Indonezja to niesamowite miejsce i mogę je każdemu polecić do odwiedzenia. Wszystko spełniło nasze oczekiwania i wszystko dało się załatwić - na Bali nie ma problemu. Zdecydowanie lepiej jest pojechać na co najmniej dwa tygodnie, ponieważ 2 dni spędzisz w samolocie w drodze tam i z powrotem.
Zakwaterowanie
Zakwaterowanie odpowiada hotelowi trzygwiazdkowemu, ale ponieważ szukaliśmy cichego i małego miejsca, gdzie możemy się wyspać, umyć i rano wyruszyć na przygody, nam to odpowiadało. Cały teren wymagałby więcej troski, nie pod względem sprzątania, ale naprawy zużytych drobiazgów. Pokój jest mały, a pokoje na parterze mają otwartą łazienkę. Nam to nie przeszkadzało, ale ma to więcej wad niż zalet – inna temperatura w pokoju (klimatyzacja / trochę głośniejsza, ale działa/) i w łazience, w łazience jest duża wilgotność powietrza, ponieważ słabo wentyluje, więc na suszarce nic nie wyschnie, oczywiście są tam komary i inne robaczki (niektóre owady miały około 10 cm). Basen nie nadaje się do pływania, ale do ochłody wystarczy. Krótko mówiąc, jeśli szukacie hotelu, gdzie można cały czas wylegiwać się na leżaku przy basenie lub morzu z all inclusive, to rozejrzyjcie się gdzie indziej, na plaży jest wiele ładnych kurortów.
W pokoju jest lodówka, raz dziennie dwie butelki wody po 250 ml (woda z kranu nie nadaje się do picia) i brak telewizora (co nie przeszkadza, ale dla pełności informacji).
Wyżywienie
W cenie wycieczki było "amerykańskie śniadanie", czyli 2 jajka na dowolny sposób, z boczkiem lub bez, talerz owoców (codziennie taki sam - 3 plasterki melona, papai, banana, ananasa, limonki), chleb tostowy, dżemy, masło, plaster sera, kawa, herbata - po kilku dniach było tego trochę za dużo :) W restauracji hotelowej nie jedliśmy, oferta dwóch menu (za 60k IDR i 70k IDR) zmieniała się co tydzień, więc jedliśmy gdzie indziej. Polecam przejrzeć TripAdvisor i znaleźć restaurację (u nas wygrała Lilla pantai).
Obsługa w hotelu
Hotel oferuje różne usługi, masaże, pranie bielizny, jedzenie do pokoju, ale my skorzystaliśmy tylko z wynajmu samochodu za 250 000 IDR (500 CZK) za dzień + mieliśmy własne ubezpieczenie, ponieważ hotelowe pokrywało tylko zadrapania. Samochody były starsze i zużyte, ale kiedy powiedzieliśmy, że następnego dnia chcielibyśmy coś nowszego, spełnili naszą prośbę. Wspomaganie kierownicy itp. nie było jednak w żadnym z trzech wypożyczonych aut. Niemniej cieszymy się, że wypożyczaliśmy samochód przez hotel, a nie przez wypożyczalnię, ponieważ mogliśmy elastycznie zmieniać wynajem i „nie było problemu z załatwieniem czegokolwiek”. Korzystaliśmy też z hotelowego shuttle – bezpłatnie gdziekolwiek po Sanurze. W cenie zakwaterowania jest wi-fi, połączenie było dość stabilne. Sprzątanie terenu i pokoi odbywało się codziennie, ręczniki były wymieniane na życzenie (standardowo ręcznik na podłodze), pościel również, wystarczyło zostawić przygotowaną karteczkę na poduszce.
Plaża
Plaża jest oddalona o około 10 minut spacerem, nie była zanieczyszczona śmieciami, raczej glonami, kokosami, drewnem itp., po prostu tym, co przyniósł przypływ. Odpływ jest tutaj dość silny, więc czasami nie ma w czym się kąpać, ponieważ morze sięga do kolan aż do Australii :-)
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate