Ogólnie bardzo zadowolony. Jedynym minusem jest to, że hotel jest naprawdę stary, bo przechodzi remont. W niektórych częściach obiektu składowane są materiały budowlane, panuje tam kurz, co nie robi dobrego pierwszego wrażenia. Ale życzliwość wszystkich, od pokojówek, przez kelnerki i barmanów, po recepcjonistę, rekompensuje to. Wszyscy są uśmiechnięci, pozytywnie nastawieni i pomocni. Plaża jest ładna, leżaki i parasole są znowu starsze, ale wystarczające. Fale były przyjemne przez cały czas, czasami dość duże, a woda czysta. Trzeba się liczyć z dużą liczbą różnych sprzedawców, którzy chcą pogawędzić i oferować wszystko (bransoletki, figurki, kremy, papierosy, ręczniki, sukienki itp.). Jednak ochrona hotelu na plaży dba o to, aby spokój gości nie był zbytnio zakłócany. Wokół hotelu nie ma zbyt wiele atrakcji. Kantor wymiany walut, postój taksówek, mały sklepik, mały targ. Reszta jest zamknięta. Zdecydowanie warto wybrać się na wycieczki – safari, farmę krokodyli. Jedzenie było różnorodne i bardzo dobre, każdy mógł wybrać coś dla siebie, w tym wiele afrykańskich specjałów. Owoców było stosunkowo mało.