Wakacje w Turcji były idealne, byliśmy z przyjacielem w Turcji po raz pierwszy, porównanie z Grecją było chyba błędem. Ogólne wrażenie – dobre, choć przydałoby się kilka poprawek.
Zakwaterowanie
Jakość zakwaterowania była doskonała, brakowało nam windy, a wejście na pierwsze piętro z ciężkimi walizkami po spiralnych schodach stanowiło pewien problem, chociaż nasze walizki zostały nam przyniesione po przyjeździe. Poza tym sprzątanie było doskonałe, a nasze prośby zawsze były spełniane bez problemu. Początkowo chcieliśmy pokój na parterze, ale po odkryciu, że wszędzie są bezdomne koty / które bez wahania włażą do pokoju i tarzają się po stołach w otwartych restauracjach / woleliśmy wybrać pokój na pierwszym piętrze. Dodatkowo na plaży były bezdomne psy, leżące na ręcznikach na leżakach... Ale to chyba normalne w Turcji...
Wyżywienie
Jedzenie było dobre, za każdym razem wybieraliśmy coś innego, w zależności od gustu. Menu mogłoby być po prostu częściej zmieniane.
Obsługa w hotelu
Obsługa hotelowa była doskonała, natychmiast otrzymaliśmy pomoc, gdy zostawiliśmy kartę dostępu w pokoju, a także wtedy, gdy karta przestała działać. Zamówienie pakietu posiłków na jednodniową wycieczkę przebiegło bezproblemowo...
Plaża
Na plaży był problem z leżakami – jeśli nie wstaliśmy i nie poszliśmy na plażę, żeby położyć ręczniki na leżakach przynajmniej o 6:30, a nawet kilka razy wcześniej, nie mieliśmy szansy na leżak. Na wakacjach klienci muszą odpocząć i dobrze się wyspać, a nie wstawać tak wcześnie! Poza tym plaża i woda były czyste, a personel starał się sprzątać śmieci nawet w ciągu dnia. Szkoda, że w wodzie pływały żerujące ryby – to nie było przyjemne. Co więcej, niektórzy klienci /zwłaszcza rosyjskojęzyczni/ nawet karmili te ryby!
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate