Dostaliśmy pokój z widokiem na budowe, o 9 rano pobudka związana z halasem. Nie robiliśmy awantury poniewaz w 5 przypadkach wyjezdzaliśmy na objazd Portugalii. Samo "studio" przyzwoite jak na taką kase (placiliśmy 1030zl za osobe), dobra opcja to aneks kuchenny i stól (mozna samemu przygotowywac posilki). Mieliśmy opcje ze śniadaniem, które przez 3 dni mozna jeszcze strawic, na dluzszą mete nie do wytrzymania (nie moglem juz patrzec na ciąglą "jajecznie" z boczkiem lub kielbaski z fasolą i te same wedliny). Wyposazenie hotelu przyzwoite - silownia, baseny, korty itp. Dojazd do plazy upierdliwy ale moze byc. Generalnie to bardzo dobre miejce na wypady po Algarve , Sevilli, poludniowej Hiszpanii. Sam hotel taki sobie, miejscami obleśne korytarze i śmierdzące zakamarki ale personel mily, nie zdarzają sie kradzierze. Pamietajcie zeby przy wyporzyczeniu auta zwrócic pelny bak (tak jak przy poborze auta) poniewaz wyporzyczalnia zaprzyjaLniona z Itaką ma swój przelicznik i doplacicie do obiznesu nawet 30 E na zbiorniku. Dodatkowo dla tych, którzy chcą sporo jeLdzic (jedyna opcja dla par poniewaz na miejscu mozna po dwóch dniach umrzec z nudów) polecam wyskok do Hiszpanii na tankowanie - 30 centów oszczedności na litrze. PODSUMOWUJ?C - za 1000zl za 7 dni to oferta bardzo ok. Natomiast gdybym mial wydac 1500-1800zl nie zdecydowalbym sie na Cabanas Golden Club.
ocena użytkownika:3.38/5.00