hotelu mały sklep. Obsługa bardzo miła i sympatyczna. Hotel dobry aby wypocząć za niską cenę.
  • 4.5
    lipiec 2019

    Super

    Bardzo nam się podobało. Jedzenie smaczne choć nie wykwintne. Mieliśmy same śniadania, ponieważ zwiedziliśmy i tylko wtedy byliśmy w hotelu - codziennie te same warzywa świeże, różne chleby, płatki śniadaniowe, naleśniki i wiele wiele innych. Pokój czysty, ale nie było sprzątania pokoju, dopiero pod koniec pobytu otrzymaliśmy nowe ręczniki. Ogólnie polecam, ładny czysty basen i uprzejma obsługa.
    Bardzo nam się podobało. Jedzenie smaczne choć nie wykwintne. Mieliśmy same śniadania, ponieważ zwiedziliśmy i tylko wtedy byliśmy w hotelu - codziennie te same warzywa świeże, różne chleby, płatki śniadaniowe, naleśniki i wiele wiele innych. Pokój czysty, ale nie było sprzątania pokoju, dopiero pod
    koniec pobytu otrzymaliśmy nowe ręczniki. Ogólnie polecam, ładny czysty basen i uprzejma obsługa.
  • 3.2
    lipiec 2019

    trochę PRL

    Hotel zgodny z opisem, to co było wymienione w ofercie znajdowało się i w hotelu i w pokojach. Trzy gwiazdki raczej nie, max. to najwyżej 1,5 gwiazdki. Klimat PRL czuć w powietrzu. Po wyjściu z autobusu przywitał nas piękny widok śmieci. Zakwaterowanie mieliśmy od godziny 12, opaski również założone o godz 12 lecz pani z recepcji powiedziała, że korzystać dopiero możemy z all inclusive od godz 15. Trochę słabo, człowiek głodny po podróży a nie może nawet zjeść obiadu. Jeśli chodzi o jedzenie daje radę, da się przeżyć, jedno jest lepsze jedno gorsze. W pokoju również klimacik PRL, mały telewizor kineskopowy, mała lodówka która ledwo co chłodziła. Klimatyzacja w pokoju bardzo wydajna. Własna łazienka to plus, lecz zapach z niej wydobywał się nieciekawy. Ręczniki i pościel przez czas pobytu nie były wymieniane. Balkon spoko sprawa, lecz w naszym przypadku się nie przydał widok na wszystko zasłaniały drzewa. Podsumowując hotel nie jest dla osób wymagających, trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie czy jedzie się na wakacje dla hotelu? czy po to aby odpocząć od codziennego życia. Do centrum Złotych Piasków ok 2,5km, najbliższa plaża od hotelu ok 800m.
    Hotel zgodny z opisem, to co było wymienione w ofercie znajdowało się i w hotelu i w pokojach. Trzy gwiazdki raczej nie, max. to najwyżej 1,5 gwiazdki. Klimat PRL czuć w powietrzu. Po wyjściu z autobusu przywitał nas piękny widok śmieci. Zakwaterowanie mieliśmy od godziny 12, opaski również założone
    o godz 12 lecz pani z recepcji powiedziała, że korzystać dopiero możemy z all inclusive od godz 15. Trochę słabo, człowiek głodny po podróży a nie może nawet zjeść obiadu. Jeśli chodzi o jedzenie daje radę, da się przeżyć, jedno jest lepsze jedno gorsze. W pokoju również klimacik PRL, mały telewizor kineskopowy, mała lodówka która ledwo co chłodziła. Klimatyzacja w pokoju bardzo wydajna. Własna łazienka to plus, lecz zapach z niej wydobywał się nieciekawy. Ręczniki i pościel przez czas pobytu nie były wymieniane. Balkon spoko sprawa, lecz w naszym przypadku się nie przydał widok na wszystko zasłaniały drzewa. Podsumowując hotel nie jest dla osób wymagających, trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie czy jedzie się na wakacje dla hotelu? czy po to aby odpocząć od codziennego życia. Do centrum Złotych Piasków ok 2,5km, najbliższa plaża od hotelu ok 800m.
Znasz ten hotel? Podziel się opinią!

Hotel w ofertach organizatorów

Aktualnie nie posiadamy ofert do wybranego hotelu