|
Wybierz kraj:
|
|
|
Zapraszamy was drodzy Internauci do przeczytania wspomnień z pobytu Pani Ewy Kelmy na greckiej Krecie. Pani Ewa wygrała tę wycieczkę w konkursie pt. "Zostań podróżnikiem" zorganizowanym przez Travelplanet.pl.
|
|
|
Kiedy robi się ciemno, każda uliczka pełna jest straganów z ubraniami, pamiątkami, zegarkami i torebkami. Pośród nich wyrastają małe restauracje na kółkach, z kuszącymi aromatyczną wonią tajskimi przysmakami. Słynne bary go-go mrugają do przechodni
|
|
|
Już po zmroku. Ruch uliczny mimo później godziny nie ustaje, przeciwnie, wydaje się wzmagać. Stoję na poboczu czekając na właściwe kombi. Stężenie spalin nie pozwala oddychać. Potworny hałas, zgiełk, gwar. Co chwila z przejeżdżającego busa wydziera się
|
|
|
Do tego, by leżeć na wodzie i czytać gazetę, nie potrzeba dmuchanego materaca. Morze Martwe jest tak słone, że bez trudu unosi na powierzchni nawet największych grubasów. Zawartość w wodzie i powietrzu wielu minerałów powoduje, że od dziesięcioleci
|
|
|
Podobno w żadnym innym kraju Ameryki Środkowej nie spotyka się takiej mieszanki ras i kultur. To właśnie w Belize znalazło miejsce stałego pobytu wielu uchodźców z krajów wstrząsanych wojnami i przewrotami. Tu przybywali wyrzutkowie, wygnańcy i inn
|
|
|
Stany Zjednoczone - olbrzymi kraj posiada nie za dobrze, rozbudowaną sieć kolejową, więc jedynym środkiem lokomocji pozwalającym w miarę tanio przejechać od Atlantyku do Pacyfiku jest własny samochód bądź autobus.
|
|
|
Po dwudziestu siedmiu godzinach spędzonych w powietrzu, chwiejnym krokiem wysiadam na lotnisku w Auckland i przez chwilę czuję się nieco rozczarowany. Na krańcach świata widzę typowy zachodni kraj z salonami Mercedesa i stacjami Mobil.
|
|
|
Częśc II relacji z podróży Piotra Wasila na Krym. Dzisiaj chcieliśmy trochę podgonić, bo czasu zostało nam niewiele, a do zobaczenia jeszcze sporo. Mieliśmy pojechać do Gaspry, Jałty i Ałuszty. Mieliśmy 45 minut wolnego, więc zostawiliśmy pleca
|
|
|
Organizując wyprawę na Kongur Shan nie zdawałem sobie sprawy, że będzie to tak fascynujące i trudne. Pomimo odwiedzenia kilkuset firm i prowadzenia do kilku tysięcy firm marketingu na rzecz wyprawy spotkałem się z obojętnością i oszustwem...
|
|
|
Moi znajomi wyprawę na Krym planowali już od kilku miesięcy. Na kilka tygodni przed wyjazdem zdecydowałem się przyłączyć do nich. To miał być wyjazd typowo trampingowy z noclegami na dziko w namiotach.
|
|
|